









Historia konkursów piękności w Polsce, wywiady z Miss










MARTYNA NAKIELSKA 22 lata, Ostrołęka
Kształci się w dziedzinie bezpieczeństwa z lotnictwem, zarządzania i marketingu oraz mody. Uczy się na Akademii Leona Koźmińskiego (zarządzanie) II stopnia oraz kierunek fashion design we Włoszech. Interesuje się nowymi technologiami, marketingiem oraz sportem. Jest fuzją wielu przeciwności – w jej wrażliwej duszy drzemie ogromna siła. Z jednej strony uwielbia wyczerpujące sporty, a jednocześnie pasjonują ją innowacje w biznesie, upraszczające ludziom życie codzienne. Jej planem jest wzmocnienie pozycji kobiety w biznesie poprzez uwypuklenie typowo kobiecych cech. Ostatnio nie ma zbyt wiele wolnego czasu, gdyż pochłania go jej nauka i wyjazdy, ale jeśli już ma chwilę, stara się ją spędzać z gronem wartościowych osób, wnoszących wiele w różne aspekty jej życia.




MARTA WYCZYŃSKA 25 lat, Toruń
Od trzech lat mieszka w Warszawie. Mówi o sobie, że jest przeciętną kobietą z dużym apetytem na życie. Najlepiej smakuje jej świat, kiedy pływa na kitecie przy pięknych plażach, z mocnym wiatrem. Na co dzień delektuje się swoją pracą modelki, którą zajmuje się od 10 lat. Wolnego czasu ma niewiele… Kiedy znajdzie chwilę na oddech, rusza w stronę dworca PKP wybierając kierunek Toruń, by spędzić czas z rodziną. Jej marzenia zmieniają się wraz z jej emocjami… Bywa, że marzy o spokoju.. tak po prostu, jak każdy. Czasem sięga marzeniami nieco dalej i wtedy chciałaby być prezenterką telewizyjną… A gdy pojawi się kiepski nastrój, wraca do dzieciństwa, czasów, kiedy miała 5 lat i bajki o Kopciuszku… Marzy wtedy o kryształowych pantofelkach, zamku, księciu z bajki i tych koronkowych sukienkach…



Marcela Chmielowska – II Vicemiss Polonia 2011, Miss Poland Universe 2014
Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Globmiss w listopadzie 2014 r.
Marcela Chmielowska była jedną z faworytek konkursu Miss Polonia 2011. Typowano ją nawet do korony. Ostatecznie nie wygrała, zajęła 3 miejsce, zdobywając tytuł 2 Wicemiss Polonia 2011.
SANDRA KALINOWSKA 25 lat, Szczecin
Chciałaby otworzyć salon kosmetyczny w Szczecinie. Ostatnio dzięki tacie została fanką golfa, ale także uwielbia chodzić na siłownię oraz godzinami grać w X-boxa. Jej marzeniem jest podróżowaniu po kraju. Ma nadzieję, że uda jej się zwiedzić z Narzeczonym również wszystkie wymarzone egzotyczne kraje.
Start w konkursie Miss Polonia 2013/14 to czysty przypadek. Pewnego dnia stwierdziłam, że wyślę zgłoszenie do agencji modelek w Warszawie. Po jakimś czasie zadzwoniono do mnie z informacją, że był u nich w siedzibie I etap castingu Miss Polonia i że jeden z organizatorów zobaczył moje zdjęcia, spodobałam się i zostałam zaproszona na II etap castingu w Warszawie. Po chwili namysłu stwierdziłam: „Czemu nie? Być może to moja ostatnia szansa?” Zgodziłam się zatem i pojechałam na casting. Po tygodniu otrzymałam telefon, że dostałam się do ścisłego finału Miss Polonia 2013/14. Ucieszyłam się ogromnie. Uważam, że taki prestiżowy konkurs może pomóc w zrobieniu kariery. Od zawsze marzyłam o tym, żeby dostać się do finału Miss Polonia i wystąpić w telewizji. Moje marzenie się spełniło… Jeżeli wygrałabym, chciałabym godnie reprezentować Polskę na międzynarodowej arenie.








