Miss Polski 2019

Finał Miss Polski 2019:

Organizator: Nowa Scena

Data i miejsce: 8 grudnia 2018 r.; Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach

Prowadzący: Paulina Sykut-Jeżyna, Krzysztof Ibisz, Zygmunt Chajzer, Agnieszka Hyży

Jury: V. Piekut, J. Kliment, B. Kurdej-Szatan, E. Piorun, S. Grzeszczak oraz G. Parzutka von Lipiński.

Gwiazdy wieczoru: Sylwia Grzeszczak, Grzegorz Hyży, Kombii
Laureatki:

Miss Polski 2019 – Magdalena Kasiborska

Vicemiss Polski 2018 – Natalia Piguła i Marta Skwierczyńska

Konkursy międzynarodowe:

  • Natalia Piguła – Miss Intercontinental 2013 (Niemcy) – Top 9
  • Natalia Piguła – International Queen of Coffee (Kolumbia) 2020 – II Vicequeen of Coffee International 2020
  • Natalia Piguła – Miss Universe 2020 (USA)
  • Kornelia Gołębiewska – Miss Grand International 2023 (Wietnam)
  • Kornelia Gołębiewska – Miss Intercontinental 2023 (Egipt) – Top 22 i Miss Popularity

***

W 2019 r. konkurs Miss Polski obchodził jubileusz – 30 edycję. Z tej okazji odbyła się bardzo uroczysta gala finałowa z udziałem kilkunastu byłych laureatek konkursu: B. Sudolskiej, U. Iwanik, E. Dziech, A. Kowalczyk, G. Domańskiej, K. Wiśniewskiej, K. Kruszyńskiej, E. Sawerskiej, A. Ogłazy, A. Ogryzek, K. Krzeszowskiej, A. Sztajerowskiej, E. Mielnickiej, M. Bieńkowskiej, P. Maziarz, K. Świerc. Przekazująca koronę Olga Buława tej samej nocy walczyła w Atlancie w USA o koronę Miss Universe, zatem przekazała pozdrowienia widzom i finalistkom jedynie za pośrednictwem połączenia video.

Podczas finałowego koncertu było bardzo dużo nawiązań do wcześniejszych edycji i wspomnień, rozmów zarówno z samymi utytułowanymi honorowymi gośćmi, jak i z twórcami gal – choreografami, stylistami, prowadzącymi.

Ostatecznie za najlepszą spośród 24 finalistek, jury uznało Magdalenę Kasiborską z Zabrza. Drugie miejsce zajęła największa faworytka konkursu – Natalia Piguła z Łodzi, która wcześniej brała udział w finale Miss Polonia 2013, a także znalazła się w Top 9 konkursu Miss Intercontinental 2013. Na trzeciej lokacie uplasowała się Marta Skwierczyńska ze Rzgowa.

Poziom wśród startujących w konkursie dziewczyn był bardzo wyrównany, ale tylko 3 mogły się znaleźć w finałowej trójce. Za największą przegraną z pewnością można uznać Kornelię Gołębiewską z Gdańska, której udało się awansować „jedynie” do Top 10. Jednak 4 lata później w konkurencyjnym konkursie zdobyła tytuł II Vicemiss Polonia 2023.

Miss Polonia 2019

Finał Miss Polonia ’19

Organizatorzy: Biuro Miss Polonia i Agencja Igo-Art

Data i miejsce: 24 listopada 2019 r., Hotel Narvil w Serocku k. Warszawy

Prowadzenie: M. Zawadzka, M. Hładki

Gwiazda wieczoru: Tre Voci, Margaret

Jury: E. Wachowicz, O. Mensah, O. Jesionowska, J. Piątek Włodarczyk

Laureatki:

Miss Polonia – Karolina Bielawska

Vicemiss Polonia – Aleksandra Kielan i Karina Nowak

Konkursy międzynarodowe:

Karolina Bielawska – Miss World 2022 (Puerto Rico) – tytuł Miss World 2022

***

W 2019 roku konkurs Miss Polonia obchodził wspaniały jubileusz – 90 lecie istnienia. Pierwsza edycja konkursu odbyła się bowiem w 1929 roku.

Organizatorzy jubileuszowej gali pięknie wyeksponowali tę rocznicę. W specjalnym pokazie zaprezentowało się aż 17 laureatek tego tytułu – czyli ponad połowa spośród żyjących 32. I tak na wybiegu mogliśmy podziwiać: Joannę Michalską, Karinę Wojciechowską, Ewę Wachowicz, Agnieszkę Zielińską, Roksanę Jonek, Izabelę Opęchowską, Justynę Bergmann, Joannę Drozdowską, Malwinę Ratajczak, Marzenę Cieślik, Barbarę Tatarę, Angelikę Jakubowską, Marię Nowakowską, Marcelinę Zawadzką, Paulinę Krupińską, Izabellę Krzan i Agatę Biernat.

Marcelina Zawadzka wystąpiła dodatkowo jako współprowadząca finałowej gali, a Ewa Wachowicz jako jedna z jurorek i jednocześnie dostąpiła zaszczytu koronowania nowo wybranej Miss.

Dwie inne Miss Polonia, które nie mogły pojawić się osobiście, przygotowały specjalnie nagrane filmy z pozdrowieniami dla widzów finałowej gali – pierwsza powojenna i najstarsza żyjąca Miss Polonia 1957 Alicja Bobrowska oraz ustępująca Miss Polonia 2018 Milena Sadowska, która w czasie, gdy trwała finałowa gala, przebywała na zgrupowaniu konkursu Miss World w Londynie.

Finał tradycyjnie już odbył się w Hotelu Narvil w Serocku k. Warszawy. W siedmiu wyjściach pokazało się na wybiegu 20 finalistek, wśród których znowu znalazła się przedstawicielka Polonii – Dominika Lamauskaite z Litwy.

Ponownie zabrakło transmisji finałowej gali w telewizji, ale koncert transmitowany na żywo w internecie też zgromadził przed ekranami miliony odbiorców.

Ciekawostką i pewną nowością był fakt, że w jury tym razem zasiadły wyłącznie kobiety.

