Wywiad z P. Dorywalską

Patrycja Dorywalska – finalistka Miss Polonia 2013, reprezentantka Polski na konkursie Miss Earth 2014

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Globmiss w październiku 2014 r.

Przygoda Patrycji Dorywalskiej z konkursem Miss Polonia rozpoczęła się w 2009 roku. Wtedy po raz pierwszy wystartowała w regionalnym konkursie w rodzinnym mieście Lesznie. Po uzyskaniu tytułu „najpiękniejszej” spróbowała swoich sił w konkursie wojewódzkim – Miss Polonia Wielkopolski. Ostatecznie dotarła aż do ogólnopolskiego półfinału. Zachęciło ją to do podejmowania dalszych wyzwań związanych z modelingiem. Pracując jako modelka nabrała pewności siebie i „bagażu nowych doświadczeń”. Powolutku, małymi kroczkami pracowała nad sobą i w końcu zdecydowała się spróbować jeszcze raz. Wystartowała w konkursie Miss Świata Parowozów w 2011 roku. Wygrała i ta korona dała jej możliwość awansu do ogólnopolskiego finału Miss Polonia 2012. Teraz przed nią kolejny test. Już niebawem wylatuje na Filipiny by reprezentować nas na konkursie Miss Earth 2014.

Pamiętam, że już w dzieciństwie oglądałam wraz z mamą konkurs Miss Polonia w telewizji. Gdy dorosłam, postanowiłam wziąć udział w wyborach Miss, ponieważ chciałam, aby w moim życiu „coś” się działo, chciałam przeżyć po prostu ciekawą przygodę, gdyż nie lubię monotonii. Jeszcze przede mną udział w jednym z najważniejszych, międzynarodowych konkursów piękności – Miss Earth 2014, ale już teraz mogę powiedzieć, że warto brać udział w wyborach Miss! Start w konkursie piękności to niezapomniana przygoda i wspaniałe doświadczenie. Gdyby nie wybory, to nie poznałabym tylu wspaniałych ludzi i nie zdobyła tak wielu doświadczeń. DZIEWCZYNY NAPRAWDĘ WARTO!
Patrycja rozpoczęła przygotowania do finału Miss Polonia 2012 tradycyjnym, przedfinałowym zgrupowaniem.

Zgrupowanie oceniam na „6”. Naprawdę byłam bardzo zadowolona. Spędziłyśmy dwa tygodnie w ekskluzywnym Hotelu Hyatt w Warszawie. Obsługa hotelu „dopieściła” nas pod każdym względem. Podczas zgrupowania poznałam wielu wspaniałych ludzi, z którymi pewnie nie miałabym szansy i okazji pracować, gdyby nie start w wyborach. Mam na myśli m. in. Kamilę Szczawińską, Agustina Egurrolę, Izę Grzybowską czy Witolda Szmańdę. Każdy dzień wyglądał podobnie, rano pyszne śniadanie, następnie nauka chodzenia i choreografii w szkole tańca Agustina Egurroli, obiad, ćwiczenia pod czujnym okiem Witolda Szmańdy, kolacja i wieczorny relaks w hotelowym Spa. W ciągu tych dwóch tygodni miałyśmy także sesję zdjęciową, nagrywałyśmy nasze wizytówki dla TVP2, uczestniczyłyśmy w Balu Charytatywnym Fundacji Społecznej Odpowiedzialności Biznesu w Hotelu Hilton oraz miałyśmy trochę czasu, aby pozwiedzać Warszawę. 
Szczerze mówiąc wiele osób pytało mnie, jak wyglądają relacje między dziewczynami w trakcie wyborów Miss. Muszę tu obalić stereotyp mówiący, że kandydatki na Miss podcinają sobie obcasy i wzajemnie rywalizują. Ja podczas kolejnych konkursów piękności, w których brałam udział, poznałam wiele wspaniałych, przemiłych i inteligentnych dziewczyn! Mam z nimi kontakt do dziś, dzwonimy do siebie, piszemy i się odwiedzamy. Moje pierwsze przyjaźnie narodziły się już podczas wyborów Miss Polonia Wielkopolski 2009. Poznałam tam Izabelę Kozłowską czy Natalię Michalszczak (TOP 5 Miss Polonia 2010). Wraz z Izabelą brałam udział w wyborach Miss Świata Parowozów 2011 oraz w ćwierćfinałach i półfinałach Miss Polonia 2012. Z obiema dziewczynami wiąże mnie silna więź i prawdziwa przyjaźń ! Na zgrupowaniu Miss Polonia zaprzyjaźniłam się z Anią Markowską, moją współlokatorką z Krakowa, z Żanetą Płudowską, Pauliną Mróz i Dominiką Rynkiewicz. Wszystkie dziewczyny były bardzo miłe i koleżeńskie. Aktualnie jestem w kontakcie z Żanetą, która wylatuje już niebawem na konkurs Miss International 2014. Wspieramy się wzajemnie i motywujemy. 
Oczywiście plotki i sensacje zawsze będę towarzyszyły takiemu wydarzeniu jak wybory Miss Polonia. Co roku mówi się na przykład, że werdykt jest „ustawiony”, a niektóre dziewczyny bardziej faworyzowane od innych. Ja mogę powiedzieć tyle, że od gali finałowej minęło już sporo czasu i z tej perspektywy nie przypominam sobie jakiś szczególnych plotek. Nie wiem też, czy można było mówić o faworyzacji, ponieważ każda z finalistek reprezentowała zupełnie inny typ urody i naprawdę było ciężko wskazać jedną jedyną, która się najbardziej wyróżnia. Takie jest moje osobiste odczucie.
Zgrupowanie dobiegło końca. Nadszedł czas finałowej gali. Jakie są związane z nią wspomnienia Patrycji?