Karolina Trepka ma 19 lat. Mieszka w Myszkowie, który jest jej rodzinnym miastem. W tym roku ukończyła Liceum Ogólnokształcące, a w przyszłym roku planuje podjąć studia medyczne na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. Od dziecka jej pasją i zajęciem, z którego czerpie ogromną radość, jest piłka siatkowa. Obecnie gra w klubie siatkarskim MKS Sokół Radzionków. Jest to zajęcie, któremu poświęca większość swojego wolnego czasu i które nieustannie pozwala jej się rozwijać. Jest osobą otwartą, dlatego bardzo lubi zawierać nowe znajomości. Uwielbia podróżować i ciągle zdobywać nowe doświadczenia. Z życia stara się czerpać jak najwięcej i uważa, że trzeba je przeżyć najlepiej, jak tylko potrafimy. W spokojne, leniwe wieczory uwielbia oglądać filmy oraz pochłaniać 🙂 książki.
Udział w konkursie Miss Polski był decyzją spontaniczną, kolejne sukcesy niespodzianką, ale właśnie dlatego przyniosły jej tak wiele radości i satysfakcji z samej siebie.
Startując w konkursie Miss Zimy 2014 organizowanym w Zawierciu, otrzymałam nagrodę specjalną od właścicielki agencji modelek Grabowska Models Pani Lucyny Grabowskiej, która to umożliwiła mi wystartowanie w konkursie Miss Beskidów 2014, który wygrałam i otrzymałam tytuł Miss Beskidów 2014. W ten sposób zaczęła się moja przygoda z konkursem. Podczas moich zmagań w kolejnych etapach, zawsze wspierała mnie moja rodzina, w której znajdowałam oparcie. Udział w konkursie Miss Polski dał mi możliwość sprawdzenia samej siebie i moich możliwości na wielu płaszczyznach. Dzięki niemu jestem bardziej pewna siebie i na pewno więcej się uśmiecham :). Poznałam wiele fantastycznych osób, z którymi spędziłam wspaniałe chwile. Miss Polski to także dużo przygód, nowych doświadczeń, ciekawych wyjazdów, po których wspomnienia zostają na całe życie.
Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Karoliny? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?
Byłabym bardzo dumna mogąc reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej. Jest to jednak uzależnione od zaufania osób organizujących ten konkurs i całej Polski. A na takie zaufanie na pewno trzeba sobie zapracować. Uważam, że moim największym atutem jest to, że zawsze jestem sobą. Nigdy nie udaję kogoś, kim nie jestem. Jeżeli coś mówię, mówię to ze szczerego serca. Mam pogodne usposobienie i lubię ludzi. Jestem otwarta na ludzkie cierpienia i radości. Nigdy nie omijam człowieka, który potrzebuje pomocy. Dużo radości sprawia mi, jeżeli mogę komuś pomóc, czy służyć dobrą radą. Uważam, że to co dajemy od siebie drugiemu człowiekowi, wraca do nas ze zdwojoną siłą.
Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na
krytykę. Jaki jest sposób Karoliny na internetowych hejterów?
Każda osoba publiczna narażona jest na ocenę jej dobrych i złych stron z punktu widzenia określonych wartości, zachowań, wypowiedzi, działań. Zdaję sobie z tego sprawę, że jeżeli zostałabym Miss Polski, na pewno byłabym „pod lupą” nie tylko zawodowych krytyków, ale również większości Polaków. Dlatego startując w takim konkursie trzeba zawsze być sobą, skupić się na swoich najmocniejszych atutach i pokazać się z jak najlepszej strony. Nawet jeżeli pojawiają się negatywne komentarze, a takie są zawsze, trzeba znaleźć do nich dystans. Bywa, że mimo najlepszych chęci, możemy się potknąć. To, że krytyce podlega jakiś fragment naszej pracy, nie oznacza, że wszystko co robimy, jest złe. Dlatego w niektórych sytuacjach trzeba uwierzyć w siebie, poprawić słabe ogniwo i przeć do przodu, ucząc się na własnych błędach.






