Wywiad z Ewą Mielnicką

Ewa Mielnicka – Miss Polski 2014

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Globmiss w październiku 2015 roku

Chodziły słuchy, ale od kilku tygodni wiemy, że to już oficjalne! Ewa Mielnicka jest pierwszą po 22 latach Miss Polski, która będzie reprezentowała Polskę na konkursie Miss International w Japonii.
Tak, jest już wyznaczony pierwszy konkurs międzynarodowy, na który pojadę reprezentować nasz kraj. Jest to konkurs Miss International, którego finał w tym roku odbędzie się 5 listopada w Japonii. Pierwsze przygotowania rozpoczęłam w chwili gdy Biuro Miss Polski ogłosiło swoją decyzję. Nie mogę doczekać się nowej, tym razem międzynarodowej, przygody. Wylatuję z Polski już 17 października, a wrócę 12 listopada. Jest mi miło jak profesjonalnie osoby z Biura podeszły do mojego wyjazdu. 
Skontaktowali mnie z kilkoma projektantami mody, pozwolili samej podejmować ostateczne decyzje co do stroju narodowego i sukni wieczorowej. Postawiliśmy na trójkę projektantów: Violę Piekut (to w jej sukni wystąpię na Wielkim Finale), oraz Łukasza Podwiki i Macieja Domańskiego. Suknie obu panów zaprezentuję na różnych wydarzeniach podczas zgrupowania. Strój narodowy nie mógł być inny jak mój, osobisty, z regionu kurpiowskiego, uszyty przez Panią Zofię Wołosz. Nie potrzebuję niczego ekstrawaganckiego, chcę pokazać mój kawałek świata całemu światu. Poza przymiarkami, doborem butów, głównie marki Nessi, której jestem ambasadorką, czy biżuterią Schuberta jestem przygotowana do wyjazdu w wielu innych kwestiach, Zorganizowano specjalnie dla mnie spotkanie z Ambasadorem Japonii w Polsce Panem Makoto Yamanaka i jego małżonką. To była niesamowita chwila, a do tego mogłam założyć oryginalne japońskie kimono. Uczęszczałam też na lekcje kultury japońskiej i języka japońskiego. Już nie mogę doczekać się mojego wyjazdu. Trzymajcie za mnie kciuki 5 listopada. Dam z siebie wszystko. Obiecuję! A przy tej okazji chciałabym już podziękować wszystkim za włożoną pracę w przygotowania mojej osoby.
 