I to kobiece jury zdecydowało, że korona Miss Polonia 2019 drugi rok z rzędu trafiła na skronie blondynki – Karoliny Bielawskiej z Łodzi. Karolina to 20-letnia studentka zarządzania w języku angielskim i modelka. Nowa Miss Polonia jest nie tylko piękna i mądra, ale również wysoka – mierzy 179 cm wzrostu. Poza głównym tytułem zdobyła również 2 tytuły komplementarne, w tym Miss Publiczności.

Karolina prawie 3 lata czekała na swoją międzynarodową szansę. Dopiero w marcu 2022 r. wystąpiła w finale konkursu Miss World i…wygrała zdobyła główny tytuł tym samym powtarzając sukces Anety Kręglickiej sprzed 33 lat.

Tytułami Vicemiss podzieliły się Aleksandra Kielan z Częstochowy, 21-letnia modelka, absolwentka szkoły plastycznej i szkoły sztuk pięknych oraz Karina Nowak z Żor, 22-latka, modelka i studentka stosunków międzynarodowych w języku hiszpańskim.

Największą przegraną konkursu okazała się niewątpliwie Kamila Wasilewska, dla której Miss Polonia 2019 był już trzecim finałem konkursu ogólnopolskiej rangi, w którym wzięła udział. Wcześniej została II Vicemiss Polski 2014, a także była finalistką konkursu Miss Poland Earth 2017.

Miss Poland Earth 2019

FINAŁ MISS POLAND EARTH 2019

Organizator: Francys Barraza Sudnicka

Data i miejsce: 30 sierpnia 2019 r., G2A Arena Centrum Wystawienniczo-Kongresowe Województwa Podkarpackiego w Jasionce

Jury: Ł. Czarnecki, A. Grysz

Prowadzenie: C. Moreno

Laureatki: Miss Poland Earth – Krystyna Sokołowska

Vicemiss: Sabina Połtawska i Milena Rokicka

Konkursy międzynarodowe:

  • Krystyna Sokołowska – Miss Earth 2019 (Filipiny) – Top 10
  • Milena Rokicka – Miss Global Beauty Queen 2017 (Korea Pd.) – Top 15
  • Sabina Połtawska – Miss Earth 2020 – Top 8
  • Krystyna Sokołowska – Miss World 2024 (Indie)
  • ————————————————————————————————

W 2019 r. konkurs Miss Poland Earth, wybierający polską delegatkę na konkurs Miss Earth, ponownie zorganizowała Francys Barraza Sudnicka – finalistka Miss Polonia ’05, która reprezentowała Polskę na konkursie Miss Earth 2006, na którym awansowała do Top 8.

Finałowa gala była tym razem częścią większego przedsięwzięcia – Globalnego Zjazdu Polonii pn. Kongres 60 Milionów, który odbywał się w dniach 28-30 sierpnia w Jasionce na Podkarpaciu.

Jury mogło dokonać wyboru tej najpiękniejszej spośród 12 finalistek, które zaprezentowały się w strojach coctailowych, sukniach ślubnych i pięknych sukniach wieczorowych.

Ostatecznie tą najpiękniejszą została Krystyna Sokołowska – 22 latka z Białegostoku, mierząca 178 cm wzrostu. Krystyna jest w połowie Rosjanką, gdyż jej mama pochodzi z Rosji. Nowa Miss Poland Earth jest dziewczyną nie tylko piękną, ale także wszechstronną i uzdolnioną. Jest studentką ekonomii oraz wychowania fizycznego. Uprawia gimnastykę artystyczną i jest trenerką tej dyscypliny. Uczęszczała także do szkoły muzycznej i gra na fortepianie.

Tytuły Vicemiss przypadły w udziale Sabinie Połtawskiej ze Szczecina oraz Milenie Rokickiej – doskonale znanej fanom wyborów Miss w Polsce. Milena brała wcześniej udział w finale konkursu Miss Polski 2015 oraz została I Vicemiss Poland Earth 2017. Ma na koncie również sukces międzynarodowy – awansowała do Top 15 podczas finału Miss Global Beauty Queen 2017.

Wywiad z Angeliką Duszczyk

Angelika Duszczyk – reprezentantka Polski na konkursie Miss Intercontinental 2018

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Miss Passion w marcu 2019 r.

Angelika Duszczyk pochodzi ze stolicy Polski, pięknej Warszawy i tam mieszka. Ma 25 lat. Studiuje dietetykę na ostatnim roku studiów magisterskich oraz pracuje jako stewardessa – szefowa pokładu w PLL LOT. W 2018 roku reprezentowała Polskę na konkursie Miss Intercontinental na Filipinach.

„Konkurs Miss Intercontinental dał mi dużo radości, ale również wymagał wielu wyrzeczeń. Była to przygoda życia, której nigdy nie zapomnę, ale nie ukrywam, że jest to również ciężka praca podszas zgrupowania, w miejscu, gdzie odbywał się konkurs. Codziennie miałyśmy zaplanowaną każdą godzinę naszego dnia. Wstawałyśmy jak ranne ptaki, zaczynając nasze przygotowania już od 5.00 rano, a kończyłyśmy próby, bądź poznawanie kultury filipińskiej o północy. Najtrudniejsze było mobilizowanie się codziennie do perfekcyjnego wyglądu, trzeba było wstać 1-1,5h wcześniej, żeby przygotować makeup i włosy, gdyż często plany organizatorów się zmieniały i nie wiedziałyśmy, czy w ciągu dnia nie będziemy brały udziału w show albo telewizji. A wiadomo, tam nie ma usprawiedliwienia dla potknięć, więc trzeba było zawsze być przygotowanym na 100%. Zatem 3 rzeczy których nie może zabraknąć w walizce na taki wyjazd to: kolczyków, szpilek i sukienek.

Niezapomniana była dla mnie chwila, kiedy miałyśmy przyjemność przebywać w jednej z filipińskich szkół, obcować przez połowę dnia z jej uczniami, poznać ich pracę oraz pracę osób, które zarządzają szkołą. Zostałyśmy tak nieziemsko potraktowane, czułyśmy się jak wschodzące gwiazdy, a przecież byłyśmy tylko reprezentantkami poszczególnych państw. Kult piękna dla Filipińczyków jest niezwykle istotny. W ich kulturze jest to jedna z niewielu rzeczy, do których przywiązują niezwykłą uwagę. Oczywiście nie wspomnę, że każdy chciał mieć z nami zdjęcie na pamiątkę naszej obecności wśród nich.