Galę wspominam z uśmiechem na twarzy, ponieważ doszłam aż do finałowej piątki i jestem z tego powodu naprawdę dumna. Muszę jednak przyznać, że w moim odczuciu, jak i widzów, z którymi rozmawiałam później, na gali brakowało „zakończenia”. Mam na myśli fanfary, tron, na którym powinna zasiąść Miss, brakowało też tytułów komplementarnych np. Miss Gracji, Miss Publiczności, Miss Telewidzów itd. Gdy w dzieciństwie oglądałam wybory, zawsze pojawiały się takie tytuły i myślę, że powinno się do tego wrócić. „Kamera” powinna poświęcić każdej kandydatce więcej czasu, aby widz mógł ją lepiej poznać, zobaczyć. 
Patrycja już wspomniała, że udało się jej awansować do Top 5. Koronę i tytuł Miss Polonia 2012 wywalczyła Paulina Krupińska. Jak nasza Miss ocenia werdykt jury?

Uważam, że Paulina Krupińska świetnie sprawdza się w roli Miss Polonia. Bardzo dobrze odnalazła się w „medialnym świecie” i godnie reprezentowała Polskę na Miss Universe. Moim zdaniem powinna znaleźć się tam przynajmniej w TOP 16, bo naprawdę na to zasługiwała. 
Moimi ulubionymi Miss są natomiast Marcelina Zawadzka oraz Maria Nowakowska. Obie „Królowe” mają w sobie taką wrodzoną życzliwość i ciepło. Ciężko jest to ująć w słowach, nie każdy posiada taką cechę. Gdy czytam wywiady czy oglądam zdjęcia Marceliny lub Marysi od razu poprawia mi się humor i mam chęć do ”działania”. Idealna królowa piękności poza walorami fizycznymi powinna mieć w sobie przede wszystkim klasę, urok osobisty oraz dobre serducho ! I takie cechy mają moje ulubione Miss.
Jeśli chodzi o mój występ, jestem bardzo dumna, że znalazłam się w gronie pięciu najpiękniejszych Polek! Pamiętam dzień ogólnopolskich ćwierćfinałów i półfinałów w Białymstoku, już wtedy bardzo doceniałam fakt, że awansowałam do finału Miss Polonia 2012, ale nawet nie marzyłam o TOP 5. Pamiętam, kiedy podczas gali wyczytano, że do TOP 5 wchodzi numer 8, który został przydzielony mnie, to było coś. Dla takich chwil warto żyć, warto walczyć o marzenia i „mierzyć wysoko”. 
Patrycja dotychczas nie brała jeszcze udziału w żadnym konkursie międzynarodowym. Teraz przed nią wielka próba – od razu start w jednej z najważniejszych tego typu imprez – wyborach Miss Earth. W jaki sposób przygotowuje się i jaki stawia sobie cel przed wyjazdem na ten konkurs?
Tak jak wspomniałam, warto „mierzyć wysoko” i marzyć. Przede mną występ na jednym z największych i najbardziej prestiżowych konkursów piękności na świecie – Miss Earth 2014. Muszę przyznać, że jestem podekscytowana i bardzo przeżywam fakt, że będę reprezentowała Polskę na arenie międzynarodowej. Włożę wszystkie siły i całe serce w przygotowania, aby zaprezentować się jak najlepiej. Przygotowań jest bardzo wiele, a dzień za dniem ucieka. Muszę przede wszystkim napisać projekt ekologiczny, a dokładniej Eco Beauty Video w temacie Eco Tourism, które nagrałam w Ośrodku Wczasowym