Żeby jednak móc reprezentować Polskę na konkursie Miss International, najpierw Ewa musiała pokonać kolejne konkursowe szczeble w kraju. Po konkursie regionalnym, awansowała do półfinału, w końcu do finału i rozpoczęła przygotowania do gali m.in. poprzez udział w zgrupowaniach.
Zgrupowań przed finałem konkursu Miss Polski było kilka. Najlepiej wspominam to jesienne w Piwnicznej Zdrój, na którym nie odczuwałyśmy jeszcze rywalizacji pomiędzy sobą. Był to czas, kiedy mogłyśmy się zintegrować i bliżej poznać. Na samym przedfinałowym zgrupowaniu rywalizacja była już bardziej odczuwalna. Stresowałyśmy się dosyć mocno finałem, każda z nas chciała zaprezentować się jak najlepiej i dobrze wypaść na scenie. Najbardziej od samego początku zaprzyjaźniłam się z Weroniką Marzędą, z którą utrzymuję do dziś świetny kontakt. Obstawiałyśmy wyniki co noc 🙂 Ale nigdy w żadnym z nich nie znalazłam na najwyższym podium. Choć bardzo głęboko marzyłam o koronie i o sukcesie, to nie myślałam o tym, że mogę wygrać, aby uniknąć bolesnego rozczarowania na koniec. Uważam, że poziom finalistek Miss Polski 2015 był bardzo wysoki, ale i wyrównany. Ciężko było wyłonić spośród nas „liderkę”. Jednak mam chyba nie najgorsze oko, ponieważ aż 3 typy z moich faworytek do Top 5 się sprawdziły, z czego byłam bardzo zadowolona 🙂
Z samego koncertu galowego bardzo mało pamiętam, wszystko działo się w błyskawicznym tempie. Tygodnie przygotowań i prób uwieńczyła dwugodzinna gala finałowa. Pamiętam, że wszystkie odliczałyśmy czas do 20.00 i nie mogłyśmy doczekać się wielkiego finału. Najbardziej jednak utkwiło mi w głowie jedno wspomnienie. Podczas próby generalniej nasz reżyser Szymon Łosiewicz (niezwykły człowiek, wielki profesjonalista, skutecznie mobilizował nas do pracy w chwilach kryzysu) nie wybrał mnie do finałowej 10. Zeszłam za kulisy razem z innymi dziewczynami, między innymi również z Weroniką Marzędą, smutna i troszkę zawiedziona. Wmówiłyśmy sobie, że jeśli nie zauważono nas nawet na próbie generalnej, to i później pewnie nie mamy się czego spodziewać. Coś w nas wtedy pękło i postanowiłyśmy, że koniec już tego zamartwiania i jak wyjdziemy na scenę podczas gali, to musimy zaprezentować się na 100%. Jak okazało się później, taki mobilizujący kopniak przydał się nie tylko mi, ale również mojej Werce :)))) 
Ewa zdobyła koronę Miss Polski i rozpoczął się dla niej rok pełen emocji, ale i obowiązków.
W byciu Miss Polski podoba mi się wszystko!:) To super przygoda, która dobrze wykorzystana może zmienić życie i spełnić dodatkowo niejedno marzenie. Najbardziej podoba mi się moment, w którym dziewczynki, nawet te duże, pytają, czy mogą przymierzyć koronę.:) To dla mnie wielki zaszczyt, że mogę nosić ją w tym roku i być ambasadorką tego konkursu. Jestem największym przykładem na to, że marzenia mogą się spełnić i na każdym kroku zachęcam dziewczyny do pracy nad sobą i swoimi słabościami. 
Oczywiście to, że stałam się osobą publiczną z dnia na dzień, było dosyć trudne. Ale zawsze są jakieś plusy i minusy w życiu. Najbardziej bolały mnie na samym początku niektóre komentarze. Nauczyłam się jednak podchodzić z dystansem do tego typu opinii, a tym bardziej, jeśli są one umieszczane w sposób anonimowy. Biorę do siebie już zawsze tylko konstruktywne opinie. Całe szczęście więcej jest pozytywów i dobrych słów, słów pełnych wsparcia i dopingu, które budują i napełniają moje akumulatorki jak nic innego na świecie!:) Mam już kilku fanów, którzy piszą do mnie nawet kilka razy dziennie, ale jest to bardzo przyjemne i za nic w świecie bym tego nie oddała. Fani mobilizują mnie do jeszcze większej pracy nad sobą i nad powierzonymi mi obowiązkami. 
Szczerze wyznam, że do tej pory udało mi się zrobić może naparstek tego, co planowałam na samym początku roku w koronie Miss Polski. Zawsze byłam bardzo ambitna i chciałam działać ponad swoje możliwości. Pomimo tego, że żyję bardzo intensywnie, łączę swoją pracę zawodową z byciem Miss, nauką, pracą charytatywną i wieloma innymi zadaniami, to wiecznie mi mało:) Wierzę w to, że jak oddam koronę to dalej będę pracować jako Miss Polski 2014 i dalej będę spełniać swoje plany i marzenia. Na odpoczynek przyjdzie czas, jak będę na emeryturze, na razie szkoda mi czasu na leniuchowanie 🙂 
Za 2 miesiące Ewa przekaże tytuł Miss Polski. Czy już wie, jaki ma plan, na swoje dalsze życie po koronie? Czy konkurs będzie dla niej tylko epizodem i zamierza wrócić do swojego dawnego życia, czy też w jakiś sposób chciałaby zdyskontować swój sukces? 

Nie lubię planować, zawsze stawiam na spontaniczność i przypadek. Jedyne jednak, co mogę powiedzieć dzisiaj na temat mojej przyszłości, to mam nadzieję, że za 15 lat będę miała szczęśliwą rodzinkę, dom z ogródkiem i szklarnią na warzywa, własny biznes oraz olbrzymią mapę szczęścia, na której będę zaznaczać szpilkami miejsca, w których już byłam. Może nic oryginalnego, ale wszystko, co teraz robię, ma mi pomagać i przybliżać mnie do tego marzenia. 🙂
Na podsumowania mojego „panowania” jeszcze za wcześnie, z tym poczekam do końca roku. Jednak już mogę powiedzieć, że to jedna z najpiękniejszych przygód, jaka może przydarzyć się młodej dziewczynie i jeśli miałabym taką możliwość, to wystartowałabym w konkursie Miss Polski jeszcze raz!:) 