Podczas zgrupowania poznałam wiele wspaniałych dziewczyn, z którymi utrzymuję kontakt. W sekrecie obiecałyśmy sobie się spotkac wspólnie na wakacje w jednym z europejskich miast. Zobaczymy, u której z nowych koleżanek zorganizujemy spotkanie.

Ciężko jest oceniać w takich konkursach, gdyż jak wiemy, gusta są różne. Inny kanon piękna mamy w Europie, a jeszcze inny w Azji czy Ameryce Północnej. Choć uważam, że każda z kandydatek miała swoją unikatowość, to moją faworytką była przedstawicielka Kostaryki. Przepiękna dziewczyna o wspaniałym, ciepłym wnętrzu, prawdziwa, szczera osoba.

Moim zdaniem osoba, która zostanie moją następczynią, powinna być sobą, być jednocześnie skromna, jak i pewna siebie, o dużym uśmiechu i radości w oczach, piękna zewnętrznie i wewnętrznie, tryskająca energią. Bogatsza o swoje doświadczenie, teraz już wiem, że konkursy piękności wymagają dużo poświęcenia i ciężkiej pracy nad sobą, nad całokształtem naszej osoby. Trzeba pięknie chodzić, dużo się uśmiechać, być jednocześnie sobą, ale i pamiętać, że z każdej strony ktoś nas obserwuje i czasami czyha na nasze potknięcie.

Za możliwość reprezentowania Polski na konkursie Miss Intercontinental chciałam podziękować:
• organizatorowi konkursu: Panu Rafale Zebrała za wsparcie i opiekę nade mną w każdej chwili, słabości i szczęścia,
• Moim Rodzicom za wsparcie – bardzo ich kocham,
• Mojemu Chłopakowi za pomoc i zrozumienie oraz za to, że jest zawsze przy mnie,
RSR Atelier za przepiękną suknie, uszytą specjalnie dla mnie,
Lorin za cudowne kostiumy kąpielowe,
Lapoudre oraz Grażynie Pander – Kokoszka za przepiękne kreacje wieczorowe.

Dziękuję również moim fanom, którzy mi kibicowali. Odpowiem teraz na Wasze pytania.

Malanakiewka: Czy doświadczenie zebrane na konkursie Miss Intercontinental zmotywuje Ciebie do udziału w kolejnym konkursie? Czy jesteś zmotywowana, czy zdemotywowana?

🙂

Po powrocie z Miss Intercontinental czuję lekki niedosyt. Teraz muszę się wprawdzie skupić na swojej pracy i codziennych obowiązkach, ale nie wykluczam ponownego udziału w jakimś konkursie piękności. Jest to wspaniała przygoda i wspomnienia, które pozostaną w moim sercu. Nie mówię ostatniego słowa, tak, że mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy w następnym wywiadzie Mam nadzieję, że będziecie trzymać mocno za mnie kciuki.

Bociu: Co sprawiło, że spośród kilku krajowych konkursów zdecydowałaś się akurat na Miss Passion?


Bardzo się cieszę, ze wygrałam edycję Miss Passion 2018, choć na początku ciężko było mi w to uwierzyć.

Malanakiewka: Jak radziłaś sobie z presją na konkursie? Telefon do przyjaciół, do Rafała czy samomotywacja i zaparcie, by nauczyć się jak najwięcej i jak najlepiej reprezentować Kraj?

Radzenie sobie z presją nie było łatwe, ale wsparcie jakie miałam w mojej rodzinie, dawało mi siłę, aby jak najlepiej wypaść na konkursie. Wiedziałam, że jest to czas, który trzeba wykorzystać jak najlepiej i w 100% pokazać siebie. Przede wszystkim jestem dumna, że dałam radę, choć były momenty zawahania i zwątpienia, ale je przezwyciężyłam i godnie reprezentowałam nasz kraj.”

To prawda, za wszystkie emocje bardzo Ci dziękujemy i już dziś trzymamy kciuki za Twój udział w kolejnym konkursie piękności.

Wywiad z Magdaleną Swat

Magdalena Swat – I Vicemiss Polonia 2017, Top 20 na konkursie Miss Universe 2018

Magdalena Swat ma 27 lat i od 5 lat mieszka w Warszawie, gdzie ukończyła studia magisterskie z administracji na Politechnice Warszawskiej. Aktualnie pracuje jako modelka i influencerka, a w przyszłości planuje współtworzyć kanał na YouTube. Jednak jej największym marzeniem jest praca w telewizji 🙂

Zdobyła tytuł I Vicemiss Polonia 2017, dzięki czemu mogła reprezentować Polskę na konkursie Miss Universe 2018 w Tajlandii. Tam odniosła sukces awansując do Top 20. Swoimi emocjami i wrażeniami przywiezionymi z Tajlandii zgodziła się z nami podzielić.

“Konkurs Miss Universe to połączenie ciężkiej pracy i szkoły życia ze wspaniałym doświadczeniem i przygodą. Jest to ciężka praca fizyczna i psychiczna, ponieważ zgrupowanie tego konkursu był to bardzo intensywny okres. Mało snu, każda godzina zaplanowana, ciągła dbałość o wygląd na najwyższym poziomie, stres, porównywanie siebie do innych, wychodzenie ze strefy komfortu. Jednocześnie jest to wspaniałe przeżycie i przygoda, ponieważ w żadnej innej sytuacji nie poznałabym w jednym miejscu tylu ludzi z całego świata, nie spotkałabym się z premierem Tajlandii, nie założyłabym tradycyjnego tajskiego stroju do tańca i nie przeżyłabym wielu innych wspaniałych przygód i emocji…

Były chwile trudne i były cudowne. Najtrudniejsze było wstawanie o 5:00 rano. Szczerze? Snu najbardziej mi podczas zgrupowania brakowało… Będąc bardziej wypoczętą, czerpałabym z tego wszystkiego jeszcze większą radość 🙂 Bardzo trudne było utrzymywanie perfekcyjnego wyglądu, gdy zmęczenie dawało się tak we znaki…

Trudna była także rozmowa z Jury – może nie była najtrudniejsza, ale najbardziej stresująca jak dla mnie.

