Wywiad z Mileną Sadowską

Milena Sadowska – Miss Polonia 2018, Top 40 w konkursie Miss World 2019

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Miss Passion

Urodziła się 23 lutego 1999 r. w Babicach w województwie małopolskim. Jest studentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Jej pasje to gotowanie, sport i wizaż. Od dziecka jest związana z tańcem i ze śpiewem. W przeszłości należała do zespołu ludowego Małopolanie.

W przyszłości chciałaby pracować w telewizji. Aktualnie stawia pierwsze telewizyjne kroki i możecie ją oglądać w nowym, muzycznym show TVP2 „StarVoice. Gwiazdy mają głos!”.

W listopadzie 2018 została wybrana 40tą w historii Miss Polonia. Reprezentowała nasz kraj w międzynarodowych wyborach Miss World 2019 w Londynie, gdzie odniosła sukces awansując do Top 40.

To właśnie o konkursie Miss World nam dziś opowie.

Konkurs Miss World to raczej ciężka praca i szkoła życia, czy wspaniałe doświadczenie i przygoda życia? A może jedno i drugie? Dlaczego?

Zdecydowanie jedno i drugie.

Na pewno było to dla mnie ogromne przeżycie, niezwykła duma i honor, że mogłam reprezentować nasz kraj i wyjść na scenę z biało-czerwoną flagą Polski.

To też duże wyzwanie, ponieważ odczuwałam lekką presję i wiedziałam, że wiele osób na mnie liczyło.

Był to okres ciężkiej pracy, zarówno przed wylotem do Londynu jak i podczas samego 3 tygodniowego zgrupowania. Poranne pobudki, aktywności do późnych godzin, często wracałyśmy do hotelu koło północy, aby wstać o 5-6 rano i zacząć przygotowania do kolejnego dnia pełnego wyzwań. Mimo natłoku pracy wspominam ten czas bardzo dobrze, poznałam wielu fanstatycznych ludzi, a wyjątkowe momenty z Miss World zostaną w moim sercu na całe życie.

Co na konkursie Miss World było dla Ciebie:

najcudowniejsze

Najcudowniejsze było poznanie tak wielu różnych dziewcząt, z ponad 100 krajów świata. Możliwość rozmowy z nimi, wymiany doświadczeń, poznania kultur i obyczajów ich krajów. Również poznanie laureatek Miss World z lat poprzednich, Vanessy Ponce czy Megan Young – to wspaniałe kobiety o ogromnym sercu i charyzmie oraz Prezes MW, Julii Morley.

najtrudniejsze

Pod koniec zgrupowania dało się odczuć już zmęczenie przez codzienny napięty grafik, wypełniony próbami, mini-konkursami, nagraniami itd. Trzeba mieć twardą psychikę, aby to przetrwać. Nie ukrywam, miałam momenty zwątpienia, czy dalej dam radę, ale wtedy z pomocą przychodziło wsparcie od bliskich z Polski i moich koleżanek z konkursu MW.

najbardziej zaskakujące

Szczerze to nie spodziewałam się aż tak ogromnej konkurencji na tym konkursie. Była to bardzo silna grupa ponad 100 dziewcząt, nie tylko pięknych, ale przede wszystkim mądrych, inteligentnych, utalentowanych, realizujących wspaniałe projekty charytatywne. Bardzo ciężko wyróżnić się w takim gronie, aby to właśnie ciebie dostrzegli organizatorzy i jurorzy.

najbardziej niezapomniane

Pewnie sam finał i moment kiedy wyczytano mnie do grupy półfinalistek. To było zwieńczenie ciężkiej pracy wielu osób, które wraz ze mną przygotowywały się do wyjazdu i mi pomagały przez wiele tygodni. Na widowni widziałam też polskie flagi, miałam ogromne wsparcie ze strony organizatorów Miss Polonia, mojej rodziny i bliskich.

czego Ci najbardziej brakowało

Na zgrupowaniu najbardziej brakuje oczywiście bliskich, kogoś „swojego”, komu można się wyżalić czy podzielić troskami. Natomiast w dobie social mediów kontakt z rodziną i organizacją Miss Polonia miałam stały, zawsze mogłam liczyć na radę i wsparcie. W ostatnim tygodniu zgrupowania do Londynu przyleciał mój manager Igor Włodarczyk, a w kolejnych dniach dołączyła też Dyrektor Miss Polonia, Pani Jagoda Włodarczyk, choreograf Oliwia Jesionowska, a nawet aktualna Miss Polonia, Karolina Bielawska i oczywiście moja rodzina, która kibicowała mi na finale.

Jaką najbardziej absurdalną rzecz przeczytałaś/usłyszałaś o sobie lub o konkursie podczas jego trwania?

Starałam się nie czytać negatywnych opinii i komentarzy, choć w ciągu mojego roku jako Miss Polonia z pewnością było ich sporo. Słucham uwag od osób, które faktycznie angażowały i angażują się w pracę nad moją osobą, a nie tylko krytykują dla zasady. Mam tu na myśli organizatorów Miss Polonia. Bardzo ważna jest też opinia moich bliskich, chłopaka i rodziny.

Czy uczestniczki konkursu to koleżanki, które się wspierają, czy jednak konkurentki, któresię obserwują? Z kim miałaś najlepszy kontakt?

Atmosfera na konkursie była naprawdę bardzo fajna, miła i przyjacielska. Nie odczuwałam rywalizacji między dziewczynami. Oczywiście nie sposób się zaprzyjaźnić i poznać ze wszystkimi, wszak była nas ponad setka. Natomiast bardzo dobry kontakt miałam z Miss Turcji (moją współlokatorką), Jamajki, Ghany, Holandii, Czech, Portugalii…

Jak oceniasz werdykt w konkursie? Czy wygrała Twoja faworytka? A jeśli nie, to kto nią był?

Zdecydowanie wygrała moja faworytka. Miss Jamajki to kobieta o wielkim sercu, utalentowana i piękna nie tylko na zewnątrz, ale przede wszystkim piękna duchem. Do grona moich faworytek należały także Miss Francji i Indii, które zostały wicemiss. Zatem w 100 procentach zgadzam się z werdyktem konkursu Miss World 2019.

Czy podczas konkursu było odczuwalne faworyzowanie niektórych dziewczyn?

Nie, nie odczułam żadnej faworyzacji. Niektóre z dziewczyn były wprawdzie częściej wyróżniane w różnych konkurencjach jak Miss Sport, Top Model, Miss Talent etc., ale to tylko pokazuje, jak wszechstronne są kandydatki do tytułu Miss World i jak wiele atutów mają.

Jak oceniasz swój występ? Czy jesteś zadowolona, czy z perspektywy czasu chciałabyś coś zmienić?

Ja dałam z siebie 100, a może nawet i 200 procent na wyborach Miss World. Bardzo długo przygotowywałam się do tego konkursu: lekcje angielskiego, zajęcia z coachem, trenowanie wystąpień publicznych, realizacja projektu charytatywnego, treningi taneczne do Dances of the world oraz wokalne do Miss Talent, skompletowanie garderoby… Wszystko to działo się na przestrzeni wielu tygodni przed wylotem na Miss World. Uważam, że wraz z organizatorami Miss Polonia zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby Polska wypadła jak najlepiej. Bardzo się cieszę, że zaprocentowało to sukcesem i moim awansem do TOP 40. Tym bardziej, że byłam jedną z 20 finalistek wybranych przez jury.

Na podstawie Twojego doświadczenia – jakie cechy (wyglądu i osobowości) powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł Miss World? Czym powinni się sugerować organizatorzy wybierając kolejne Miss World Poland?

Na pewno powinna być to dziewczyna piękna zewnętrznie, ale przede wszystkim z piękną osobowością i dużym sercem. Chętna do realizacji projektów społecznych i charytatywnych. Swoje działania na rzecz innych powinna rozpocząć na długo przed wyborami Miss World. To nie jest konkurs najlepszej sukienki i idealnej figury. Organizacja Miss World poszukuje ambasadorki piękna, która będzie przykładem dla innych.

Karolina Bielawska, która w tym roku pojedzie na Miss World, była ze mną w Londynie i widziała z bliska, jak ten konkurs wygląda. Myślę, że jest odpowiednią osobą do osiągnięcia sukcesu na Miss World. Z pomocą organizatorów Miss Polonia z pewnością wykona kawał dobrej roboty i będziemy z niej dumni 🙂

Jakich trzech rzeczy absolutnie nie może zabraknąć w walizce dziewczyny, która wyjeżdża na Miss World?

Stroju ludowego, sukni wieczorowej i stroju sportowego na próby 🙂 Choć moim zdaniem to nie garderoba liczy się na tym konkursie, to jeśli pytasz o walizkę, to na pewno te 3 rzeczy bym wymieniła. Poza tym trzeba pamiętać o dobrym projekcie charytatywnym, ciekawym wideo o sobie, dobrej znajomości j. angielskiego i dużym uśmiechu 🙂

Super, bardzo Ci dziękuję za tak ciekawe odpowiedzi i przybliżenie nam konkursu. Nie tylko ja, ale również Twoi fani chcieliby zadać Ci kilka pytań. Oto one:

Livia: Byłaś bardzo dobrze przygotowana pod względem BWAP, a jednak nie dostałaś się do top w tej konkurencji. Jak myślisz, co tu mogło zaważyć i co powinna przygotować Twoja następczyni?

Nasz projekt był bardzo dobrze oceniony przez organizatorów Miss World. Zresztą sami wsparli oni inicjatywę organizatorów Miss Polonia i moją, przylatując wraz z Vanessą Ponce de Leon do Polski na Bal Charytatywny Piękna z Przesłaniem. Trzeba pamiętać, że w konkursie bierze udział ponad 100 kandydatek, które realizują równie duże i wartościowe projekty charytatywne. Ciężko jest więc ocenić, który projekt jest lepszy… Wiem, że Karolina Bielawska jest już w trakcie pracy nad swoim projektem, na pewno będzie on również bardzo cenny i potrzebny dla społeczności w Polsce.

robert71231: Awansując do Top 40 na jednym z najbardziej prestiżowych światowych konkursów piękności, jakim jest Miss World, dołączyłaś tym samym (jako dziesiąta w kolejności) do wąskiego grona finalistek z Polski, który udało się osiągnąć jakiś znaczący sukces – gratulacje! W przygotowania włożyłaś niewątpliwie wiele starań i widać było tego efekty. Powiedz proszę, na jakie aspekty zwracałaś szczególną uwagę i w jakim z nich – Twoim zdaniem – udało Ci się poczynić największy progres? Czy zauważasz w sobie jakąś wewnętrzną zmianę, która zaszła dzięki zebranemu doświadczeniu w konkursach piękności? Którą z nich postrzegasz za najbardziej korzystną?

Tak, za mną wiele pracy, która rozpoczęła się tak naprawdę po wygranej w wyborach Miss Polonia. Dzięki orgagnizatorom konkursu, Pani Jagodzie Włodarczyk, Oliwii Jesionowskiej i mojemu managerowi Igorowi Włodarczykowi mogłam wiele się nauczyć. Miałam zajęcia z coachem z wystąpień publicznych, jak sobie radzić ze stresem, oczywiście była też nauka języka angielskiego. Jako Miss Polonia miałam okazję poznać wiele osób, uczestniczyć w ważnych wydarzeniach, udzielać wywiadów. Przez ten cały rok poznałam siebie na nowo i myślę, że teraz jestem dużo lepszą osobą. Ta zmiana, mentalna i wewnętrzna, doświadczenie i obycie na pewno sprawiło, że czułam się pewniej na Miss World.

Sunniva: Jaka jest Julia Moorley ?

Julia Morley jest wspaniałą kobietą, o ogromnym sercu, która do wszystkich podchodzi z uśmiechem i szacunkiem. Wiele robi dla innych ludzi, działa charytatywnie i społecznie na całym świecie. To był zaszczyt i wielka przyjemność poznać ją.

Zbliżamy się do końca naszej rozmowy. Jeśli chciałabyś podziękować osobom lub firmom, które wsparły Cię w przygotowaniach do Miss World, teraz jest na to miejsce.