Zdjęcia z prywatnego archiwum Anny Pabiś – finalistki Miss Polski 2013



ANNA PABIŚ
24 lata, Opole
Miss Fotomodelek i I Vicemiss Wrocławia
Jaka jest: jest człowiekiem spragnionym dobrych emocji. Ich poszukiwanie wyznacza jej życiowe ścieżki. Lubi ludzi i stara się by i oni mieli powody by ją lubić. Spełnia się w kontakcie z nimi. Nie znosi nudy i bezczynności. Nie jest totalnie poukładana, uwielbia szaleństwa. Dziką frajdę sprawia jej zaskakiwanie ludzi, robienie im niespodzianek!
Plany i marzenia: bardzo lubi układać swoje plany na przyszłość, a z tego często biorą się wnioski, co fajnie byłoby zrobić dziś. Marzeniem Ani jest stanąć przed obiektywem najlepszych artystów fotografii, a tym samym odnieść sukces w modelingu.
Jak spędza wolny czas: najchętniej na poznawaniu czegoś nowego, uwielbia aktywny relaks. Pływa na kitesurfingu, gra w squasha oraz w bowling, a w okresie zimowym jeździ na nartach.
Dlaczego zdecydowała się na start w konkursie Miss Polski: „o starcie w Miss Polski zdecydowałam sama. Powód był prosty. Postanowiłam nieco podreperować swoje samopoczucie. Świadomość podobania się jest bardzo potrzebna każdej kobiecie. Nie miałam jej wiele, gdy byłam nastolatką, gdyż uważałam się za brzydkie kaczątko. Konkurs to dla mnie taka trochę antykompleksowa terapia.”
Ulubiona Miss: „Nie mam swojej ulubionej Miss, natomiast uważam że każda z dotychczas panujących Piękności miała Coś niezwykłego w sobie.”
Idealna królowa piękności: „powinna mieć tyle świetnych cech popartych niezwykłą urodą, aby móc wytworzyć modę na siebie samą. To ktoś, kto może swoim postępowaniem i klasą pociągnąć za sobą polskie nastolatki. Pokazać im, wzorem niektórych światowych celebrytek, że uroda może świetnie służyć Wielkim Sprawom.”
Mój największy atut jako Miss: „oczaruję Jury swoją naturalnością, optymistycznym nastawieniem i gadulstwem :).”
Ideał faceta: „Musi mieć swój ekscytujący, mądry i szlachetny pomysł na życie, w którym znajdzie się i miejsce dla mnie. Inne rzeczy są raczej drugorzędne.”
Żaneta Płudowska – I Vicemiss Polonia 2013
Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Globmiss w październiku 2014 r.
Żaneta Płudowska to piękna 21-latka z Siedlec, obyta z publicznością, gdyż od wielu lat trenuje taniec nowoczesny, który jest jej hobby i w którym ma znaczące sukcesy na arenie krajowej i międzynarodowej. Posiada dużą odporność psychiczną, jest przyzwyczajona do ciągłej oceny i krytyki, gdyż od małego dziecka jako tancerka takiej ocenie była poddawana. Nie odczuwa tremy, czy stresu związanego z publicznymi występami, gdyż często przebywa na scenie. Znakomitą figurę zawdzięcza aktywnemu trybowi życia – lubi chodzić na siłownię i basen. Jest również towarzyska, chętnie spotyka się ze znajomymi. Ma więc wszelkie predyspozycje do bycia idealną Miss i jej start wcześniej, czy później w konkursie piękności wydawał się oczywisty. Zdecydowała się w 2012 roku. Wybrała konkurs Miss Polonia.
Anna Stebnowska ma 22 lata i pochodzi z Białej Podlaskiej. Aktualnie jest studentką drugiego roku studiów magisterskich na kierunku Turystyka i Rekreacja. Podróżowanie oraz sporty wodne stały się jej pasją. W przyszłości zamierza zostać instruktorem kitesurfingu.
Konkurs Miss Polski zawsze ją fascynował i ciekawił. Ostatecznie zdecydowała się wziąć w nim udział.
Start w konkursie był niezaplanowany, dowiedziałam się o eliminacjach przez przepadek. Każda z finalistek chciałaby zostać uhonorowana tytułem Miss Polski 2014. Myślę, że osiągnięcie tego pozwoliłoby mi na doświadczenie niesamowitej i największej jak do tej pory przygody.
Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Anny? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?
Jednym z moich największych atutów jest osobowość jaką posiadam, a konkretnie wiara w ludzi, pozytywne nastawienia do świata i nieskrywany optymizm. Nie chcę mówić o swoich zewnętrznych walorach, ponieważ uważam, że fakt zostania finalistką Miss Polski mówi sam za siebie. Uważam, że w konkursach piękności wygląd zewnętrzny stanowi bardzo ważny element, ale moim zdaniem charakter i osobowość są równie ważne.
Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Kasi na internetowych hejterów?
Krytyka jest nieodłącznym elementem dzisiejszego świata. Kiedy decydujemy się na jakieś działanie, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że nie zawsze będzie się to podobało wszystkim.