A najcudowniejsze chwile?
Najcudowniejsza dla mnie była możliwość wykrzyczenia przed milionami ludzi mojego imienia, nazwiska i słynnego „POLAND” – nazwy kraju, z którego pochodzę. Zaprezentowanie się na tak spektakularnej scenie, pokazanie się tak licznej publiczności i przeżycie emocji z tym związanych. Uwielbiam wybieg i scenę!

Najbardziej niezapomniane było dla mnie oczywiście zajęcie miejsca w top 20. Czułam się dumna nie tylko dlatego, że to mój osobisty sukces, ale też sukces dla naszego kraju i konkursu Miss Polonia 🙂

Konkurs Miss Universe wzbudza niebywałe zainteresowanie. W Ameryce, czy Azji to najważniejszy konkurs piękności na świecie. Tym samym i my, jego uczestniczki, na czas zgrupowania stałyśmy się “gwiazdami”, czytałyśmy i słyszałyśmy o sobie mnóstwo pochwał, ale i krytyki.

W moim przypadku było o tyle fajnie, że raczej nie spotykałam się z negatywnymi komentarzami, wręcz przeciwnie, dostałam dużo wsparcia i szczerze mówiąc to bardzo budowało. Na zgrupowaniu wygląda to tak… jesteś w obcym miejscu, gdzie cię oceniają z każdej strony, plus sama siebie też porównujesz do innych… to samo w sobie jest wystarczająco stresujące, a dokładanie komuś trosk i krytykowanie na pewno nie przyniesie lepszego efektu. Oczywiście można dawać wskazówki, sugerować… byle tylko nie hejtować.

Tak to wygląda z mojego punktu widzenia. Ciężko mi odnieść się do innych kandydatek, zależy kto co jak odbiera… raz mojej współlokatorce ktoś napisał, że zachowuje się jak Beyonce … jej się to nie spodobało – a ja bym się ucieszyła, gdyby ktoś porównywał mnie do takiej gwiazdy !:)

Mimo, że nie spłynęła na mnie fala hejtu, to zdarzały się absurdalne komentarze. Najbardziej absurdalną rzeczą jaką przeczytałam o sobie, to komentarz o tym, że jestem sztuczna, porobiona… ktoś porównywał moje zdjęcia sprzed 9 lat i na tej podstawie wysnuwał wnioski… Ale tak się kończy porównywanie dziewczynki do kobiety. Widać, jak na razie, upływający czas działa na moją korzyść, oby tak dalej 🙂
Tymczasem dla mnie, rzekomo tak sztucznej, najbardziej zaskakujące podczas trwania Miss Universe było to, że mimo sporej i wypełnionej po brzegi kosmetyczki, zabrałam za mało kosmetyków, włosów i rzęs… 🙂 Jakkolwiek to zabrzmi 😉

Dużym zaskoczeniem był też rozmach podczas konkursu strojów narodowych. Kostiumy niektórych dziewczyn przypłynęły statkiem, ponieważ nie zmieściły się do samolotu. 😊

Ze swojej perspektywy mogę powiedzieć, że w walizce dziewczyny, która wyjeżdża na MU, absolutnie nie może zabraknąć wygodnych szpilek, balsamu / samoopalacza i pięknych kreacji, ale raczej dziennych, niż sukni wieczorowych. Dobrze mieć swój unikalny styl (było parę dziewczyn, które wyróżniały się stylem i tym samym robiły pozytywne zamiesznie wokół siebie).

Dziewczyny na tak prestiżowym konkursie to myślę, że jednocześnie trochę i koleżanki, i konkurentki. Zależy, jak dużą widzą w sobie konkurencję… Na pewno każda jest miła i pomocna, ale gdzieś tam w tyle głowy świeci się lampka z napisem „nie ufaj”.

Ja zaprzyjaźniłam się z Martą, reprezentantką Kanady – współlokatorką, była bardzo kochana i super się dogadywałyśmy już od pierwszych chwil 🙂
Polubiłam też Celin – Niemkę – miała ogromny dystans do siebie, bardzo cenię tę cechę.

Konkurs wygrała natomiast Catriona z Filipin. Myślę, że idealnie nadaje się ona na Miss Universe, jednak jeżeli chodzi o urodę, to najbardziej podobała mi się Tamaryn z Republiki Południowej Afryki.

Przyglądając się Catrionie i Tamaryn myślę, że można określić kilka cech, jakie powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł Miss Universe.

Jeżeli chodzi o wygląd, to wiecie jaki typ preferuje Miss Universe więc pozwólcie, że nie będę się nad tym rozwodzić 🙂 Co do umiejętności, charakteru to na pewno musi potrafić się dobrze zaprezentować na scenie – dobrze chodzić, panować nad mimiką twarzy i postawą ciała. Miss Universe powinna mieć pasję, inteligencję, dobre serce, musi posiadać umiejętność wypowiadania się, być pewna siebie, ale nie zarozumiała, mieć miłą aparycję, być sympatyczna i otwarta na ludzi, uśmiechnięta. Moim zdaniem Miss Universe nie musi być idealna, ale musi być przykładem dla innych kobiet.

Myślę, że w nowej Miss Poland Universe organizatorzy konkursu Miss Polonia powinni szukać właśnie takich cech, które wymieniałam wyżej.

Przy okazji chciałabym bardzo podziękować organizatorom Miss Polonia, wszystkim markom i firmom, fanom, którzy mnie wspierali przed i w trakcie trwania konkursu Miss Universe. Śmiało mogę powiedzieć, że jesteście częścią tego sukcesu! Odpowiem teraz na Wasze pytania.

Sunniva: Czy niektóre dziewczyny były w jakiś sposób faworyzowane ?

Tak, była grupka dziewczyn częściej zabierana na sesje zdjęciowe, nagrania, itp.

Klaudia: Konkurs dobiegł końca, a Ty wróciłaś do Polski. Czy w związku z Twoim sukcesem lub też samym udziałem w Miss Universe posypały się jakieś propozycje zawodowe?