Jest tak wiele osób, którym należą się podziękowania, mam nadzieję, że nikogo nie pominę:

  • organizatorom Miss Polonia: Pani Jagodzie Piątek – Włodarczyk, Oliwii Jesionowskiej i mojemu managerowi Igorowi Włodarczykowi, za zaufanie, wsparcie i ogrom pracy, jaki wykonali
  • mojej rodzinie i chłopakowi, za to że zawsze są dla mnie wsparciem
  • projektantom i markom, którzy zadbali o moją garderobę:
  • Paprocki&Brzozowski – to był zaszczyt wyjść w Waszej sukni na finale MW
  • Angelika Józefczyk
  • mój ulubiony Zaquad
  • Born2Be
  • Hornavan
  • Madonna
  • Illuminate
  • Laurelle
  • Angelika Chruścińska
  • Tustela za strój do pokazu talentów i śliczne upomniki dla finalistek Miss World
  • S&A Jewellery Design za piękny prezent na aukcję charytatywną
  • Wings za super pojemne walizki
  • Specjalistom od wizerunku:
  • U Fryjzerów
  • Stylove
  • Opalizu
  • Gminie Babice za przygotowanie pięknego stroju ludowego na finał MW oraz pomoc w organizacji lekcji tańca ludowego
  • wszystkim moim obserwatorom, za wiele słów wsparcia i otuchy!

Bardzo Wam dziękuję!

A ja bardzo dziękuję Tobie i raz jeszcze serdecznie gratuluję wspaniałego występu na konkursie Miss World! Mam nadzieję, że zobaczymy Cię jeszcze na niejednym międzynarodowym konkursie piękności!

Wywiad przeprowadziła i opracowała : Katarzyna Żebrowska

Opracowanie tekstu na potrzeby publikacji : Rafał Zebrała

Wszystkie grafiki pochodzą ze zbiorów delegatki oraz Organizatorów. W przypadku podejrzenia naruszeń w powyższym wywiadzie prosimy o kontakt pod adresem misspassion@op.pl

Wywiad autoryzowany.

Wywiad z Olgą Buławą

Olga Buława – Miss Polski 2018, Miss Congeniality Universe 2019

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Miss Passion

W 2018 roku zdobyła koronę Miss Polski, a następnie reprezentowała Polskę na wyborach Miss Universe 2019. Jest to jeden z dwóch najbardziej prestiżowych konkursów piękności na świecie. Olga odniosła na nim sukces – wróciła z tytułem Miss Congeniality.

Z wykształcenia jest magistrem prawa, ukończyła Uniwersytet SWPS. Pracuje jako stewardesa. Zapytana o plany na przyszłość odpowiada, że nie lubi rozmawiać o planach na przyszłość, szczególnie zawodowych, gdyż uważa, że odbiera im to energię do realizacji. Zdradziła jedynie, że w najbliższym czasie leci na Dominikanę i spotka się tam z Miss Dominikany, poznaną podczas konkursu Miss Universe.

To właśnie o konkursie Miss Universe nam dziś opowie.

Konkurs Miss Universe to raczej ciężka praca i szkoła życia, czy wspaniałe doświadczenie i przygoda życia? A może jedno i drugie? Dlaczego?

Udział w konkursie Miss Universe od początku traktowałam jako przygodę życia. Ważny jest dystans i naturalność.

Oczywiście udział w konkursach piękności wiąże się również z ciężką pracą, ale nie wyklucza to wcale faktu, że było to wspaniałe doświadczenie.

Uważam, że mało jest w życiu dziedzin, które sprawiają nam przyjemność bez wysiłku.  Przykładowo idąc na siłownię, musimy liczyć się z tym, że praca nad sylwetką sprawi nam trudność, ale efekty są satysfakcjonujące.

Podobnie jest w przypadku konkursów piękności. Musimy być wytrwałe i odporne na stres związany z wystąpieniem na wielkiej scenie przed milionami widzów, dodatkowo długimi godzinami trenujemy, obserwujemy rywalki, nie mamy często czasu na kontakt z najbliższymi, do tego dochodzi zmiana strefy czasowej i presja związana z reprezentacją naszego kraju.

Co na konkursie Miss Universe było dla Ciebie:

najcudowniejsze

Najcudowniejsza była możliwość poznawania nowych osób i kultur. Do tej pory utrzymuję kontakt zarówno z kandydatkami, jak i z osobami odpowiedzialnymi za „produkcję”.

najtrudniejsze

Najtrudniejsze było przebywanie w hotelu przez większość zgrupowania, odcięcie od świata zewnętrznego na długi czas oraz wielogodzinne i wyczerpujące treningi.

najbardziej zaskakujące

Najbardziej zaskakujące było dla mnie zdobycie tytułu Miss Congeniality i poznanie Olivii Culpo.

najbardziej niezapomniane

Najbardziej niezapomniana była oczywiście sama gala finałowa i towarzyszące jej emocje.

czego Ci najbardziej brakowało

Ze względu na mój zawód jestem przyzwyczajona do długiej rozłąki z bliskimi, dlatego nie brakowało mi niczego poza… świeżym powietrzem.. jak wspomniałam wyżej, hotel przez całe zgrupowanie opuściłam może trzy razy (na godzinę czasu w ciągu dwóch tygodni).

Jaką najbardziej absurdalną rzecz przeczytałaś/usłyszałaś o sobie lub o konkursie podczas jego trwania?

Nie czytałam doniesień prasowych, bo nie miałam czasu.

Czy uczestniczki konkursu to koleżanki, które się wspierają, czy jednak konkurentki, któresię obserwują? Z kim miałaś najlepszy kontakt?

Myślę, że jedno i drugie. Najlepszy kontakt miałam z Islandią, Izraelem, Kolumbią, Guam, Malezją,Turcją, Miss Bahamów, Miss US Virgin Islands, Nigerią… Mogłabym tak wymieniać bez końca, bo praktycznie z każdą dziewczyną dogadywałam się bez problemu. Najwięcej czasu do rozmów miałyśmy podczas posiłków, a mój stolik zawsze był pełen, z dziewczynami czas głównie upływał nam na opowiadaniu o swoich krajach i na żartach. Do tej pory przyjaźnię się z Islandią i regularnie do siebie dzwonimy. Mamy w planach odwiedziny u Miss Bahamów. Z resztą dziewczyn również kontaktuję się, ale bardziej sporadycznie.

Jak oceniasz werdykt w konkursie? Czy wygrała Twoja faworytka? A jeśli nie, to kto nią był? Czy podczas konkursu było odczuwalne faworyzowanie niektórych dziewczyn?

Trzymałam kciuki za moją współlokatorkę Islandię oraz za Kolumbię. Obie to piękne, mądre i dobre osoby. Miss Islandii wspierała mnie każdego dnia i miałyśmy razem niesamowity ubaw. Miss Kolumbii to dla mnie ideał kobiecości, jest pełna gracji i elegancji. Podczas prób pomagała mi doszlifować chód sceniczny, co świadczy o jej bezinteresowności. Zresztą razem z Miss Brazylii czule nazywały mnie „ Latina ”, co z ust prawdziwych Latynosek jest ogromnym komplementem.

Wygrana Zozi Tunzi – w stu procentach zasłużyła na to wyróżnienie. Jest przesympatyczną osobą, do tego od lat jest aktywistką i przepiękną kobietą. Miałam okazję z nią przebywać i rozmawiać, bo „obracałyśmy się” w jednej paczce. Nie typowałam jej jednak na wygraną, bo moja ocena nie była obiektywna, gdyż chciałam, żeby wygrała osoba, z którą mam bliższy kontakt.

Czy podczas konkursu było odczuwalne faworyzowanie niektórych dziewczyn?

Ja nie odczuwałam tego zupełnie. Nagrywałam materiały video dla sponsorów, brałam udział w sesjach zdjęciowych, a przecież nie uplasowałam się nawet w TOP 20.

Jak oceniasz swój występ? Czy jesteś zadowolona, czy z perspektywy czasu chciałabyś coś zmienić?

Z Atlanty wróciłam najszczęśliwsza na świecie! Tytuł Miss Congeniality to najpiękniejsze wyróżnienie, jakie mogłam uzyskać i nie zamieniłabym tego np. na top 20. Jestem usatysfakcjonowana w stu procentach.

Jedyną rzeczą jaką bym zmieniła to… zabrałabym większą ilość szałowych kreacji. Niestety zmylił mnie mail od organizatorów i moje stylizacje były bardziej business casual.

Na podstawie Twojego doświadczenia – jakie cechy (wyglądu i osobowości) powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł Miss Universe? Czym powinni się sugerować organizatorzy wybierając kolejne Miss Universe Poland?

Po pierwsze powinna działać społecznie, mieć ciekawą osobowość i jasno określony cel, który chce osiągnąć. Nie wspominając już o podstawowej kwestii, jaką jest świetna znajomość języka angielskiego. Powinna być charyzmatyczna i potrafić swoje poglądy przekazać w sposób porywający tłumy.

Jakich trzech rzeczy absolutnie nie może zabraknąć w walizce dziewczyny, która wyjeżdża na Miss Universe?

JAK NAJWIĘCEJ WIECZOROWYCH, SZAŁOWYCH KREACJI. TAM NIE MA ZMIŁUJ – FULL GLAM ON. Z opcją przebierania się trzy razy dziennie. 🙂

Super, bardzo Ci dziękuję za tak ciekawe odpowiedzi i przybliżenie nam konkursu. Nie tylko ja, ale również Twoi fani chcieliby zadać Ci kilka pytań. Oto one:

robert71231: Kiedy zaczęło się Twoje zainteresowanie konkursami piękności i czy trwa ono do dzisiaj? Czy do pierwszego startu ktoś Cię zachęcił, czy była to może tylko i wyłącznie Twoja własna decyzja?

Nigdy nie interesowałam się konkursami piękności. Nie byłam prawdziwą fanką tego typu rozrywki i nie wiedziałam na czym to tak naprawdę polega. Do udziału namówiła mnie przyjaciółka. Potraktowałam to jako motywację do ćwiczeń i zadbania o swój styl życia, ale również poprawiło to moją pewność siebie. Teraz mogę powiedzieć, że konkursy piękności naprawdę mnie interesują i stały się częścią mojego życia.

blackem: Jak udało Ci się pogodzić pracę zawodową, reprezentowanie Miss Polski („bycie miss”) oraz przygotowania do konkursu Miss Universe?

Kosztem życia prywatnego i rozrywki.

Zbliżamy się do końca naszej rozmowy. Jeśli chciałabyś podziękować osobom lub firmom, które wsparły Cię w przygotowaniach do Miss Universe, teraz jest na to miejsce.

Marki które mnie wsparły to przede wszystkim:

projektantka Patrycja Kujawa, której talent przerasta wszelkie oczekiwania. Zawsze będę jej wdzięczna za przygotowanie dla mnie kreacji nie tylko na galę, ale również na zgrupowanie.

Marlu.pl – piękne garnitury, uwielbiam tą markę.

PLNY Lala – te momenty, kiedy mogłam wskoczyć w dres i poczuć wygodę były NIEOCENIONE.

Wings walizki – dzięki nim miałam piękny spójny bagaż.

Virino Beleco – NAJWYGODNIEJSZE szpilki i baleriny, jakie w życiu nosiłam i mówię to bez jakiejkolwiek kokieterii. Robione przez kobietę dla kobiet, co naprawdę czuć.

Iwona Siepracka – makijażystka, która uczyła mnie robić makijaż przed wyjazdem. UWIELBIAM.

Beata Charkiewicz – nauka chodzenia po wybiegu, czyli jedna z najważniejszych umiejętności, które musiałam doszlifować przed wyjazdem.

Tomasz Kochański – nagrywanie materiałów wideo i foto potrzebnych jeszcze przed zgrupowaniem.

Rosamed CLINIC – zabiegi pielęgnujące cerę i ciało przed wyjazdem.

Cud i Miód catering – przy tak napiętym grafiku, gotowe i pyszne posiłki były moim zbawieniem.

Trener personalny Marcin Wojno na siłowni Just GYM, dzięki za cierpliwość.

Dziękuję Wam wszystkim!