Prezentacje finalistek Miss World Poland 2015

Tradycyjnie zostały przygotowane krótkie prezentacje wszystkich finalistek konkursu Miss World Poland 2015, które miały być pokazane w trzech częściach na Globmiss. Niestety, po pojawieniu się drugiej części, pod naciskiem organizatorów konkursu, redakcja została zmuszona do usunięcia prezentacji, a same finalistki cofnęły swoje zgody na publikację odpowiedzi i zdjęć. Aktualnie prezentacja nie jest więc niestety dostępna. 😦

Miss Poland World 2015

FINAŁ MISS POLAND WORLD 2015

Data i miejsce: 5 października 2015 r., klub Endorfina w Warszawie

Choreografia: R. Lipska-Sołtyk

Prowadzenie: P. Szwedes

Gwiazda wieczoru: M. Urlik

Jury: K. Mirgos, A. Tarnowska, E. Pacuła, N. Siwiec, A. Węgorzewska, A. Krzywy, S. Olech, E. Wierzbicka

Laureatki:

Miss Poland World 2015 – Marta Pałucka

Vice Miss Poland World – Natalia Tomczyk i Katarzyna Włodarek

Konkursy międzynarodowe:

  • Marta PałuckaMiss World 2015 (Chiny) – Top 21
  • Katarzyna Włodarek – Miss Model of the World 2015 (Chiny) – Top 30 + Best Skin
  • Katarzyna Włodarek – Miss Universe 2017 (USA)
  • Marta Pałucka – Miss International 2018 (Japonia)

——————————-

W 2015 r. na rynku polskich konkursów piękności zaistniał nowy twór – wybory Miss Poland World. Jego celem jest wybór polskiej delegatki na najbardziej prestiżowy konkurs piękności na świecie – Miss World.

Finał pierwszej edycji odbył się 5 października w klubie Endorfina Foksal w Warszawie. Pojawiło się sporo innowacji w stosunku do dotychczas organizowanych ogólnopolskich konkursów piękności. Po pierwsze, po raz pierwszy nie było telewizyjnej transmisji na żywo, ani nawet retransmisji, a finał można było sobie obejrzeć jedynie w internecie. Po drugie nie był on samodzielną imprezą, ale został połączony z biznesowym party tygodnika „Wprost”, wręczeniem nagród dla najbardziej innowacyjnych firm i licytacją cennych przedmiotów na cele charytatywne. Najważniejszym novum jest jednak rezygnacja z tradycyjnego i kojarzącego się z konkursami piękności pokazu w kostiumach kąpielowych, co jest zgodne z wytycznymi Prezes Konkursu Miss World – Julii Morley, która pragnąc większy nacisk położyć na wewnętrzne piękno, intelekt i osobowość Miss, aniżeli na jej cielesność, od 2015 roku zrezygnowała z pokazu bikini podczas finału Miss World i zaleciła rezygnację z niego również organizatorom krajowym.

O piękną, wzorowaną na koronie Miss World, koronę i nagrodę główną, czyli wycieczkę do Tajlandii, a także o możliwość reprezentowania Polski na konkursie Miss World 2015 ubiegało się 14 finalistek.

Ostatecznie zwycięstwo przypadło w udziale Marcie Pałuckiej z Sopotu, mierzącej aż 180 cm wzrostu 23-latce. Tytułami Vicemiss podzieliły sie dwie piękne blondynki. Prawdziwa weteranka polskich konkursów piękności – 24-letnia Natalia Tomczyk z Poznania, która wcześniej została II Vicemiss Polonia 2010 oraz awansowała do Top 10 w konkursie Miss Polski 2013, zajęła drugie miejsce, zaś podium zamknęła 24-letnia Katarzyna Włodarek z Wielunia, mierząca 176 cm wzrostu.

Katarzyna Włodarek rok później powtórzyła swój sukces podczas finału Miss Polonia, kiedy to również zdobyła tytuł II Vicemiss.

Z kolei Marta Pałucka dwa lata po zdobyciu korony wystartowała w konkursie Miss Polski – z sukcesem. Wywalczyła tytuł I Vicemiss Polski 2017.

Koronacji pierwszej w historii Miss Poland World dokonała Anna Tarnowska – jedna z najbardziej utytułowanych polskich Miss w historii – m. in. II Vicemiss International 2008.

Miss Polonia 2005 na YouTube

Malwina Ratajczak na Miss Baltic Sea 2005 – prezentacja w kostiumach kąpielowych

https://www.youtube.com/watch?v=z3vxdWJl404&list=PLE7C7BD1E3588220E&index=3

Malwina Ratajczak na Miss World 2005 – prezentacja w sukniach wieczorowych

https://www.youtube.com/watch?v=job8r5B4g4U

Francys Sudnicka na Miss Earth 2006

https://www.youtube.com/watch?v=QiiHL-vfOig

Francys Sudnicka na Miss Universe 2006 – preeliminacje, prezentacja w kostiumach kąpielowych

https://www.youtube.com/watch?v=x6e6HYRhjic&list=PLE6497593773E787F&index=8

Wywiad z A. Wasilewską

Agnieszka Wasilewska – I Vicemiss Polski 2014

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Globmiss we wrześniu 2015 r.