Tak, pojawiły się:) Czekam na podpisanie umowy, więc nie chcę zapeszać. Dowiecie się, mam nadzieję, wkrótce 🙂

Matis: Jak myślisz, dlaczego Europejki są ignorowane na MU przy wyborze ścisłego TOP? Oczywiście w 2016 r. wygrała Iris z Francji, jednakże miejsce Europejki w TOP 5 to nadal rzadkość.

Myślę, że w Europie jest małe zainteresowanie konkursami piękności w porównaniu do krajów azjatyckich czy Ameryki Południowej. W związku z tym Europejki mają mniej fanów, mniej zamieszania jest wokół nich, na czym w mojej opinii zależy organizatorom.

Dziękuję za wywiad i pozdrawiam wszystkich ciepło!”

My również bardzo dziękujemy za wywiad, raz jeszcze gratulujemy awansu do Top 20 i życzymy dalszych sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym!

 



Wywiad z Martą Pałucką

Marta Pałucka – Miss Poland World 2015, Top 15 na konkursie Miss World 2015, I Vicemiss Polski 2017, Miss Poland International 2018

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Miss Passion w styczniu 2019 r.

Marta Pałucka od urodzenia mieszka w, jak mówi, najpiękniejszej polskiej, nadmorskiej miejscowości – Sopocie. Za moment, 13.02., skończy 27 lat. Aktualnie już nie studiuje, bo jej czas pochłaniają najróżniejsze wyjazdy, ale planuje jeszcze powrót na Uniwersytet. Studiowała gospodarkę przestrzenną i zarządzanie, a w przyszłości marzy jej się jeszcze psychologia. Innych planów na przyszłość nie ma obecnie sprecyzowanych. Chce poznawać, doświadczać i zwiedzać jak najwięcej… Życie cały czas bardzo miło ją zaskakuje, na wiele rzeczy ciężko pracuje, ale jak sama o sobie mówi, ma też dużo szczęścia i czasami kolejne „przygody” wpadają jej dosłownie z dnia na dzień. Dlatego zdaje się na to, co przyniesie los, a czas pokaże.

Marta jako Miss World Poland 2015 reprezentowała Polskę na konkursie Miss World 2015 w Chinach, gdzie awansowała do Top 15, zaś jako I Vicemiss Polski 2017 wzięła udział w konkursie Miss International 2018 w Japonii, o którego kulisach zgodziła się nam opowiedzieć.

„Miss International to bardzo przyjemny konkurs, który przypomina raczej wycieczkę krajo- i kulturoznawczą. Fizycznie byłam o wiele mocniej zmęczona po moim udziale w Miss World. Tutaj od czasu do czasu mogłyśmy się nawet wyspać i wstać dopiero na lunch

Wszystko na konkursie było cudowne, nie umiem wskazać jednej, najcudowniejszej rzeczy. Każdy dzień był niezapomnianym doświadczeniem. Podczas takich wyjazdów zawsze staram się być „tu i teraz” i chłonąć przelotne momenty. Dlatego nie tęskniłam za niczym, co zostało w Polsce. Jedyne, co od czasu do czasu miałam ochotę zrobić, to móc w końcu założyć bluzę i trampki oraz zmyć makijaż.

Absolutnie zakochałam się w Japonii. To niesamowity kraj – uporządkowany, bezpieczny, ze wspaniałą architekturą i społeczeństwem zorientowanym na dobro drugiego człowieka. Dlatego cieszę się, że wracam tam już 3 lutego jako jedna z 18 uczestniczek zaproszonych ponownie, aby wziąć udział w festiwalu śniegu w Sapporo.

W walizce dziewczyny, która wyjeżdża na MI absolutnie nie może zabraknąć wygodnych, płaskich butów! I dużo casualowych ubrań na różne warianty pogodowe. I jeszcze jedna rzecz… w walizce uczestniczki nie może zabraknąć…WOLNEGO MIEJSCA !!! Na gifty i japońskie słodycze, które są nieziemsko dobre. Z chęcią załadowałabym całą walizkę krakersami ryżowymi i Pocky, czyli paluszkami w czekoladzie, które były wśród uczestniczek absolutnym hitem. Namawiałyśmy naszą opiekunkę na nadprogramowe, wieczorne wyjścia do sklepu w celu uzupełnienia zapasów . W ogóle rozłąka z japońskim jedzeniem to była dla mnie jedna z trzech najtrudniejszych rzeczy związanych z MI. 🙂
Konkurs MI ma też wspaniałych sponsorów, którzy obdarowali nas wieloma prezentami. Sprzęt Panasonic, kosmetyki itp., ciężko było się z tym zabrać z powrotem do Polski

Zgrupowanie każdego konkursu międzynarodowego trwa kilka tygodni. Cały ten czas spędzamy w towarzystwie koleżanek z całego świata. Na Miss International byłyśmy podzielone na bardzo małe, bo 10 osobowe grupy i mogę śmiało stwierdzić, że moja grupa była tą wymarzoną!!! Ale wiadomym jest, że każda chce wygrać, więc to taka ostrożna przyjaźń… obserwujemy się bardzo uważnie. Tym niemniej pożegnanie z koleżankami to była druga najtrudniejsza rzecz, która kojarzy mi się z MI.

A trzecia to…pogodzenie się z wynikiem…
Wynik był dla mnie największym zaskoczeniem podczas całego konkursu.
Wygrała Mariem Claret Velazco García z Wenezueli. Nie popieram tej wygranej, a wręcz byłam nią zbulwersowana, bo jest zaprzeczeniem wszystkiego, co zostało nam powiedziane na początku zgrupowania. Po tegorocznym wyborze niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie, jakie cechy (wyglądu i osobowości) powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł Miss International. 🙁

Moją faworytką była reprezentantka RPA Jestem też zadowolona z obecności Bianci z Rumunii w Top5. Jest fajną, naturalną i dojrzałą jak na swój wiek dziewczyną.
Czym powinni się sugerować organizatorzy wybierając kolejne Miss International Poland? Na pewno ważnym jest, aby miała „otwarty umysł” gotowy na doświadczanie tej wspaniałej kultury wszystkimi zmysłami. No i oczywiście perfekcyjna znajomość j. angielskiego.