A ja bardzo dziękuję Tobie i raz jeszcze serdecznie gratuluję wspaniałego występu na konkursie Miss Universe! Mam nadzieję, że zobaczymy Cię jeszcze na niejednym międzynarodowym konkursie piękności!

Wywiad przeprowadziła i opracowała : Katarzyna Żebrowska

Opracowanie tekstu na potrzeby publikacji : Rafał Zebrała

Wszystkie grafiki pochodzą ze zbiorów delegatki oraz Organizatorów. W przypadku podejrzenia naruszeń w powyższym wywiadzie prosimy o kontakt pod adresem misspassion@op.pl

Wywiad autoryzowany.

Wywiad z Kariną Szczepanek

Karina Szczepanek – I Vicemiss Polski 2018, Miss Poland International 2019

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Miss Passion

Ma 25 lat, mieszka w Białymstoku. Aktualnie studiuje Zarządzanie Biznesem (drugi rok), jednak jej największą pasją jest kosmetologia, którą zajmuje się zawodowo mając swój własny gabinet.

Jej plany na przyszłość to rozwój pod każdym możliwym kątem. Stąd też wybrała pozornie różne kierunki kształcenia, ale mimo wszystko bardzo kompatybilne. Chciałaby bowiem utworzyć sieć gabinetów kosmetycznych i odpowiednio nimi zarządzać.

Oczywiście, jak każda kobieta, chciałaby także założyć rodzinę i dobrze wychować swoje dzieci.

Karina swoją drogę do międzynarodowego konkursu piękności rozpoczęła od regionalnych wyborów Miss Podlasia, gdzie została II Vicemiss Podlasia 2018. To otworzyło jej drogę do ogólnopolskiego finału, podczas którego zdobyła tytuł I Vicemiss Polski 2018. Ostatnim etapem były konkurs Miss International 2019, który odbywał się w Japonii.

To właśnie o tym konkursie nam dziś opowie.

  • Konkurs Miss International to raczej ciężka praca i szkoła życia, czy wspaniałe doświadczenie i przygoda życia? A może jedno i drugie? Dlaczego?

Zdecydowanie i jedno, i drugie, ale bardzo dobrze ze sobą powiązane.

Konkurs ten wymagał ode mnie ogromu przygotowań oraz ciężkiej pracy, ale dzięki temu miałam szansę przeżyć właśnie przygodę życia.

Biorąc udział w pierwszym w życiu castingu do konkursu Miss i Mister Podlasia nie miałam bladego pojęcia, jak moje życie dalej się potoczy. Gdyby ktoś w roku 2017 (wtedy właśnie odbył się casting do konkursu regionalnego) powiedział mi, jaki sukces w przyszłości odniosę, to pewnie popukałabym go w głowę.

Tak naprawdę to pełną świadomość tego, że polecę na konkurs Miss International, osiągnęłam dopiero kilka miesięcy przed wylotem. Właśnie wtedy zaczęłam śledzić Instagramy wszystkich dziewczyn „topowych” narodowości w tych międzynarodowych zawodach.

Byłam w ogromnym szoku, ile pracy wkładają w przygotowania oraz jakie poparcie mają w swoich krajach koronowane głowy np. Wenezuelii, Kolumbii, czy Filipin.

Mój szok utrzymał się w Japonii, gdy zobaczyłam, że to wszystko, co było pokazane w Internecie, to prawda!

Codzienny ubiór konsultowany ze sztabem własnych stylistów, odpowiednio dobrane uczesanie do stroju i biżuterii, a nawet dobór odpowiednich rzęs!

Osobiście wydawało mi się, że lecę do Japonii bardzo dobrze przygotowana, ale w momencie, gdy w grafiku dnia miałam narzucony przez organizatorów “Smart Casual”, a mimo to reszta dziewczyn wyglądała jak na finałową Galę, to wiedziałam, że może być ciężko.

Jedną z moich największych obaw i barier w momencie pobytu w Japonii był język. Większość dziewczyn porozumiewała się w języku hiszpańskim oraz japońskim/chińskim. Ale każda z nas również potrafiła mówić w języku angielskim. W momencie, kiedy na codzień nie praktykuje się języka, było mi czasami ciężko nadążyć za „slangiem” prawdziwego, angielskiego języka, ale nie byłam w tym również osamotniona! Dziewczyny ze Wschodu, z którymi złapałam najbliższy kontakt (Białoruś, Ukraina, Rosja, Czechy, Rumunia) również czasami zastanawiały się, o co chodzi.

Pomimo wszystkich trudności uważam, że była to jak dotąd największa, najlepsza, ale i najbardziej wymagająca przygoda mojego życia. I gdybym miała okazję jeszcze raz przeżyć taki wyjazd, myślę, że dałabym z siebie tak samo dużo, tylko byłabym troszkę mniej spięta.

  • Co na konkursie Miss International było dla Ciebie:

– najcudowniejsze

Poznanie kultury japońskiej. Uważam, że to, co tam zobaczyłam i przeżyłam, zostanie w mojej pamięci do końca życia i długo nic tego nie przebije. Wspaniały odbiór wszystkich uczestniczek konkursu przez Japończyków był czymś zaskakującym, ponieważ w Polsce niestety konkursy piękności nie robią na ludziach większego wrażenia. Z jednej strony szkoda, ponieważ jako reprezentantce naszego kraju brakowało mi takiego prawdziwego wsparcia oraz supportu, ale z drugiej strony patrząc, jaki stres oraz nacisk ze strony swoich fanów odczuwają dziewczyny np. z Ameryki i Azji (które np. nie mogły sobie pozwolić na udostępnienie śmiesznych filmików na Instagramie czy zabawnych zdjęć) stwierdziłam, że jestem jednak w komfortowej sytuacji. Robiąc swoje i dając z siebie 100%, mam jednocześnie „święty spokój”i mogę czerpać z tego wyjazdu jak najwięcej.

  • najtrudniejsze

Codziennie poranne i ciężkie pobudki? Tak mi się tylko wydawało. W miarę upływu dni najgorszy okazał się brak kontaktu z bliskimi z powodu różnicy czasu. Przez pierwszy tydzień cierpiałam na typowy “homesick”. Czekałam do późnych godzin wieczornych, żeby tylko skontaktować się z bliskimi i dostać od nich ogromne wsparcie.

Poranne wstawanie na szczęście można było sobie odrobić w autobusie, ponieważ każdego dnia robiłyśmy setki kilometrów po całej Japonii.

Takim delikatnym dodatkiem do tych najtrudniejszych rzeczy było codziennie przygotowywanie perfekcyjnego makijażu i włosów oraz całkowite zmiany wyglądu o 180 stopni (zmiana casualu na suknię wieczorową, nowy make up i fryzura) w 5 minut.

  • najbardziej zaskakujące

Lecąc do Japonii nie mogłam doczekać się tamtejszego jedzenia, a niestety bardzo negatywnie mnie rozczarowało. Brak czasu również przyczynił się do tego, że zdarzało nam się jeść typowo “śmieciowe” jedzenie. Jednak i w każdym negatywie znajdzie się promyk słońca – jednym z naszych sponsorów była restauracja podająca najlepsze sałatki!

  • najbardziej niezapomniane

Widoki i ludzie, którzy sprawiali, że czułam się dowartościowana i piękna. Japonia to najpiękniejsze miejsce jakie udało mi się dotąd w życiu zobaczyć, a Japończycy byli nami zachwyceni. Robili sobie z nami zdjęcia, rozmawiali, uśmiechali się. To jest to! Brakuje mi takiego odbioru Miss w naszym kraju.

czego Ci najbardziej brakowało

Chyba właśnie tego kontaktu z najbliższymi. Tęsknota była trudna do wytrzymania. Wydawało mi się, że jestem twardą osobą, zahartowaną, ale jednak taki wyjazd potrafi ukazać słabości.

  • Jaką najbardziej absurdalną rzecz przeczytałaś/usłyszałaś o sobie lub o konkursie podczas jego trwania?

Analizując moją całą przygodę z konkursem piękności – etapem regionalnym, krajowym, jak i międzynarodowym, wydaje się to aż dziwne, ale nie przeczytałam o sobie nic złego, ani nic, co w jakiś sposób by mnie uraziło. Wręcz odwrotnie – czytałam, jak i słyszałam, że „dziewczyna z numerem 22”(konkurs Miss Polski) wyglądała super, była faworytką, czy ruszała się świetnie na scenie. Aż mi miło, że naprawdę nie przypominam sobie żadnej złej reakcji w stosunku do mojej osoby.

  • Czy uczestniczki konkursu to koleżanki, które się wspierają, czy jednak konkurentki, które się obserwują? Z kim miałaś najlepszy kontakt

Wspierałyśmy się w trudnych chwilach, pomimo ducha rywalizacji. Kandydatka z Puerto Rico zgubiła swój bagaż na lotnisku i przez cały tydzień nie miała ani ubrań, ani kosmetyków! Wyobrażacie sobie? Jedna z topowych dziewczyn konkursu MI nie miała najważniejszych kreacji! Ale każda z nas od razu zaproponowała pomoc i Ivana Carolina wyglądała każdego dnia obłędnie.

Dziwiło mnie tylko bardzo, że dziewczyny z najbardziej supportowanych krajów miały wśród swoich obowiązków zrobienie i udostępnienie zdjęcia na Instagramie ze swoją „największą rywalką”(np. Indonezja i Filipiny), co nie znaczy, że te dziewczyny naprawdę się ze sobą polubiły. 😊

Ja osobiście najlepszy kontakt miałam z Andreą (Miss Republiki Czeskiej) – byłyśmy na siebie “skazane” przez całe 3 tygodnie, ponieważ byłyśmy koleżankami z pokoju, ale do tej pory cały czas mamy ze sobą stały kontakt. Tak samo jak i z Miss Białorusi – ta dziewczyna to taki typowo “mój klimat”. Ale największym zaskoczeniem była dla mnie kandydatka ze Szwecji – była Polką! Poznałyśmy się dopiero po tygodniu zgrupowania i od tamtej pory byłyśmy ze sobą razem w każdej możliwej chwili (na codzień byłyśmy podzielone aż na 10 grup, więc nie zawsze było to możliwe).

  • Jak oceniasz werdykt w konkursie? Czy wygrała Twoja faworytka? A jeśli nie, to kto nią był? Czy podczas konkursu było odczuwalne faworyzowanie niektórych dziewczyn?

Werdykt był najlepszy, ze wszystkich konkursów, jakie do tej pory mogłam przeżyć. Po ogłoszeniu, że to własnie Miss Tajlandii zdobyła koronę, zwyczajnie popłakałam się ze szczęścia. Byłyśmy razem w jednej grupie, przez 3 tygodnie codziennie razem. To najsłodsza, najmilsza osoba, jaką kiedykolwiek poznałam.

Konkurs Miss International ma do siebie to, że werdykt nigdy nie jest przewidywalny. Tak samo było właśnie w tym przypadku. Gdy w Top 8 pojawiły się kandydatki z Indonezji i Filipin, nikt nie spodziewał się, że dziewczyna zupełnie innej narodowości osiągnie największy sukces.

Osobiście do końca nie miałam żadnej konkretnej faworytki. Byłam tak bardzo ciekawa samej gali finałowej i tego, która z nas zdobędzie koronę, że nawet nie zastanawiałam się nad swoimi typami.

Faworyzowanie – oczywiście, że było. Ja osobiście na sobie tego nie odczułam, ale dziewczyny z niektórych grup nie miały tylu aktywności i wyjazdów. Czuły, że są trochę pomijane i zapominane.

  • Jak oceniasz swój występ? Czy jesteś zadowolona, czy z perspektywy czasu chciałabyś coś zmienić?

Jestem zadowolona ze swojego występu na gali finałowej Miss International. Lecąc do Japonii nie spodziewałam się wielkich osiągnięć, jednak z dnia na dzień niektóre zachowania w stosunku do mnie osób opiniotwórczych i mogących mieć wpływ na werdykt pokazywały, że może nawet „coś z tego będzie”

Jak zobaczyłam swoje zdjęcie w ostatnim, przedfinałowym, najważniejszym rankingu Real Missosology pomyślałam, że to jest coś! Ale starałam się nie myśleć, że osiągnę jakiś sukces. Moim mottem zawsze było: „Lepiej miło się zaskoczyć, niż rozczarować”. I z takim samym podejściem wyszłam na scenę.
Niestety, nie udało mi się dostać do Top 15, ale nie traktuję tego, jak porażki. Wybór tylko 15 dziewczyn z ponad 80 krajów wydaje się być niewyobrażalnie trudny!