Kiedy poprzednim razem rozmawialiśmy z Agnieszką Wasilewską, we wrześniu 2014 r., była “zaledwie” finalistką konkursu Miss Polski 2014, jedną z 25 dziewczyn, które marzyły o koronie tej najpiękniejszej. Przygotowywała się do udziału w kolejnych zgrupowaniach przedfinałowych i do finałowej gali. Dziś dumnie nosi tytuł 1 Wicemiss Polski 2014.
Zgrupowań przed finałem Miss Polski 2014 było kilka i były one bardzo zróżnicowane. Jak co roku bardzo dużo pracowałyśmy nad nagraniami, choreografią oraz sesjami zdjęciowymi. Jednak nasz rocznik jako pierwszy dostał również możliwość szkolenia się m.in. pod kątem social media, dzięki Akademii Dyplomacji i Wizerunku. 
Atmosfera wśród finalistek była bardzo przyjazna. Ja osobiście nie odczułam wielkiej rywalizacji i „walki” między dziewczynami. Relacje między nami były takie, jak w zwykłym, codziennym życiu. Kandydatki na Miss to tak naprawdę „normalne” dziewczyny i nawet na konkursie piękności, jak wszędzie, można spotkać swoją bratnią duszę. 
Osobiście dzięki konkursowi miałam szansę bliżej poznać koleżankę z mojego województwa Sandrę Muzalewską. Znałyśmy się już wcześniej, ale dopiero dzięki konkursowym zgrupowaniom miałyśmy okazję nawiązać bliższy kontakt, który utrzymujemy do tej pory. Poznałam również kilka innych wspaniałych dziewczyn, jednak uroki ogólnopolskiego finału Miss są takie, że zjeżdżają się na niego dziewczyny z całej Polski i po jego zakończeniu czasem odległość utrudnia częste spotkania.
Oczywiście jak co roku przed galą pojawiły się ploteczki i sensacje. Jednak nie zagłębiałam się w nie na tyle, żeby je zapamiętać. Każdy z nas ma prawo mieć swoją opinię na każdy temat, jednak najbardziej polegam na własnym zdaniu, które wyrobiłam sobie na podstawie własnych doświadczeń. Jestem bardzo otwartą osobą i jeśli ktoś chce wiedzieć, jak wygląda świat Miss od „kuchni”, chętnie odpowiadam na wszystkie pytania, nie mam nic do ukrycia.
A jak Agnieszka zapamiętała sam koncert galowy konkursu Miss Polski ’14? Jak go wspomina i jakie emocje towarzyszą wówczas dziewczynom?
Sam koncert galowy wspominam bardzo dobrze. Był bardzo wyjątkowy, gdyż było to 25-lecie konkursu Miss Polski. Nasze emocje zapewne były różnorakie. Niektóre z nas się stresowały, inne niecierpliwie oczekiwały końca, ale na pewno dla nas wszystkich był to wyczekiwany od dłuższego czasu dzień, dlatego bardzo cieszyłyśmy się, że dotrwałyśmy, ale jednocześnie smuciłyśmy się, że tak cudowna przygoda tak szybko się skończyła. 
Zarówno finalistki, jak i telewidzowie niecierpliwie oczekiwali na werdykt. Koronę Miss Polski 2014 otrzymała Ewa Mielnicka. Agnieszka Wasilewska zdobyła tytuł 1 Wicemiss. Jak ocenia ten werdykt? Czy Ewa była jej faworytką? I czy swoje drugie miejsce uważa za sukces, czy za porażkę?
W naszym roczniku wśród organizatorów nie dało się zauważyć faworyzowania jakiejkolwiek kandydatki. Ja miałam kilka swoich typów do korony, jednak wśród nich nie było Ewy. Dla większości z nas główny werdykt to była to duża niespodzianka. Teraz, z perspektywy czasu uważam jednak, że był to najlepszy wybór naszej Miss – wystarczy spojrzeć, jak Ewa radzi sobie w roli Miss Polski i jak się rozwija. 
Ja byłam bardzo szczęśliwa, gdy przy wyczytywaniu tytułu 1 Wicemiss Polski usłyszałam swoje nazwisko. To drugie miejsce uważam za duży sukces, na pewno osiągnęłam o wiele więcej, niż się spodziewałam. 
Dla Agnieszki przygoda z Miss nie skończyła się wraz z finałową galą. Tytuł I Vicemiss zobowiązuje i wiąże się z… No właśnie, jakie są teraz obowiązki Agnieszki? 
Obowiązków nie mam żadnych, za to mam powód do dumy i chwalenia się wysokim osiągnięciem w najbardziej prestiżowym konkursie piękności w Polsce. 🙂
Dostałam już dwa razy propozycję reprezentowania naszego kraju na konkursie międzynarodowym. Za pierwszym razem miał to być konkurs Miss Exclusive of the World 2015 w Turcji. Niestety z powodów zawodowych musiałam odmówić wyjazdu. Zamiast mnie pojechała zatem na tą imprezę 4 Wicemiss Polski – Weronika Marzęda, której serdecznie gratuluję zdobycia w Turcji wysokiego tytułu 3 Wicemiss. 
Na tym się na szczęście nie skończyło i teraz otrzymałam możliwość wyjazdu na konkurs Miss Globe do Kanady. Na miejscu będę w okolicy 20 września, więc to w sumie już! Wyjazd na imprezę tej rangi jest dla mnie dużym zaszczytem. Obiecuję, że przygotuję się do udziału w tej imprezie i będę reprezentowała Polskę najlepiej, jak potrafię. Trzymajcie za mnie kciuki! Finał odbędzie się 8 października.
Rok panowania Agnieszki jest rzeczywiście wyjątkowy. Nie tylko dlatego, że konkurs Miss Polski świętuje swoje 25-lecie. Również dlatego, że ostatnio wybory te nie miały dobrej prasy. Konkursem wstrząsnęło kilka mniejszych lub większych afer związanych z nieprawidłowościami na etapach regionalnych. Jedna z nich dotknęła Agnieszkę osobiście…
 