Moja obecność i dobra prezencja na konkursie MI nie byłaby możliwa, gdyby nie nieocenione wsparcie wielu firm, które podarowały lub wypożyczyły mi swoje ubrania i dodatki oraz pomogły w innych istotnych kwestiach.
Bardzo dziękuję za wkład w moje przygotowanie następującym osobom i markom :

  • La Metamorphose
  • Alicji Grucy-Florczak
  • Valentini
  • Dall’Acqua
  • Angelice Józefczyk
  • Mix & Match Lublin
  • Annie Szubert
  • Cosel
  • ByMielczaekowski
  • Virino Beleco
  • Kai Koczurowskiej-Wawrzkiewicz
  • Ani Bieleckiej – Hank Wear
  • Agnieszce Leimann – Leimann Brand
  • Annie Butowskiej
  • Katarzynie Januszewskiej – Alora Suknie
  • oraz oczywiście ( i przede wszystkim ) Gerhardowi Parzutka Von Lipiński oraz Andre Sleigh, którzy niezmiennie we mnie wierzą i byli moim ogromnym wsparciem podczas tego wyjazdu i nie tylko.

Dziękuję również fanom, którzy trzymali za mnie kciuki, z przyjemnością odpowiem teraz na Wasze pytania.

Matis: Czy kiedykolwiek wpadł Ci do głowy pomysł, aby założyć organizację, która wysyłałaby kandydatkę z Polski na jeden z wielkich konkursów międzynarodowych np. na MI?

Myślałam kiedyś o organizacji konkursu regionalnego, ale jak wiecie, po MI dołączyłam do „Supra Team” i tam na razie pozostanę ( a przynajmniej w przyszłym roku ). Bardzo cenię sobie współpracę z Nową Sceną, czas pokaże, jak bardzo będę w nią zaangażowana.

Klaudia: W kuluarach mówiło się, że brak Twojego sukcesu to efekt tego, że byłaś delegatką organizacji, która tworzy Miss Supranational. Jednak zaprzeczeniem tej tezy jest Bianca Tirsin z Rumunii, która rok temu została 2 Wicemiss Supranational, a w tym zdobyła tytuł 3 Wicemiss International. Jak myślisz, czy to rzeczywiście mogło mieć jakiś wpływ?

Muszę przyznać, że czytałam te insynuacje i bardzo mnie to zdenerwowało. Mogę teraz obalić te plotki – nie miało to absolutnie żadnego wpływu, czego potwierdzeniem jest również wspomniana przez Ciebie Bianca. Świat konkursów piękności to małe środowisko. Osoby w nim funkcjonujące często współpracują z jedną organizacją, a rok później już z inną… Nie mówię tylko o uczestniczkach, które najczęściej też próbują swoich sił kilkukrotnie ( na MI co najmniej kilka dziewczyn miało już doświadczenie ), ale o organizatorach. Gdyby takie rzeczy miały znaczenie, już dawno wszyscy byliby pokłóceni

Na marginesie, podczas trwania konkursu przeczytałam lub usłyszałam o sobie więcej absurdalnych rzeczy. Bardzo rozbawiło mnie np. stwierdzenie na Miss Passion, że „całe szczęście” zrobiłam włosy i rzęsy. A tymczasem akurat na ten konkurs nie doczepiłam nic . Na miejscu w Japonii jedna z uczestniczek zapytała mnie, kiedy „zrobiłam” nos. To też było bardzo zabawne, bo jest absolutnie naturalny.

Star: Czy czujesz niedosyt po braku w top 15?

Oczywiście. Podczas odczytywania listy dziewczyn, które zakwalifikowały się do Top 15, nie zastanawiałam się, czy wejdę, tylko kiedy… Jechałam do Japonii z apetytem na bardzo wysoką lokatę, a na miejscu dostawałam sygnały od istotnych osób, że to marzenie może się spełnić ( stąd też decyzja o innym, do tej pory nie charakterystycznym dla mnie, uczesaniu na finale ). Teraz przynajmniej mogę chociaż pocieszyć się faktem bycia w top 10 Timeless Beauty Of The Year – zestawieniu Missosology, z przyznanym przez nich „tytułem” „If Only She Were There”… Dostałam też wiele wiadomości od fanów z Filipin, Wenezueli… Kilka z nich mówiło o tym, że gdybym była lepiej „wytrenowana” to bym wygrała. Tylko tutaj nasuwa mi się pytanie – czy Miss powinna być ( mówiąc brzydko ) wytrenowanym pionkiem, który został nauczony, jak mówić, jak chodzić, itd., a za kulisami jest zupełnie inną ( często różniącą się drastycznie ) osobą, czy chcemy nagradzać dziewczyny, które mają to w sercu i mimo braku perfekcji we wszystkich elementach tej roli pozostają sobą. Ja jestem w tej drugiej grupie i chcę się otaczać i być dostrzeganą przez takie osoby, dla których właśnie to jest najwyższą wartością.
Ideałem mojej Miss jest nasza nowa Miss Supranational – Valeria. Jej chód nie jest idealny, na zgrupowaniu miała lepsze i gorsze momenty, ale jest autentyczna. Była moją faworytką od samego początku .”

Marto! Dla nas, polskich fanów, też byłaś faworytką. Dziękujemy Ci za wszystkie piękne momenty, których nam dostarczyłaś i życzymy sukcesów we wszystkich dziedzinach Twojego życia! 

Angelika Duszczyk

Delegatką Polski na konkursie Miss Intercontinental 2018, którego finał odbył się 26. stycznia 2019 r. na Filipinach, została Angelika Duszczyk. Możliwość startu w konkursie zapewiła jej wygrana w internetowym plebiscycie o ogólnopolskim zasięgu organizowanym przez wiodące tematyczne forum – Miss Passion 2018.

Angelika ma 25 lat, pochodzi z Warszawy. Jest studentką dietetyki i absolwentką kursu makijażu oraz stylizacji rzęs, a jednocześnie pracuje jako stewardesa i modelka. Ma liczne zainteresowania – boks, taniec, siłownia,  rysowanie, podróże, jazda na rowerze nurkowanie, zdrowe odżywianie, lotnictwo i samoloty.

W 2019 r. konkurs Miss Intercontinental zyskał nowego ducha. Wzięły w nim udział reprezentantki aż 83 krajów, miał znacznie większy rozgłos medialny, aniżeli wcześniejsze edycje.