  • Na podstawie Twojego doświadczenia – jakie cechy (wyglądu i osobowości) powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł Miss International? Czym powinni się sugerować organizatorzy wybierając kolejne Miss International Poland?

Myślę, że nasi organizatorzy Miss Polski najlepiej wiedzą i przy wyborze kolejnych polskich delegatek kierują się tym, jaka powinna być Miss International, stąd również jest ich werdykt.

A z mojego doświadczenia to przede wszystkim otwartość. Bycie przyjaznym i ciepłym w tym konkursie jest naprawdę ważne. Japonia jest krajem przyjemnym i miłym – trzeba się do tego dostosować.

  • Jakich trzech rzeczy absolutnie nie może zabraknąć w walizce dziewczyny, która wyjeżdża na Miss International?

Rzeczy w walizce nigdy mało!

Przede wszystkim przyszła Miss International nie powinna bać się błyszczeć! Dosłownie! Długie suknie i blask to jest to!

Kiedyś się przyjmowało, że Miss powinna być naturalna, ale teraz konkursy piękności odbiegają bardzo od naturalności – więc kolejna rzecz to kosmetyki, dużo kosmetyków i sztucznych rzęs.

I pamiętajcie, “Smart Casual” to również balowe kiecki.

Ale sportowe buciki jak najbardziej też powinny znaleźć się w Waszej walizce. Dużo pieszych wycieczek potrafi wymęczyć nogi.

Super, bardzo Ci dziękuję za tak ciekawe odpowiedzi i przybliżenie nam Japonii i konkursu.

Nie tylko ja, ale również Twoi fani chcieliby zadać Ci kilka pytań. Oto one:

  • blackem: Co Twoim zdaniem decyduje o sukcesie dziewczyny w konkursie Miss International. Na co uwagę zwracają organizatorzy?

Organizatorzy na pewno lubią to, co swoje – czyli Azjatki. Dziewczyna powinna być miła, przyjazna, uczynna i słodka. To lubią i tego wymagają. Jest to konkurs tak nieprzewidywalny, że jest mi bardzo ciężko powiedzieć, jakie aspekty decydują o wygranej.

  • robert71231: Który aspekt związany z udziałem w konkursach piękności cenisz sobie najbardziej? Jak z perspektywy czasu je wspominasz? W jaki sposób wpłynęły one na Twoją osobę (wskaż proszę tylko pozytywne zmiany, jakie zaszły i które wyraźnie dostrzegasz albo odczuwasz na co dzień) oraz samo ich wcześniejsze postrzeganie (przed startami)?

Najlepsza, jak i najpiękniejsza w konkursach piękności jest możliwość poznawania wspaniałych i wartościowych ludzi. Przebywanie w grupie ponad 80 najpiękniejszych kobiet z całego świata, poznawanie ich kultur i obyczajów to coś, co pokazało mi, jak ważne jest docenianie własnego życia.

Cały konkurs jak i przygotowania do niego wymagały ode mnie ogromu pracy i obowiązków. Pokazało mi to, jak bardzo wartościową osobą jestem. Konkursy piękności potrafią budować naszą pewność siebie i tego nie da się ukryć. Za to jestem właśnie wdzięczna, że dzięki wyborom Miss poprawiła się moja samoocena, pewność siebie i mój charakter.

Zbliżamy się do końca naszej rozmowy. Jeśli chciałabyś podziękować osobom lub firmom, które wsparły Cię w przygotowaniach do Miss International, teraz jest na to miejsce.

Chciałabym przede wszystkim podziękować organizatorom konkursu Miss Polski, którzy dali mi możliwość przeżycia najpiękniejszej przygody w moim życiu.

Organizatorom konkursu Miss i Mister Podlasia, dzięki którym zaczęła się moja przygoda.

Dominikowi Masny – osobie, która dbała o najmniejszy szczegół w trakcie przygotowań podczas każdego etapu.

Dominice Czarneckiej,

Moya Fashion – Barbara Piekut,

Eli Piorun,

Celebrity Boutique – Elżbieta Wierzbicka – ogromne podziękowania za przygotowanie mojej garderoby.

oraz organizatorom konkursu Miss International za możliwość spełnienia marzeń o udziale w tak wspaniałym wydarzeniu.

Z całego serca dziękuję!

A ja bardzo dziękuję Tobie i raz jeszcze serdecznie gratuluję wspaniałego występu na konkursie Miss International! Mam nadzieję, że zobaczymy Cię jeszcze na niejednym międzynarodowym konkursie piękności!

Wywiad przeprowadziła i opracowała : Katarzyna Żebrowska

Opracowanie tekstu na potrzeby publikacji : Rafał Zebrała

Wszystkie grafiki pochodzą ze zbiorów delegatki oraz Organizatorów. W przypadku podejrzenia naruszeń w powyższym wywiadzie prosimy o kontakt pod adresem misspassion@op.pl

Wywiad autoryzowany.

Wywiad z Patrycją Woźniak

Patrycja Woźniak – II Vicemiss Polonia 2018, Miss Grand Poland 2019

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Miss Passion

Podobnie jak w ubiegłych latach, chcę Wam przedstawić piękne dziewczyny, które reprezentowały Polskę na międzynarodowych konkursach piękności w sezonie 2019/20.
Jest mi ogromnie miło, że zgodziły się opowiedzieć o swoich doświadczeniach i podzielić się wrażeniami.

Moją trzecią rozmówczynią jest Patrycja Woźniak.

Mieszka w Łasku, ma 21 lat i jest konsultantką ślubną, z czym wiąże swoją dalszą przyszłość.

Jej pierwszym sukcesem w konkursie Miss Polonia był diademI Vicemiss Polonia Województwa Łódzkiego 2018. Następnie została II Vicemiss Polonia 2018. Po konkursie regionalnym i krajowym, przyszła pora na międzynarodowy – Patrycja została reprezentantą Polski na wyborach Miss Grand International 2019 w Wenezueli.

To właśnie o tym konkursie nam dziś opowie.

  • Konkurs Miss Grand International to raczej ciężka praca i szkoła życia, czy wspaniałe doświadczenie i przygoda życia? A może jedno i drugie? Dlaczego?

Uważam, że jest to ciężka praca, ale również wspaniałe doświadczenie.

Konkurs Miss Grand International to długi czas przygotowań, ale i wielu przyjemności. Dał mi on możliwość przeżycia wspaniałych chwil, które zostaną na długo w mojej pamięci, ale również możliwość poznania wielu wspaniałych kobiet z całego świata.

  • Co na konkursie Miss Grand International było dla Ciebie:
  • najtrudniejsze

Najtrudniejsze podczas zgrupowania było to, że byłam sama tak daleko od domu.

  • najbardziej zaskakujące

Najbardziej zaskakujące było to, że mimo wielu negatywnych opinii, jakie usłyszałam o Wenezueli, ludzie przywitali nas bardzo ciepło i przez całe zgrupowanie pranowała świetna atmosfera.

  • najbardziej niezapomniane

Najbardziej niezapomniany był oczywiście sam finał Miss Grand International, któremu towarzyszyły ogromne emocje.

czego Ci najbardziej brakowało

Myślę, że najbardziej brakowało mi kontaktu z bliskimi, ponieważ różnica czasu, która dzieli oba kraje (Polskę i Wenezuelę), jest bardzo duża.

  • Jakiej najbardziej zaskakującej rzeczy dowiedziałaś się o konkursie MGI podczas jego trwania?

Tak naprawdę nie zdawałam sobie sprawy, że wygrana wiąże się z tyloma obowiązkami. Zwyciężczyni Miss Grand International po finale nie wraca do domu, tylko udaje się do Tajlandii, gdzie spędza najbliższe miesiące. Przez rok podróżuje też po całym świecie.

  • Czy uczestniczki konkursu to koleżanki, które się wspierają, czy jednak konkurentki, które się obserwują? Z kim miałaś najlepszy kontakt?

Uważam, że na każdym etapie konkursu kandydatki głównie wspierają siebie nawzajem, ale zawsze znajdą się też nieliczne, dla których liczy się tylko wygrana.

  • Jak oceniasz werdykt w konkursie? Czy wygrała Twoja faworytka? A jeśli nie, to kto nią był? Czy podczas konkursu było odczuwalne faworyzowanie niektórych dziewczyn?

Konkurs Miss Grand International wygrała kandydatka z Wenezueli. Uważam, że werdykt był sprawiedliwy, ponieważ przez całe zgrupowanie organizatorzy obserwowali każdą z nas, mieli okazję dobrze nas poznać i z pewnością wybrali taką uczestniczkę, która ich zdaniem podoła wszystkim obowiązkom.

  • Jak oceniasz swój występ? Czy jesteś zadowolona, czy z perspektywy czasu chciałabyś coś zmienić?

Jestem z siebie jak najbardziej zadowolona. Był to mój pierwszy konkurs międzynarodowy, a mimo to starałam się nie odstawać od pozostałych uczestniczek, które miały za sobą już niejeden konkurs piękności. Myślę, że dałam radę, a na pewno dałam z siebie wszystko.

  • Na podstawie Twojego doświadczenia – jakie cechy (wyglądu i osobowości) powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł Miss Grand International? Czym powinni się sugerować organizatorzy wybierając kolejne Miss Grand Internarional Poland?

Wygląd w Konkursie Miss Grand International nie odgrywa najważniejszej roli. Dziewczyna, która chciałaby wygrać te zawody, powinna mieć przede wszystkim ogromne serce, dużą pewność siebie, ale powinna też być wytrwała. Wygrana zobowiązuje do wielu wyrzeczeń, obowiązków, a sesje zdjęciowe i wywiady to tylko miły dodatek do zajęć Miss Grand International.

  • Jakich trzech rzeczy absolutnie nie może zabraknąć w walizce dziewczyny, która wyjeżdża na Miss Grand International?

Kosmetyków, biżuterii i oczywiście wielu pięknych kreacji.

Super, bardzo Ci dziękuję za tak ciekawe odpowiedzi i przybliżenie nam Wenezueli i konkursu.

Nie tylko ja, ale również Twoi fani chcieliby zadać Ci kilka pytań. Oto one:

  • robert 71231: Czy starasz się być na bieżąco z wiadomościami z innych (poza tym, w którym wzięłaś udział) światowych konkursów piękności? Który z nich najbardziej lubisz, za co i dlaczego akurat właśnie ten (proszę, abyś w miarę możliwości odniosła się tutaj z porównaniem go do pozostałych)?

Konkursem Miss Grand International, zaczęłam się interesować w momencie, kiedy dowiedziałam się, że mam możliwość wziąć w nim udział. Wcześniej nie interesowałam się, ani tym, ani też innymi międzynarodowymi konkursami piękności, dlatego trudno mi odpowiedzieć na to pytanie.

  • Sunniva: Jesteś przepiękna, W jaki sposób dbasz o urodę ?

Dziękuję, bardzo mi miło, ale nie robię na pewno nic nadzwyczajnego. W dbaniu o urodę pomagają mi tonik, serum i krem odpowiednio dopasowany do mojego typu skóry oraz systematycznie stosowane maseczki.

  • Scarlet: Może jakaś rada dla przyszłych reprezentantek naszego kraju na konkursie MGI?

Dużo pewności siebie! Codziennie dawajcie z siebie wszystko i wykorzystajcie ten czas w 100%

Zbliżamy się do końca naszej rozmowy. Jeśli chciałabyś podziękować osobom lub firmom, które wsparły Cię w przygotowaniach do Miss Grand International, teraz jest na to miejsce.

Przede wszystkim chciałabym podziękować biuru Miss Polonia oraz IGO-ART, ponieważ bez ich pomocy i zaufania nie miałabym możliwości wzięcia udziału w tak prestiżowym konkursie,

oraz Angelice Józefczyk – projektantce stroju narodowego.