Niestety Biuro Miss Polski nie jest w stanie dopilnować organizacji tylu konkursów regionalnych na terenie całej Polski. Przykre sytuacje zawsze mogą się zdarzyć. W naszym roczniku na odwagę zdobyło się wiele dziewcznyn i opisało publicznie swoje doświadczenia z konkursem na pierwszym etapie regionalnym. Mnie osobiście dotknęła przykra sytuacja organizacyjna podczas konkursu regionalnego 2015 na terenie województwa kujawsko – pomorskiego, na którym zostałam pominięta. Pomimo wygranej we wcześniejszym roku nie dane mi było przekazywać korony mojej następczyni. Nie zostałam nawet zaproszona na finałowy koncert… Ale jak wspomniałam wcześniej, na etapie ogólnopolskim żadnych niejasności nie było.
Agnieszka zaczęła swoją przygodę z konkursem Miss Polski za namową kilku bliskich jej osób. Ich kibicowanie było dla niej największą motywacją. Obroniła pracę licencjacką z kosmetologii dermatologicznej i planowała kontynuować naukę na kierunku odnowa biologiczna. Czy konkurs Miss Polski zweryfikuje te zamiary? Agnieszka za kilka miesięcy przekaże swój tytuł. Jaki ma plan na swoje dalsze życie? 
Można powiedzieć, że rok 2014 był dla mnie bardzo ważnym czasem, nie tylko dzięki wyborom Miss. W tym okresie zdobyłam się również na inne ważne kroki i dlatego na powrót do dawnego życia już nie mam szans. 
Swoich planów nie wiążę jednak z konkursem Miss Polski. Jest on jedynie pięknym epizodem w moim życiu, o którym będę mogła opowiadać całe życie. Natomiast już na etapie półfinałów byłam pewna, że decydując się na start w nim, podjęłam dobrą decyzję. Na pierwszy casting szłam z zamiarem przeżycia wyjątkowej przygody i zdobycia bogatego doświadczenia i dostałam szansę na to już na etapie wygranej w moim regionie. Startować było warto, chociażby dla wielkiego sukcesu, przygody, nowych, cudownych znajomości, sprawdzenia się w różnych nietypowych sytuacjach i wielu, wielu innych przyjemnych doświadczeń, które mogłabym tu jeszcze długo wymieniać. Czy warto wziąć udział w takiej imprezie? Zdecydowanie tak. Ta magia konkursu Miss powoduje, że kobieta czuje się wyjątkowa, a przecież każda z nas chociaż raz w życiu chciałaby się tak poczuć, dlatego wystarczy dać sobie szansę.