Koronę zdobyła reprezentantka gospodarzy – Karen Juanita Boyonas Gallman, wyprzedzając Adriana Moya Alvarado z Kostaryki i Laura Longauerová ze Słowacji.

Polka wróciła wprawdzie bez sukcesu, ale za to bogatsza o nowe doświadczenia.

Wywiad z Agatą Biernat

Agata Biernat, pochodzi ze Zduńskiej Woli, ale aktualnie mieszka w Warszawie. Jest instruktorem fitness oraz instruktorem tańca, pracuje też jako modelka i choreograf. Stara się promować zdrowy i aktywny tryb życia.

W listopadzie 2017 r. została Miss Polonia 2017, a w grudniu 2018 r. reprezentowała Polskę na konkursie Miss World. Nam opowiedziała o emocjach, jakie jej towarzyszyły podczas tego wydarzenia.

„Konkurs Miss World to wspaniałe doświadczenie, ciężka praca, wielka lekcja i ogromne wyróżnienie. Był to pierwszy konkurs międzynarodowy, w którym miałam zaszczyt uczestniczyć. Zaskoczyło mnie wiele rzeczy. To, jak ważny w niektórych krajach jest konkurs Miss World, to jak duże jest to wydarzenie, to jak dobrze jest zorganizowany, jak wiele osób przy nim pracuje, a nawet to, jak dobrze poradziłam sobie na zgrupowaniu ☺

Zgrupowanie konkursu Miss World trwa miesiąc i przez cały ten czas rozgrywane są konkursy dodatkowe, odbywają się sesje zdjęciowe, nagrania, oficjalne wizyty w wielu miejscach, konferencje prasowe. To wymaga od finalistek wielkiego zorganizowania, często żelaznych nerwów i wytrwałości. Dla mnie samo zgrupowanie było dużym sprawdzianem dla samej siebie. Brałam udział we wszystkich konkursach dodatkowych, co sprawiało, że nie miałam czasu wolnego, spałam po kilka godzin dziennie, ale kolejne małe sukcesy nakręcały mnie do działania. Zostałam doceniona w trzech mini-konkursach – awansowałam do Top 32 w konkursie Top Model, Top 18 w Miss Sportu i zajęłam czwarte miejsce w konkursie Miss Talent. Niezapomniany dla mnie będzie mój udział w finale tej konkurencji – Miss Talent oraz pokaz Dance of the World na finale Miss World 2018, na którym w stroju narodowym odtańczyłam Kujawiaka. To był ogromny zaszczyt, byłam dumna, że mogę w tak wyjątkowy sposób zaprezentować nasz kraj.

Podczas zgrupowania poznałam kobiety z całego świata i to chyba największa lekcja, jaką wyniosłam z udziału w konkursie. Rozmawianie z dziewczynami z każdego zakątka globu było dla mnie na konkursie Miss World najcudowniejsze. Poznawanie ich kultury, obyczajów i wymiana doświadczeń. Dla mnie była to pierwsza taka okazja w życiu. Chciałam wiedzieć jak najwięcej, co się je u nich w krajach, jak wyglądają u nich konkursy piękności, jaką mają pogodę, gdzie spędzają wakacje dziewczyny z egzotycznym miejsc. Wszystko było dla mnie bardzo ciekawe:)

Wbrew panującym stereotypom, uczestniczki konkursu to koleżanki. Nie sposób oczywiście zaprzyjaźnić się ze wszystkimi, gdyż w wyborach bierze udział 120 kandydatek. Przez całe zgrupowanie podzielone byłyśmy na trzy drużyny. Ze wszystkimi dziewczynami z mojej grupy mam w dalszym ciągu kontakt. Czym bliżej finału, tym bardziej czuć, że to konkurs, pojawia się rywalizacja, ale nie spotkałam się z sytuacją, żeby dziewczyny sobie nie pomagały, nawet podczas finałowej gali, kiedy walczyłyśmy z czasem, żeby zdążyć się przebrać za kulisami. Najlepszy kontakt miałam z Miss Albanii (byłyśmy współlokatorkami), Czech i Włoch. Spędzałyśmy ze sobą bardzo dużo czasu.

Oczywiście, zdarzały się i trudniejsze momenty. Najtrudniejszy był brak czasu na kontakt z bliskimi w Polsce. Wracałyśmy do pokoju po godzinie 23:00, a czasem nawet później, więc marzyłyśmy tylko o tym, żeby położyć się spać. Na szczęście są social media, więc wszyscy wiedzieli, co się u mnie dzieje:)

Dzięki temu obserwatorzy konkursu mogli podejrzeć, jak wyglądałam i co robiłam każdego dnia. Mogli udzielać rad, ale zdarzały się też negatywne komentarze.

Podczas mojego roku w koronie Miss Polonia zdarzało mi się przeczytać o sobie różne absurdalne rzeczy, ale podczas trwania konkursu Miss World nie miałam na to czasu, więc nie wczytywałam się w komentarze na temat konkursu czy siebie. Skupiłam się na zadaniu, jakie miałam do wykonania.

Naprawdę, podczas zgrupowania nie ma czasu na analizowanie rad i krytyki ze strony fanów. Niewątpliwie każda kandydatka na konkursie daje z siebie 100%, więc krytyka fanów nie działa raczej mobilizująco. Ja skupiałam się na radach ze strony organizatorów konkursu Miss Polonia i mojego managera. Byliśmy w ciągłym kontakcie. Czasami doradzali mi, w co mam się konkretnie ubrać, jak uczesać, na co zwrócić uwagę przy prezentacji i takie wsparcie jest jak najbardziej potrzebne. To chyba można porównać do sportowca, który startuje w bardzo ważnych dla siebie zawodach. Jeśli ktoś poświęca na przygotowania bardzo dużo czasu, wkłada w to całe serce, to skupia się na radach od trenerów, a nie od ludzi, którzy często potrafią napisać swoją pierwszą, ale nie zawsze słuszną myśl.