Oczywiście podziękowania należą się również wszystkim sponsorom:

Galerii La Perle,

Brandenburg,

Pina,

Born2Be,

Terasa Kopias, dzięki którym codziennie mogłam zaprezentować się w pięknych kreacjach.

Nie mogę zapomnieć o mieście Łask, które wspierało mnie przez całą drogę,

a także o firmie Wings za walizki ,które świetnie sprawdziły się podczas podróży.

Na koniec chciałabym podziękować Swoim Najbliższym, Rodzicom i Siostrom za wsparcie, które dawało mi najwięcej motywacji.

A ja bardzo dziękuję Tobie i raz jeszcze serdecznie gratuluję wspaniałego występu na konkursie Miss Grand International! Mam nadzieję, że zobaczymy Cię jeszcze na niejednym międzynarodowym konkursie piękności!

Wywiad przeprowadziła i opracowała : Katarzyna Żebrowska

Opracowanie tekstu na potrzeby publikacji : Rafał Zebrała

Wszystkie grafiki pochodzą ze zbiorów delegatki oraz Organizatorów. W przypadku podejrzenia naruszeń w powyższym wywiadzie prosimy o kontakt pod adresem misspassion@op.pl

Wywiad autoryzowany.

Wywiad z Martyną Górak

Martyna Górak – finalistka Miss Polski 2014, I Vicemiss Polonia 2018, Top 15 i Miss Cherish International Global Beauty Queen 2015, Miss Poland Intercontinental 2019.

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Miss Passion

Podobnie jak w ubiegłych latach, chcę Wam przedstawić piękne dziewczyny, które reprezentowały Polskę na międzynarodowych konkursach piękności w sezonie 2019/20.

Jest mi ogromnie miło, że zgodziły się opowiedzieć o swoich doświadczeniach i podzielić się wrażeniami.

Moją drugą rozmówczynią jest Martyna Górak.

Ma 24 lata. W ubiegłym roku otrzymała tytuł magistra prawa i w tym momencie jest na etapie poszukiwania pracy w swoim zawodzie.

W 2014 r. znalazła się w Top 10 finalistek konkursu Miss Polski, dzięki czemu w Korei Pd. reprezentowała Polskę na konkursie Miss International Global Beauty Queen 2015. Z sukcesem – znalazła się wśród 15 najpiękniejszych i zdobyła tytuł Miss Cherish.

Od urodzenia mieszka w miejscowości Kiedrzyn, znajdującej się niedaleko Radomia. Z tego też względu, gdy w 2018 r. zdecydowała się na start w konkursie Miss Polonia, reprezentowała Radom.

Przez kolejne etapy szła jak burza. Najpierw zdobyła koronę Miss Polonia Ziemi Radomskiej, później szarfę I Vicemiss Polonia 2018, wreszcie jako delegatka z Polski wzięła udział w wyborach Miss Intercontinental 2019 w Egipcie.

To właśnie o tym konkursie nam dziś opowie.

  • Konkurs Miss Intercontinental to raczej ciężka praca i szkoła życia, czy wspaniałe doświadczenie i przygoda życia? A może jedno i drugie? Dlaczego?

Dla mnie uczestnictwo w wyborch Miss Intercontinental 2019 to było połączenie ciężkiej pracy i oczywiście wspaniałego i niezapomnianego doświadczenia.

Same przygotowania do konkursu trwały bardzo długo. Tak naprawdę zaczęły się  już na etapie regionalnym konkursu Miss Polonia Ziemi Radomskiej 2018, następnie były kontynuowane w ogólnopolskim konkursie Miss Polonia 2018. To właśnie tam nauczyłam się  obycia przed kamerą, ćwiczyłyśmy prezentowanie na scenie, miałyśmy sesje zdjęciowe, rozmowy z jury. Te wszystkie aktywności pomogły mi na konkursie Miss Intercontinental.

Przed samym wylotem do Egiptu, gdzie odbywały się wybory Miss Intecontinental, musiałam skompletować specjalną garderobę, ponieważ każdego dnia musiałyśmy się pięknie prezentować. Miałyśmy tam bardzo napięty harmonogram, organizatorzy konkursu od rana do wieczora zapewnili nam określone zajęcia. Miałyśmy sesje zdjęciowe, wywiady, rozmowy z jury, konkurs preeliminacyjny i oczywiście ćwiczyłyśmy choreografię do gali finałowej.

Uczestnictwo w tym konkursie to również niezwykłe doświadczenie, którego nigdy nie zapomnę. Poznałam tam mnóstwo wspaniałych ludzi z całego świata, od których wiele się nauczyłam. Miałam styczność z  zupełnie inną od naszej kulturą Egiptu. Pierwszy raz jeździłam quadem po pustyni i pływałam po Morzu Czerwonym. Całe zgrupowanie mieszkałyśmy w pięknym hotelu. To był cudowny czas.

  • Co na konkursie Miss Intercontinental było dla Ciebie:
  • najcudowniejsze

Najcudowniejsze w tym konkursie było to, że w jednym miejscu mogłam spotkać się z prawie 80 kobietami z całego świata. Miałam możliwość porozmawiać z każdą, wymienić się doświadczeniami, poznać ich zwyczaje, kulturę. Zawarłam tam piękne przyjaźnie, które mam nadzieję, że uda nam się utrzymać jak najdłużej.

  • najtrudniejsze

Najtrudniejsza dla mnie była świadomość tego, że jako jedyna Polka będę reprezentować  nasz kraj na tym konkursie międzynarodowym. Czułam na sobie odpowiedzialność, ponieważ wiedziałam, że od tego, jak się pokażę, będzie zależało, jak inne osoby będą  postrzegały nasz kraj.

  • najbardziej zaskakujące

Zaskakujące było to, że pomimo napiętego grafiku organizatorzy konkursu zapewnili nam czas na relaks. Mogłyśmy skorzystać z pięknej pogody, popływać w morzu, poleżeć na słońcu, a każdy dzień kończył się kolacją, po której mogłyśmy sobie potańczyć i pośpiewać.

  • najbardziej niezapomniane

Na pewno niezapomniane będą wspomnienia związane z dziewczynami, z którymi mogłam spędzić więcej czasu i lepiej je poznać. Wspierałyśmy się wzajemnie, pocieszałyśmy w chwilach słabości i przegadałyśmy nie jedną noc.

  • Jaką najbardziej absurdalną rzecz przeczytałaś/usłyszałaś o sobie lub o konkursie podczas jego trwania ?

Nie usłyszałam, ani nie zauważyłam żadnych absurdalnych, czy negatywnych komentarzy na mój temat. Może dlatego, że nie starałam się ich doszukiwać ☺

  • Czy uczestniczki konkursu to koleżanki, które się wspierają, czy jednak konkurentki, które się obserwują? Z kim miałaś najlepszy kontakt?

To zależy, ja akurat zaprzyjaźniłam się z dziewczynami, dzięki którym nie czułam rywalizacji. Wspólnie motywowałyśmy się, żeby jak najlepiej się prezentować. Najbardziej zżyłam się z kandydatkami z Portoryko, Włoch, Indonezji i oczywiście Belgii, która była moją współlokatorką. Jednak dało się również zauważyć dziewczyny, którym bardzo zależało na wygranej.

  • Jak oceniasz werdykt w konkursie? Czy wygrała Twoja faworytka? A jeśli nie, to kto nią był? Czy podczas konkursu było odczuwalne faworyzowanie niektórych dziewczyn?

Cieszę się, że wygrała kandydatka z Europy. Jednak nie była to moja faworytka. Miałam kilka faworytek z Ameryki Południowej i Azji. Nie byłyśmy zaskoczone werdyktem, ponieważ na próbach nie ukrywano tego, kto dostanie się do top 20.

  • Jak oceniasz swój występ? Czy jesteś zadowolona, czy z perspektywy czasu chciałabyś coś zmienić?

Na pewno teraz, z perspektywy czasu, wiedząc jak wygląda zgrupowanie i gala finałowa, coś bym zmieniła. Jednak uważam, że na konkursie dałam z siebie wszystko i każdego dnia starałam się zaprezentować nasz kraj jak najlepiej.

  • Na podstawie Twojego doświadczenia – jakie cechy (wyglądu i osobowości) powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł Miss Intercontinental? Czym powinni się sugerować  organizatorzy wybierając kolejne Miss Intercontinental Poland?

Ciężko powiedzieć, ponieważ w tym roku wygrała uczestniczka z zupełnie innym typem urody i osobowością, niż w roku ubiegłym. Moim zdaniem następna Miss Intercontinental Poland na pewno powinna być sobą i znać swoją wartość, ponieważ to pomaga na tym konkursie.

  • Jakich trzech rzeczy absolutnie nie może zabraknąć w walizce dziewczyny, która wyjeżdża na Miss Intercontinental?

Na pewno wygodnych butów, sukni wieczorowej i plastrów na odciski ☺.

Super, bardzo Ci dziękuję za tak ciekawe odpowiedzi i przybliżenie nam Egiptu i konkursu.

Nie tylko ja, ale również Twoi fani chcieliby zadać Ci kilka pytań. Oto one:

  • blackem: Czy Twoim zdaniem dziewczyny są równo traktowane przez organizatora MIntercontinental, czy też ma miejsce faworyzowanie niektórych uczestniczek?

Nie odczułam podczas zgrupowania faworyzowania uczestniczek, ale tak, jak wspomniałam wyżej, podczas prób generalnych nie kryto się z tym, które dziewczyny przejdą do top 20.

  • robert71231: W jaki sposób wpłynęła na Ciebie świadomość dostąpienia zaszczytu reprezentowania Polski na międzynarodowym konkursie piękności? Czy czułaś w związku z tym jakąś presję, bądź stres (na przykład przy chęci niezawiedzenia czyichś oczekiwań wobec Twojej osoby), czy też może od początku do końca widziałaś w tym wszystkim jedynie same pozytywne aspekty i to właśnie na nich starałaś się głównie skupić swoją uwagę?

To było dla mnie ogromne wyróżnienie. Jestem bardzo szczęśliwa, że Biuro Miss Polonia mi zaufało i powierzyło reprezentowanie Polski właśnie mnie. Czułam też na sobie odpowiedzialność, ponieważ wiedziałam, że poprzez moją osobę będzie postrzegany nasz kraj. Jestem z siebie dumna, ponieważ dałam z siebie 100% i mam nadzieję, że godnie Nas reprezentowałam.

Zbliżamy się do końca naszej rozmowy. Jeśli chciałabyś podziękować osobom lub firmom, które wsparły Cię w przygotowaniach do Miss Intercontinental, teraz jest na to miejsce.

Chciałabym z całego serca podziękować osobom, które pomogły mi w przygotowaniach, w szczególności:

organizatorom konkursu Miss Polonia czyli IGO-ART,

organizatorom Miss Polonia Ziemi Radomskiej,

za wspaniałą suknię wieczorową i narodową salonowi VanillaSposa,

za garderobę sklepom Szafa, LaRobe, Born2Be,

Projekt wianki, Pillow designe za piękną biżuterię.

Dziękuję Wam wszystkim!

A ja bardzo dziękuję Tobie i raz jeszcze serdecznie gratuluję wspaniałego występu na konkursie Miss Intercontinental! Mam nadzieję, że zobaczymy Cię jeszcze na niejednym międzynarodowym konkursie piękności!

Wywiad przeprowadziła i opracowała : Katarzyna Żebrowska

Opracowanie tekstu na potrzeby publikacji : Rafał Zebrała

Wszystkie grafiki pochodzą ze zbiorów delegatki oraz Organizatorów. W przypadku podejrzenia naruszeń w powyższym wywiadzie prosimy o kontakt pod adresem misspassion@op.pl

Wywiad autoryzowany.

Wywiad z Natalią Pigułą

Natalia Piguła – finalistka Miss Polonia 2013, I Vicemiss Polski 2019, Top 9 na konkursie Miss Intercontinental 2013, II Vicequeen of Coffee International 2020

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Miss Passion

Podobnie jak w ubiegłych latach, chcę Wam przedstawić piękne dziewczyny, które reprezentowały Polskę na międzynarodowych konkursach piękności w sezonie 2019/20.