Sandra Muzalewska ma 22 lata i jest rodowitą torunianką. Studiuje na III roku historii sztuki na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, natomiast z wykształcenia jest Technikiem Organizacji Reklamy. Jej największą pasją jest moda, a największym marzeniem zostać projektantką mody. W wolnym czasie prowadzi bloga modowego: sandramuzalewska.blogspot.com, na którym obecnie można zakupić oryginalne muchy dla pupili, ale niebawem będą dostępne pojedyncze egzemplarze projektów Sandry. Sama bowiem projektuje ona i później wykonuje swoje kreacje, więc bardzo dużo czasu spędza w pracowni krawieckiej.
Niczego w życiu nie planuje, więc również jej udział w konkursie Miss Polski był bardzo spontaniczny i przypadkowy.
O castingu regionalnym dowiedziałam się tego samego dnia, w którym się odbywał i poszłam na niego za namową koleżanki, z czego bardzo się cieszę. Później wszystko potoczyło się błyskawicznie. Trafiłam na 25-lecie konkursu Miss Polski i już nic lepszego nie mogło mnie chyba spotkać! W tym roku mamy sporo atrakcji i wyjazdów. Choć to jeszcze nie koniec i gala finałowa dopiero przede mną, to już teraz mogę powiedzieć, że konkurs mi bardzo pomógł, szczególnie rozmowy z coachem Humaneo. Dzięki nim założyłam bloga i nauczyłam się systematyczności. Moją największą motywacją do startu w kolejnych etapach jest przygoda!
Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Sandry? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?
Są różne definicje piękna. Dla jednych najważniejszy jest wygląd, dla innych dusza. Myślę, że bycie sobą będzie najlepszym rozwiązaniem, a oprócz tego chciałabym zarazić wszystkich swoją pozytywną energią 🙂
Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Sandry na internetowych hejterów?
Każdego dnia jesteśmy narażeni na krytykę. Jedni są mniej inni bardziej na nią odporni. Wiadomo, że każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii, lecz jeśli ktoś zna swoją wartość to nie będzie się tymi negatywnymi przejmował. Jestem jedną z tych właśnie osób, które nie przejmują się krytyką. Robię swoje i idę do przodu – to jest najlepsze rozwiązanie :)