Ja też jestem sportowcem, więc bardzo pilnuję tego, co jem. Dlatego podczas zgrupowania najbardziej brakowało mi mojej diety 🙂 W Chinach jedzenie jest dość tłuste i ciężkie, więc zostawiłam tam kilka kilogramów 🙂 Na szczęście ratowała mnie owsianka na śniadanie i świeże owoce ☺
Korona Miss World 2018 powędrowała do Miss Meksyku Vanessy Ponce de León. Vanessa była świetnie przygotowana do konkursu pod każdym względem. Nie dała się zaskoczyć niczym, co pojawiło się na zgrupowaniu. Jest przemiła, pomocna, zawsze uśmiechnięta, miała wspaniały projekt charytatywny, który jest kluczowy w tym konkursie, jest piękna i dojrzała. Przez pierwsze 2 tygodnie nie miałam swojej faworytki, ale faktycznie przez ostatnie dni widziałam w koronie właśnie Vanessę, więc teraz mocno trzymam za nią kciuki. To będzie dla niej wspaniały, ale również bardzo ciężki rok.

Patrząc na Vanessę i bazując na swoich doświadczeniach mogę powiedzieć, że Miss World to konkurs z misją i ideą. Beauty with a Purpose to najważniejszy punkt tych wyborów. Miss World przez cały rok pracuje charytatywnie na wszystkich krańcach świata. Kandydatka do korony Miss World musi być wrażliwą i dobrą osobą, musi mieć mocny i konkretny pomysł, jak pomagać w swoim kraju. I takich dziewczyn muszą szukać krajowi organizatorzy. Oczywiście przyszła Miss Poland World musi być też piękna, ponieważ jest to konkurs piękności, ale piękno zewnętrzne jest stawiane tutaj na równi z pięknem wewnętrznym.

A kiedy już moja następczyni na konkurs Miss World zostanie wybrana, podczas przygotowań musi pamiętać, że w jej walizce, jak chyba na każdym konkursie, nie może zabraknąć pięknych sukienek, szpilek, kosmetyków i lokówek:) Natomiast przedstawicielka Miss Polonia na Miss World nie może też zapomnieć o butach sportowych i ubraniach na trening. Wszystkie próby choreograficzne odbywały się „na sportowo”. Nie ukrywam, że bardzo mnie to ucieszyło, bo przed wylotem na konkurs nasłuchałam się historii o chodzeniu od rana do nocy w niewygodnych obcasach i że na tym konkursie strój dzienny oznacza dobrze skrojony garnitur.:) Na szczęście organizatorzy Miss World wiedzą, że jesteśmy normalnymi dziewczynami, które muszą czuć się komfortowo przygotowując do finału. Wielokrotnie zresztą podkreślali, że liczy się nasze wnętrze i to, co sobą reprezentujemy, a nie tylko piękne kreacje.

Rok w koronie Miss Polonia i konkurs Miss World to była cudowna przygoda. Chciałabym podziękować każdej osobie, która była ze mną podczas mojego roku jako Miss Polonia. Rodzina, przyjaciele to niezastąpione osoby. Każdej firmie, która podarowała mi najmniejszą rzecz, żebym mogła pięknie prezentować się na zgrupowaniu Miss World. Ogromne podziękowania dla organizatorów Miss Polonia za zaufanie i wsparcie, oraz wszystkich fanów, którzy cały rok wspierali mnie dobrym słowem, komentarzem czy serduszkiem pod zdjęciem ☺

 

Chętnie odpowiem teraz na Wasze pytania.

Blackem: Jaka była Twoja reakcja na info, że jako MP 2017 będziesz reprezentować Polskę na MW, a nie na M Universe? W jakim zakresie zmieniły się Twoje przygotowania wobec zmiany konkursu?

Bardzo mnie to ucieszyło. Jako dziecko oglądałam ten konkurs w telewizji i chyba właśnie wtedy jeszcze nieświadomie podjęłam decyzję, że chcę być Miss 🙂 Na konkursie Miss World miałam szansę zaprezentować swoje umiejętności w różnych konkurencjach. Bardzo fajnie, że wybory te pokazują finalistki w różnych odsłonach, a nie tylko przez pryzmat spektakularnej sukni czy idealnie ułożonych włosów. Moje sukcesy, czyli np. 4 miejsce w Miss Talent, dało mi ogromną radość. Dzięki Miss Sport mogłam poczuć się jak na ogromnych międzynarodowych zawodach sportowych, a poprzez prezentację Dance of the World poznałam i zaprezentowałam na scenie, przed milionami widzów na całym świecie, nasz piękny taniec narodowy. Nie wiem, czy inny konkurs przyniósłby mi tyle radości.

Malanakiewka: Jak radziłaś sobie z krytyką po Twoim sukcesie po tym, jak osiagnęłaś swój cel i zostałaś w końcu Miss Polonia?

Cóż… Jak ostatnie smutne wydarzenia pokazują, hejt dotyka ludzi ze wszystkich dziedzin: artystów, polityków, dorosłych, ale także i młodzież. Startując w konkursie Miss Polonia zdawałam sobie sprawę, że ludzie będą komentować moją urodę i byłam świadoma, że nie wszystkim mogę się podobać. Bardziej dotknęły mnie komentarze dotyczące mojej rzekomej głupoty, „nic nie robienia w życiu” czy „żenującego” miejsca zamieszkania… Wtedy byłam wściekła i nie mogłam tego zrozumieć. Ludzie potrafią być bezwzględni w swoich opiniach i nie patrzą na uczucia innych. Natomiast z perspektywy czasu wiem, że mnie prywatnie takie doświadczenie się bardzo przydało, umocniło mnie, dało jeszcze większego „kopa” do działania. Teraz zanim sama kogokolwiek ocenię, zastanowię się kilka razy czy to sprawiedliwa opinia.

Autograf: Jak teraz poprowadzisz swoje życie? Czy będziesz chciała działać w show-biznesie, czy raczej planujesz drogę związaną ze sportem?

Chciałabym to połączyć. Sportu nigdy nie zastawię, bo jest moją pierwszą miłością, ale chciałabym wykorzystać szansę, jaką dał konkurs Miss Polonia i zdobyty tytuł. Myślę, że w trakcie mojego roku panowania nie raz udało mi się pokazać, że te dwa światy w fajny sposób można łączyć.”

Agato, bardzo dziękujemy Ci za wywiad, gratulujemy występu na konkursie Miss World i mocno trzymamy kciuki za spełnienie Twoich wszystkich planów!