Jest mi ogromnie miło, że zgodziły się opowiedzieć o swoich doświadczeniach i podzielić się wrażeniami.

Moją pierwszą rozmówczynią jest Natalia Piguła.

Ma 25 lat. Mieszka w Łodzi i jest Inżynierem Budownictwa. Studia ukończyła na wydziale Budownictwa, Architektury i Inżynierii Środowiska Politechniki Łódzkiej.
Obecnie prowadzi własną firmę związaną z transportem.

Założenie własnej działalności pozwoliło jej na swobodniejsze zarządzanie czasem, co z kolei przełożyło się na możliwość udziału w konkursie Miss Ziemi Łódzkiej, który otworzył jej drogę do konkursu Miss Polski oraz reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej.

W przyszłości chciałaby założyć kochającą się rodzinę, taką w jakiej została wychowana. Aktualnie rozpoczęła budowę własnego domu. Daje jej to poczucie spełnienia i ogromną radość. Oczywiście marzy także o rozwoju zawodowym.  Chciałaby móc powrócić do zawodu, bo jest budowlańcem nie tylko z wykształcenia ale także z pasji.

Jej przygoda z konkursami piękności rozpoczęła się w 2012 roku, kiedy to Natalia zdobyła koronę Miss Polonia Województwa Łódzkiego i znalazła się w Top 12 konkursu Miss Polonia 2012. Dzięki temu reprezentowała Polskę na konkursie Miss Intercontinental 2013 w Niemczech, gdzie zajęła 9 miejsce na 59 uczestniczek.

Po kilku latach ponownie sięgnęła po koronę w swoim województwie. Tym razem została Miss Ziemi Łódzkiej 2019 pod egidą konkursu Miss Polski. W ogólnopolskim finale wywalczyła diadem I Vicemiss Polski 2019 i dzięki temu otrzymała możliwość reprezentowania Polski na konkursie International Queen od Coffee 2020 w egzotycznej Kolumbii. Wróciła z wielkim sukcesem, zajęła III miejsce.

To właśnie o tym sukcesie i konkursie nam dziś opowie.

  • Konkurs International Queen od Coffee to raczej ciężka praca i szkoła życia, czy wspaniałe doświadczenie i przygoda życia? A może jedno i drugie? Dlaczego?

Na szczęście jest to połączenie obu tych czynników. Konkursy piękności są wspaniałą przygodą, ale także wymagają od reprezentantek swoich krajów wiele pracy.

Obserwując przez wiele lat różne konkursy wiem, że łatwo ocenia się finalistki z pozycji kanapy. Często sama zastanawiałam się, czemu dziewczyna pojechała gorzej przygotowana, czemu nie relacjonuje tego, co się tam dzieje i w końcu dlaczego ma nie dość dobrą garderobę, włosy czy makijaż. Ze swoim dzisiejszym doświadczeniem wiem, że to wszystko nie jest takie proste. Stres, nadmiar atrakcji i zajęć oraz brak doświadczenia powodują, że ciężką pracą jest sprostanie oczekiwaniom. Jeżeli jeszcze dojdzie do tego bariera językowa, to wyjazd może okazać się rzeczywiście dużym wyzwaniem.

W moim przypadku chyba największym problemem okazała się właśnie bariera językowa. Mówię tylko po angielsku. Większość dziewczyn, jak też organizatorzy mówili wyłącznie po hiszpańsku. Na szczęście dostałam na miejscu tłumaczkę anglojęzyczną, która była do mojej dyspozycji w każdej chwili.

Dużego samozaparcia wymaga też relacjonowanie tego, co dzieje się podczas przygotowań. Tu największym problemem okazał się internet, do którego swobodny dostęp miałam praktycznie tylko w hotelu. Po całym dniu atrakcji pozostawało mi zatem jeszcze wrzucenie nagrań, odpisanie na korespondencję itd. Zostawało więc niewiele czasu na sen, bo często szłam spać sporo po północy, a wstawałam o 4:30. W końcu trzeba jeszcze zawsze wyglądać dobrze .

I to jest kolejna praca do wykonania, która być może wydaje się banalna – wygląd. Dni miałyśmy wypełnione co do minuty. Nie było więc zbyt wiele czasu na kręcenie włosów, czy robienie makijażu. Jeżeli chciałam dobrze wypaść – nie było mowy o porannym leniuchowaniu! Zaczęłam rozumieć, dlaczego dziewczyny z krajów Ameryki Łacińskiej są tak bardzo „zrobione”. Wynika to z ich kultury, ale także z wygody – klejenie rzęs zajmuje czas, a jak mamy je na stałe, to zaoszczędza cenne minuty. Tak samo jest ze sztucznymi włosami. W ten sposób dziewczyny te wypadają lepiej na konkursach, są bardziej wypoczęte i zawsze mają loki na medal.

Mimo jednak tej całej pracy i zmęczenia uważam, że ten konkurs był dla mnie cudowną przygodą. Codzienne atrakcje, zwiedzanie i poznawanie Kolumbii było niesamowitą frajdą. Wspaniali ludzie, którzy sprawiali, że czułam się tam oczekiwana i goszczona, byli nagrodą za każdą niedogodność i mimo zmęczenia chciało mi się do nich uśmiechać. Dziewczyny okazały się sympatyczne i wesołe, a organizatorzy bardzo dbający o nas.

Reasumując – wyjazd na ten konkurs to wspaniała przygoda, którą zapamiętam do końca życia. Fakt, że do listy moich marzeń na przyszłość dołączyła jeszcze ponowna wycieczka do Kolumbii chyba mówi sam za siebie. Przecież nie chcemy wracać gdzieś, gdzie było nam źle.

  • Co na konkursie IQoC było dla Ciebie:
  • najcudowniejsze

Najcudowniejsi dla mnie na tym konkursie byli ludzie! Czułam się jak w domu, zaopiekowali się mną od samego początku. Na pierwszej paradzie popłakałam się, gdy ludzie skandowali nie tylko nazwę naszego kraju, ale moje imię. Czułam się wyjątkowo, pokochałam ten naród i czułam się pokochana przez nich! Oni zarażają uśmiechem innych. Jest to coś niesamowitego i niespotykanego na co dzień. Przed wyjazdem przeczytałam, że Kolumbia jest krajem biednych i szczęśliwych ludzi. To sprawdza się w 100%. Bieda, którą widać na każdym kroku, nie powoduje u nich złego nastroju. Cieszą się każdą drobnostką. Odniosłam wrażenie, że przyjazd kobiet z całego świata traktują jak ogromne wyróżnienie.

  • najtrudniejsze

Zdecydowanie najtrudniejsza dla mnie była bariera językowa. Gdy nie było przy mnie tłumaczki, musiałam sobie radzić sama, nie mówiąc po hiszpańsku. Musiałam kombinować np., jak fryzjerom wytłumaczyć, że chcę mieć burzę loków, nie mając dostępu do internetu. Szukałam zdjęć w telefonie, aby móc im zilustrować o co mi konkretnie chodzi. Na szczęście wszyscy okazywali się niezwykle pomocni. Gdy nauczyłam się kilku podstawowych zwrotów, byli ze mnie bardzo dumni. To mnie motywowało do nauki słówek. Chciałam zrobić im przyjemność.

  • najbardziej zaskakujące

Lecąc do Kolumbii byłam przerażona po pierwsze moją pierwszą tak daleką podróżą, po drugie bałam się, co tam zastanę. Czytając o tym kraju w internecie nie znajdziemy pochlebnych informacji, tylko same przestrogi przed wylotem w te strony. Lądując tam byłam więc nieco zdenerwowana. Wcześniej dostałam kilka rad od Mai Sieroń, która była także na tym konkursie, więc niby wiedziałam, czego się spodziewać, ale i tak było we mnie pełno obaw. Na szczęście zupełnie bezpodstawnych. Okazało się, że organizatorzy przydzielili nam ochronę w postaci policjantów. To było niesamowite! Od rana do wieczora każda z nas miała swojego prywatnego ochroniarza, który pełnił także funkcję pomocnika. Bardzo mnie bawił ich widok, gdy paradowali w mundurach nosząc nasze torebki (byli także bardzo gentelmeńscy).

  • najbardziej niezapomniane

Niezapomniane zostaną widoki. Żadne miasto w Europie nie zrobiło dotąd na mnie tak dużego wrażenia jak Manizales. Może dlatego, że kocham góry, a to miasto położone jest na wysokości 2150 m. Jednym ze środków transportu są dwie kolejki linowe (jak na stoku narciarskim). Dużo roślinności, plantacji kawy. Jedyne, czego mi w tym miejscu brakowało, to śniegu. Wyobrażałam sobie jak idealnie zjeżdżałoby się na desce z wulkanu Nevado del Ruiz.

Jeżeli chodzi o sam konkurs, to na pewno niezapomniani pozostaną ludzie i emocje. Od powrotu z Kolumbii złożyło się tak, że ciągle jestem zajęta, ale i tak bardzo często pojawiają się w moich myślach. Czując zapach kawy natychmiast wracam wspomnieniami do Manizales.

  • czego Ci najbardziej brakowało

Internetu! Ze względu na ograniczony dostęp do niego i różnicy czasowej, miałam problem z kontaktem z najbliższymi, a to właśnie oni najlepiej „ładują moje baterie”. Mogłam kontaktować się z bliskimi wyłącznie nad ranem przed wyjazdem na codzienne wycieczki, co też nie było łatwe, ponieważ od 5:30 byłam na nogach i każda minuta była na wagę złota. Chciałam też relacjonować wszystko w mediach społecznościowych i bywały takie dni, że jedynie wymieniłam z rodziną jedno zdanie. Samo zgrupowanie jednak było na tyle krótkie, że nie było to czymś, co znacznie utrudniałoby mi funkcjonowanie.

  • Jaką najbardziej absurdalną rzecz przeczytałaś/usłyszałaś o sobie lub o konkursie podczas jego trwania?

Staram się czytać mało na swój temat, ale jak wiadomo, nie da się zupełnie od tego odciąć. Polacy są narodem, który większą radość czerpie ze skrytykowania kogoś, niż pochwalenia. Tak już jest i już i albo nauczymy się z tym żyć, albo będzie nam ciężko wystawiając się na publiczną ocenę. Konkursy piękności są właśnie takim polem do popisu dla hejterów, krytykantów i tych, którzy „wiedzą lepiej”.

Ja lubię konstruktywną krytykę. Jeżeli ktoś napisze, że mam np. złą sukienkę, bo nie pasuje do mojego typu urody, to zakładając ją kolejny raz rzeczywiście zastanowię się, czy aby jest dla mnie odpowiednia. Jeżeli natomiast ktoś napisze, że jestem brzydka, to mam to w nosie. Takimi komentarzami zupełnie się nie przejmuję. Każdy z nas ma własny gust i ktoś, kto jednemu się podoba, nie musi podobać się innemu. Podobnie jest z krytyką na temat, na który nie mam wpływu. Tak dla przykładu – przeczytałam gdzieś, że na filmiku wypadłam słabo, bo mówiłam mało. Przecież nie będę tłumaczyła każdemu z osobna, że ja dostałam informację, by powiedzieć góra trzy zdania. Ja wiem, że zrobiłam to, o co mnie poprosili organizatorzy i nie mam poczucia, że coś zawaliłam.

Jednak chyba najbardziej absurdalną rzeczą, którą usłyszałam na swój temat jest to, że jestem zezowata. Pomyślałam – może jest coś ze mną rzeczywiście nie tak. Zapytałam o to nawet znajomą okulistkę. Uśmiechnęła się tylko i powiedziała, że mam zupełnie dobre oczy. Analizowałam więc dalej, co może powodować, że na niektórych zdjęciach rzeczywiście wyglądam troszkę zezowato. No i tu z pomocą przyszła mi znajoma wizażystka, która zdiagnozowała problem. Ponieważ mam dość małe oczy, wystarczy je źle pomalować, żeby zaczęły „zezować”. I problem rozwiązany.

W sumie to była konstruktywna krytyka – nauczyłam się malować tak, by nie tworzyć wrażenia zeza i staram się uważnie dobierać wizażystów.

Z plotek o konkursie słyszałam, że i tak żadna Polka nie ma tam szans na TOP5, bo organizatorzy chcą dziewczynę z kraju, gdzie Miss ma fanów i jest wspierana medialnie lub ewentualnie taką, która mieszka blisko i mówi po hiszpańsku. Zostałam II Wicemiss. Chyba jednak plotka się nie potwierdziła.

  • Czy uczestniczki konkursu to koleżanki, które się wspierają, czy jednak konkurentki, które się obserwują? Z kim miałaś najlepszy kontakt?

Wiadomo, że na każdym konkursie znajdzie się czarna owca, osobiście staram się omijać takie dziewczyny szerokim łukiem i robić to, co do mnie należy. Trzeba otaczać się ludźmi, którzy będą Cię wspierać i motywować do działania. Tak też było na tym konkursie. Pomimo bariery językowej zżyłam się z Miss Salwadoru –  Iris Yazminhe Guerra. Moim zdaniem zasłużyła na główny tytuł zarówno urodą, jak i charakterem. Była autentyczna, miła i ciepła. Bardzo cieszyłam się z jej wygranej. W sumie nie jest trudno przez tydzień udawać miłą i uśmiechać się do wszystkich na zawołanie. Jednak w jej przypadku szło za tym działanie. Kiedyś niefortunnie popsuł mi się zamek w sukience. Dla Iris nie był to zupełnie problem. Natychmiast pożyczyła mi swoją sukienkę. Po takich właśnie rzeczach najlepiej poznaje się charaktery dziewczyn.

  • Jak oceniasz werdykt w konkursie? Czy wygrała Twoja faworytka? A jeśli nie, to kto nią był? Czy podczas konkursu było odczuwalne faworyzowanie niektórych dziewczyn?

Osobiście nie miałam swojej faworytki, podobało mi się kilka dziewczyn. Na konkursach międzynarodowych ciężko jest oceniać inne finalistki. Każda jest inna i wyjątkowa, ma inny styl bycia, ubioru, kulturę. Jak już wcześniej napisałam, polubiłyśmy się z Miss Salwadoru, dlatego bardzo mnie cieszył jej sukces w konkursie.

Podczas konkursu sądziłam, że faworyzowana jest Miss Wenezueli. Przy każdym wystąpieniu, wręczaniu kwiatów, zdjęciach to właśnie ona była wybierana przez organizatorów. Nawet na oficjalnych kolacjach siedziała jako jedyna z władzami miasta. Dlatego byłam zaskoczona finalnym werdyktem, ponieważ sądziłam, że to właśnie Wenezuela założy koronę. Po konkursie dziewczyny mówiły mi, że nie odpowiedziała na pytanie sędziów podczas finału. Może to miało wpływ na finalny werdykt?  

  • Jak oceniasz swój występ? Czy jesteś zadowolona, czy z perspektywy czasu chciałabyś coś zmienić?

Miałam zbyt mało czasu na perfekcyjne przygotowanie. Robiłam co w mojej mocy, ale nie wszystko było w 100% takie, jak bym chciała.

Ja lubię kompletować garderobę i dobierać dodatki wszystko fotografując i spisując w notatkach, by na konkursie nie tracić już czasu na zastanawianie się, w co się ubrać. Tak było w przypadku zgrupowań w Łodzi, a później na zgrupowaniu Miss Polski. Tym razem szłam na żywioł. Chociaż miałam spakowane wszystko, czego potrzebowałam, to czułam minimalny niedosyt i ciągłą obawę, że czegoś zapomniałam. Jeżeli będzie istniała taka możliwość, abym reprezentowała nasz kraj ponownie, to na pewno chciałabym mieć znacznie więcej czasu na przygotowanie się. Oczywiście ogromną pomoc dostałam z biura Miss Polski i Miss Ziemi Łódzkiej. Bez tego zupełnie nie udałoby mi się ogarnąć tego wszystkiego w tak krótkim czasie.

Po tym konkursie nauczyłam się, że garderoba, którą zabieram ze sobą musi być bardziej ekstrawagancka i  błyszcząca. Mam wrażenie, że byłam za delikatna w tym wszystkim.  Na międzynarodowych wyborach Miss jednak aby Cię zauważono, musi być efektownie. Sukienki, które podobają się u nas, niekoniecznie będą podobały się na konkursie międzynarodowym. Muszą mieć dużo blasku, cekinów i kamieni. Skromna garderoba zniknie, w zestawieniu z kolorowymi i błyszczącymi kreacjami dziewczyn z Ameryki Łacińskiej. To, co jest cenione w Polsce czy ogólnie w modelingu, czyli naturalne piękno, brak sztuczności i delikatność, przegrywa z ekspresyjną urodą Latynosek. Myślę, ze dlatego właśnie Polski są mniej doceniane w świecie międzynarodowych konkursów piękności.

Jest jeszcze jeden aspekt, który stawia nas w gorszym świetle niż Miss innych krajów – zainteresowanie konkursami w kraju finalistki. W Polsce poza wąską grupą fanów niestety Miss nie mają aż tak wielkiego wsparcia, jak to jest w krajach Ameryki Południowej, czy Azji. Tego niestety nie uda mi się zmienić, ale tym bardziej doceniam każde wsparcie, które otrzymuję.

  • Na podstawie Twojego doświadczenia – jakie cechy (wyglądu i osobowości) powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł International Queen od Coffee? Czym powinni się sugerować organizatorzy wybierając kolejne Poland Queen od Coffee?

W Kolumbii cenią swój czas, co kilkukrotnie podkreślali, dlatego Reina del Coffee musi być punktualna i dobrze zorganizowana. Najlepiej, jakby kandydatka z Polski znała język hiszpański chociaż w stopniu podstawowym lub w dobrym stopniu język angielski (ja miałam tłumaczkę, z którą porozumiewałam się w języku angielskim). Ponadto uśmiechnięta, szczera i autentyczna – musi zarażać innych uśmiechem każdego dnia i znać podstawowe informacje na temat kawy. Oni są oczarowani, gdy ktoś, kto przyjeżdża do nich z dalekiego kraju, ma podstawową wiedzę na ich temat.

Ja przed wyjazdem poczytałam trochę z ciekawości na temat Kolumbii i mówiąc szczerze okazało się to bardzo pomocne. Odniosłam wrażenie, że Kolumbijczycy nie lubią dziewczyn zbyt wyniosłych. Cenią sobie natomiast drobne gesty, jak uśmiech, czy pomachanie ręką. Lubią poczucie, że dobrze jest nam w ich kraju i są bardzo dumni z tego, że mogą nam go pokazać. Okazując im szacunek i szczerą radość z pobytu u nich, w zamian dostaje się ogromną dawkę wsparcia.

Ponadto nie trzeba brać zbyt wiele garderoby, bo wiele rzeczy, w których się pokazywałyśmy, pochodziło bezpośrednio od organizatorów. Najważniejsza jest suknia finałowa i strój narodowy. Jeżeli chodzi o pozostałe kreacje to im bardziej kolorowe i błyszczące, tym lepiej. Jeżeli dziewczyna dostosuje się wskazówek podanych przez organizatorów co do ilości i rodzaju garderoby, to na pewno nie zabraknie jej niczego. To taka mała wskazówka dla kandydatki, która będzie delegatką w przyszłym roku.

  • Jakich trzech rzeczy absolutnie nie może zabraknąć w walizce dziewczyny, która wyjeżdża na IQoC?

Najważniejsze, aby nie zapomnieć przejściówki, ponieważ bez niej nie będą działać wszystkie potrzebne urządzenia elektryczne. Ja takiej zapomniałam i musiałam się nagłowić, aby pierwszego dnia zakręcić loki.

Wygodne czarne szpilki na paradę VIRGEN DE LA MACARENA, ponieważ jako jedyna z parad jest na pieszo (około 6 km).

A co najważniejsze, należy ze sobą zabrać dużo uśmiechu i pozytywnej energii.

Super, bardzo Ci dziękuję za tak ciekawe odpowiedzi i przybliżenie nam Kolumbii i konkursu.

Nie tylko ja, ale również Twoi fani chcieliby zadać Ci kilka pytań. Oto one:

  • blackem: Czy po Twoim sukcesie w konkursie Miss Reinado del Cafe 2020 (swoją drogą Gratulacje!) będziesz jeszcze miała możliwość udziału w konkursie międzynarodowym (i czy w ogóle będziesz jeszcze chciała)?

Dziękuję bardzo! Jeżeli chodzi o mnie, bardzo bym chciała wziąć udział w kolejnym konkursie międzynarodowym. Czy będzie mi to dane, zależy od decyzji biura Miss Polski. Pamiętajmy, że w konkursie Miss Polski brało udział wiele ślicznych dziewcząt, które także marzą o wyjeździe na taki konkurs. Ja uwielbiam klimat konkursów piękności, przygotowania i całą otoczkę wokół tego. Kocham scenę, lubię poznawać nowych ludzi i nowe kultury. Mam więc nadzieję, że uda mi się gdzieś jeszcze reprezentować Polskę. Nie w pogoni za wygraną, ale w pogoni za zbieraniem wspomnień i przeżyciem czegoś wyjątkowego.

  • robert71231: Dokonaj proszę ogólnego porównania dwóch konkursów o zasięgu międzynarodowym, na jakie zostałaś delegowana, uwzględniając przy tym różne aspekty (przykładowo: opisz jak wyglądały zgrupowania, na co Twoim zdaniem przede wszystkim zwracano uwagę, itp.). Oczywiście w miarę możliwości wskaż proszę również elementy podobieństwa, a także zasadnicze różnice pomiędzy nimi, które w istotny sposób stanowiły o ich ewentualnym kontraście.

To jest bardzo trudne zadanie. Konkurs Miss Intercontinental był już bardzo dawno, a ja byłam też wtedy zupełnie inną osobą. Postaram się jednak choćby w minimalnym stopniu jakoś to wypunktować.

Miss Reina del Coffee

  1. Konkurs zapewniał bardzo dużo atrakcji i zwiedzania. Organizatorzy kładli bardzo duży nacisk na to, byśmy mogły jak najlepiej poznać Kolumbię. Dużą rolę odegrało także to, że skupiano się na nas jako na gościach, a nie tylko finalistkach.
  2. Próba do Gali na scenie trwała 3 godziny przed Galą. Wcześniej zupełnie nie było przygotowań.
  3. Podczas zgrupowania nie robiono zdjęć oficjalnych. Były nagrywane tylko materiały filmowe.
  4. Wyłoniono TOP5
  5. Przez cały czas mieszkałyśmy w jednym hotelu, co było dla nas komfortowe, bo nie musiałyśmy ciągle pakować walizek.
  6. Organizatorzy starali się poznać nas jak najlepiej. Byli z nami w każdej chwili i podczas każdego wyjazdu czy wycieczki. Czułam od nich ogromne wsparcie.
  7. W sumie w konkursie brało udział ok. 20 kandydatek.
  8. Językiem w którym porozumiewano się, był język hiszpański. Zapewniono mi jednak tłumaczkę, która z języka angielskiego tłumaczyła na hiszpański.
  9. Finał w Kolumbii  Manizales

Miss Intercontinental

  1. Podczas konkursu robiono nam dużo zdjęć. Często zabierano nas też na oficjalne kolacje.
  2. Próby do Gali Finałowej odbywały się praktycznie od początku zgrupowania.
  3. Miałyśmy oficjalną sesję zdjęciową.
  4. Wybierano najpierw TOP 15, a później Top 5 (po jednej kandydatce z kontynentu)
  5. Pamiętam, że kilkakrotnie zmienialiśmy Hotele podczas zgrupowania.
  6. Z organizatorami miałyśmy mały kontakt. Pamiętam organizatorów wyłącznie z oficjalnych kolacji i rozmów kwalifikacyjnych
  7. W konkursie brało udział ok. 60 kandydatek.
  8. Językiem wiodącym w konkursie był język angielski.
  9. Finał Niemcy – Berlin

Zbliżamy się do końca naszej rozmowy. Jeśli chciałabyś podziękować osobom lub firmom, które wsparły Cię w przygotowaniach do IQoC, teraz jest na to miejsce.

Chciałabym podziękować przede wszystkim Panu Gerhardowi Parzutce za możliwość wyjazdu i wsparcie. Bez tego nic by się nie udało.

Małgorzacie Pakule – organizatorce z Miss Ziemi Łódzkiej – za motywowanie mnie do działania i konstruktywną krytykę oraz za wsparcie podczas zgrupowania.

Karolinie Pakule czyli Fiorce za piękne zdjęcia.
Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o wspaniałych Przyjaciołach konkursu, którymi są:

Oxana Pastushka za wypożyczenie i dopasowanie wspaniałego stróju narodowego. Pamiętałam go dokładnie z czasów, kiedy miała go na sobie Karolina Banach i już wtedy bardzo mi się podobał. Byłam więc dumna, że mogę go mieć.

Pani Agnieszka Lechańska właścicielka firmy Mona Lisa, która zadbała o moje stroje wieczorowe.

NowBrow Professional Eye Studio – firma, z którą jestem zaprzyjaźniona już od czasów łódzkiego konkursu.

Pani Grace Drane i marka Now Brow, która dba o moje brwi przez cały rok.

Marcin Kamiński – przygotował moje włosy tak, żebym nie miała problemów podczas wyjazdu. Dba o nie przez cały rok jako oficjalny fryzjer Miss Ziemi Łódzkiej.

Dziękuję Wam wszystkim!

A ja bardzo dziękuję Tobie i raz jeszcze serdecznie gratuluję wspaniałego sukcesu na konkursie International Queen of Coffee! Mam nadzieję, że zobaczymy Cię jeszcze na niejednym międzynarodowym konkursie piękności!

Wywiad przeprowadziła i opracowała : Katarzyna Żebrowska

Opracowanie tekstu na potrzeby publikacji : Rafał Zebrała

Wszystkie grafiki pochodzą ze zbiorów delegatki oraz Organizatorów. W przypadku podejrzenia naruszeń w powyższym wywiadzie prosimy o kontakt pod adresem misspassion@op.pl

Wywiad autoryzowany.

Miss Polski 2019

Finał Miss Polski 2019:

Organizator: Nowa Scena

Data i miejsce: 8 grudnia 2018 r.; Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach

Prowadzący: Paulina Sykut-Jeżyna, Krzysztof Ibisz, Zygmunt Chajzer, Agnieszka Hyży

Jury: V. Piekut, J. Kliment, B. Kurdej-Szatan, E. Piorun, S. Grzeszczak oraz G. Parzutka von Lipiński.

Gwiazdy wieczoru: Sylwia Grzeszczak, Grzegorz Hyży, Kombii
Laureatki:

Miss Polski 2019 – Magdalena Kasiborska

Vicemiss Polski 2018 – Natalia Piguła i Marta Skwierczyńska

Konkursy międzynarodowe:

  • Natalia Piguła – Miss Intercontinental 2013 (Niemcy) – Top 9
  • Natalia Piguła – International Queen of Coffee (Kolumbia) 2020 – II Vicequeen of Coffee International 2020
  • Natalia Piguła – Miss Universe 2020 (USA)
  • Kornelia Gołębiewska – Miss Grand International 2023 (Wietnam)
  • Kornelia Gołębiewska – Miss Intercontinental 2023 (Egipt) – Top 22 i Miss Popularity

***

W 2019 r. konkurs Miss Polski obchodził jubileusz – 30 edycję. Z tej okazji odbyła się bardzo uroczysta gala finałowa z udziałem kilkunastu byłych laureatek konkursu: B. Sudolskiej, U. Iwanik, E. Dziech, A. Kowalczyk, G. Domańskiej, K. Wiśniewskiej, K. Kruszyńskiej, E. Sawerskiej, A. Ogłazy, A. Ogryzek, K. Krzeszowskiej, A. Sztajerowskiej, E. Mielnickiej, M. Bieńkowskiej, P. Maziarz, K. Świerc. Przekazująca koronę Olga Buława tej samej nocy walczyła w Atlancie w USA o koronę Miss Universe, zatem przekazała pozdrowienia widzom i finalistkom jedynie za pośrednictwem połączenia video.

Podczas finałowego koncertu było bardzo dużo nawiązań do wcześniejszych edycji i wspomnień, rozmów zarówno z samymi utytułowanymi honorowymi gośćmi, jak i z twórcami gal – choreografami, stylistami, prowadzącymi.

Ostatecznie za najlepszą spośród 24 finalistek, jury uznało Magdalenę Kasiborską z Zabrza. Drugie miejsce zajęła największa faworytka konkursu – Natalia Piguła z Łodzi, która wcześniej brała udział w finale Miss Polonia 2013, a także znalazła się w Top 9 konkursu Miss Intercontinental 2013. Na trzeciej lokacie uplasowała się Marta Skwierczyńska ze Rzgowa.

Poziom wśród startujących w konkursie dziewczyn był bardzo wyrównany, ale tylko 3 mogły się znaleźć w finałowej trójce. Za największą przegraną z pewnością można uznać Kornelię Gołębiewską z Gdańska, której udało się awansować „jedynie” do Top 10. Jednak 4 lata później w konkurencyjnym konkursie zdobyła tytuł II Vicemiss Polonia 2023.

Miss Polonia 2019

Finał Miss Polonia ’19

Organizatorzy: Biuro Miss Polonia i Agencja Igo-Art

Data i miejsce: 24 listopada 2019 r., Hotel Narvil w Serocku k. Warszawy

Prowadzenie: M. Zawadzka, M. Hładki

Gwiazda wieczoru: Tre Voci, Margaret

Jury: E. Wachowicz, O. Mensah, O. Jesionowska, J. Piątek Włodarczyk

Laureatki:

Miss Polonia – Karolina Bielawska

Vicemiss Polonia – Aleksandra Kielan i Karina Nowak

Konkursy międzynarodowe:

Karolina Bielawska – Miss World 2022 (Puerto Rico) – tytuł Miss World 2022

***

W 2019 roku konkurs Miss Polonia obchodził wspaniały jubileusz – 90 lecie istnienia. Pierwsza edycja konkursu odbyła się bowiem w 1929 roku.

Organizatorzy jubileuszowej gali pięknie wyeksponowali tę rocznicę. W specjalnym pokazie zaprezentowało się aż 17 laureatek tego tytułu – czyli ponad połowa spośród żyjących 32. I tak na wybiegu mogliśmy podziwiać: Joannę Michalską, Karinę Wojciechowską, Ewę Wachowicz, Agnieszkę Zielińską, Roksanę Jonek, Izabelę Opęchowską, Justynę Bergmann, Joannę Drozdowską, Malwinę Ratajczak, Marzenę Cieślik, Barbarę Tatarę, Angelikę Jakubowską, Marię Nowakowską, Marcelinę Zawadzką, Paulinę Krupińską, Izabellę Krzan i Agatę Biernat.

Marcelina Zawadzka wystąpiła dodatkowo jako współprowadząca finałowej gali, a Ewa Wachowicz jako jedna z jurorek i jednocześnie dostąpiła zaszczytu koronowania nowo wybranej Miss.

Dwie inne Miss Polonia, które nie mogły pojawić się osobiście, przygotowały specjalnie nagrane filmy z pozdrowieniami dla widzów finałowej gali – pierwsza powojenna i najstarsza żyjąca Miss Polonia 1957 Alicja Bobrowska oraz ustępująca Miss Polonia 2018 Milena Sadowska, która w czasie, gdy trwała finałowa gala, przebywała na zgrupowaniu konkursu Miss World w Londynie.

Finał tradycyjnie już odbył się w Hotelu Narvil w Serocku k. Warszawy. W siedmiu wyjściach pokazało się na wybiegu 20 finalistek, wśród których znowu znalazła się przedstawicielka Polonii – Dominika Lamauskaite z Litwy.

Ponownie zabrakło transmisji finałowej gali w telewizji, ale koncert transmitowany na żywo w internecie też zgromadził przed ekranami miliony odbiorców.

Ciekawostką i pewną nowością był fakt, że w jury tym razem zasiadły wyłącznie kobiety.

I to kobiece jury zdecydowało, że korona Miss Polonia 2019 drugi rok z rzędu trafiła na skronie blondynki – Karoliny Bielawskiej z Łodzi. Karolina to 20-letnia studentka zarządzania w języku angielskim i modelka. Nowa Miss Polonia jest nie tylko piękna i mądra, ale również wysoka – mierzy 179 cm wzrostu. Poza głównym tytułem zdobyła również 2 tytuły komplementarne, w tym Miss Publiczności.

Karolina prawie 3 lata czekała na swoją międzynarodową szansę. Dopiero w marcu 2022 r. wystąpiła w finale konkursu Miss World i…wygrała zdobyła główny tytuł tym samym powtarzając sukces Anety Kręglickiej sprzed 33 lat.

Tytułami Vicemiss podzieliły się Aleksandra Kielan z Częstochowy, 21-letnia modelka, absolwentka szkoły plastycznej i szkoły sztuk pięknych oraz Karina Nowak z Żor, 22-latka, modelka i studentka stosunków międzynarodowych w języku hiszpańskim.

Największą przegraną konkursu okazała się niewątpliwie Kamila Wasilewska, dla której Miss Polonia 2019 był już trzecim finałem konkursu ogólnopolskiej rangi, w którym wzięła udział. Wcześniej została II Vicemiss Polski 2014, a także była finalistką konkursu Miss Poland Earth 2017.

Miss Poland Earth 2019

FINAŁ MISS POLAND EARTH 2019

Organizator: Francys Barraza Sudnicka

Data i miejsce: 30 sierpnia 2019 r., G2A Arena Centrum Wystawienniczo-Kongresowe Województwa Podkarpackiego w Jasionce

Jury: Ł. Czarnecki, A. Grysz

Prowadzenie: C. Moreno

Laureatki: Miss Poland Earth – Krystyna Sokołowska

Vicemiss: Sabina Połtawska i Milena Rokicka

Konkursy międzynarodowe:

  • Krystyna Sokołowska – Miss Earth 2019 (Filipiny) – Top 10
  • Milena Rokicka – Miss Global Beauty Queen 2017 (Korea Pd.) – Top 15
  • Sabina Połtawska – Miss Earth 2020 – Top 8
  • Krystyna Sokołowska – Miss World 2024 (Indie)
  • ————————————————————————————————

W 2019 r. konkurs Miss Poland Earth, wybierający polską delegatkę na konkurs Miss Earth, ponownie zorganizowała Francys Barraza Sudnicka – finalistka Miss Polonia ’05, która reprezentowała Polskę na konkursie Miss Earth 2006, na którym awansowała do Top 8.

Finałowa gala była tym razem częścią większego przedsięwzięcia – Globalnego Zjazdu Polonii pn. Kongres 60 Milionów, który odbywał się w dniach 28-30 sierpnia w Jasionce na Podkarpaciu.

Jury mogło dokonać wyboru tej najpiękniejszej spośród 12 finalistek, które zaprezentowały się w strojach coctailowych, sukniach ślubnych i pięknych sukniach wieczorowych.

Ostatecznie tą najpiękniejszą została Krystyna Sokołowska – 22 latka z Białegostoku, mierząca 178 cm wzrostu. Krystyna jest w połowie Rosjanką, gdyż jej mama pochodzi z Rosji. Nowa Miss Poland Earth jest dziewczyną nie tylko piękną, ale także wszechstronną i uzdolnioną. Jest studentką ekonomii oraz wychowania fizycznego. Uprawia gimnastykę artystyczną i jest trenerką tej dyscypliny. Uczęszczała także do szkoły muzycznej i gra na fortepianie.

Tytuły Vicemiss przypadły w udziale Sabinie Połtawskiej ze Szczecina oraz Milenie Rokickiej – doskonale znanej fanom wyborów Miss w Polsce. Milena brała wcześniej udział w finale konkursu Miss Polski 2015 oraz została I Vicemiss Poland Earth 2017. Ma na koncie również sukces międzynarodowy – awansowała do Top 15 podczas finału Miss Global Beauty Queen 2017.