SADYBA. Musze również przygotować garderobę na zgrupowanie (potrzebuję suknię narodową, wieczorową, sukienki koktajlowe itd.), przygotować się z wiedzy ekologicznej na temat naszego kraju, szlifować angielski, nauczyć się tajników makijażu i po prostu zadbać o odpowiednią sylwetkę. Wymieniam cały czas maile z organizacją Miss Earth odnośnie formalnych zobowiązań. Spotkałam się z Justyną Rajczyk, która reprezentowała Polskę na tym konkursie w 2012 roku i awansowała do top 16. Justyna podzieliła się ze mną cennymi radami i wskazówkami za co bardzo jej dziękuję. W przygotowaniach wsparło mnie moje rodzinne miasto Leszno, mam na myśli wsparcie finansowe, ponieważ koszty udziału w konkursie są wysokie. Mogę liczyć także na pomoc doświadczonej i utalentowanej projektantki Renaty Potrzeby z Leszna, która uszyje mi suknię narodową i wieczorową. W tajniki makijażu wprowadzi mnie Maja Dec-Polaszek, o odpowiednie zdjęcia zadba Natalia Kołodziej. W projekcie ekologicznym pomoże mi Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa z Leszna. Ogromne wsparcie mam w mojej rodzinie, bliskie osoby dają mi ciepło, miłość i wsparcie psychiczne. Jest to dla mnie najważniejsze. Moja mama, brat bliźniak i mój ukochany dziadek zawsze powtarzają mi, że są ze mnie dumni i motywują mnie do działania. Mój chłopak np. podczas wyborów Miss Polonia wydrukował dla mnie 200 plakatów i rozwieszał je w Lesznie i okolicach. To moja rodzina jest ze mną w dobrych i złych chwilach i zawsze daje mi ogromne wsparcie i za to jej bardzo dziękuję! Pozdrawiam też wszystkich fanów konkursów piękności! Trzymajcie za mnie kciuki!
W ramach przygotowań do Miss Earth Patrycja na pewno poznała specyfikę tego konkursu. W kontekście stawianych na nim wymagań – co uważa za swoją największą zaletę i atut, którym chce oczarować jury?

Uważam, że moim największym atutem jest fakt, iż w 100% jestem naturalna. Nie jestem przeciwniczką operacji plastycznych i uważam, że każda kobieta ma prawo, aby poprawić swój wygląd. Jestem jednak zdania, że na konkursach międzynarodowych powinno się doceniać naturalne piękno i nie jest sprawiedliwe, że piękne, naturalne Polki wiele razy nie odniosły na arenie międzynarodowej takiego sukcesu, na jaki zasługiwały. Chciałabym to zmienić.
Czy wiemy już wszystko? Nie, nie poznaliśmy jeszcze bliżej Miss Poland Earth 2014. Jaka jest i czym zajmuje się na co dzień?

Mam 24 lata i mieszkam w Lesznie. Jestem obecnie studentką V roku ekonomii na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu na Wydziale Ekonomii (studia dzienne) i właśnie ekonomia mnie interesuje (choć może nie wszystkie zagadnienia są ciekawe). Chętnie zgłębiam tajniki polityki pieniężnej, polityki gospodarczej czy gospodarowania kapitałem ludzkim. Po skończeniu studiów chciałabym pracować w mojej branży, cały czas się rozwijać i spełniać zawodowo. W przyszłości chciałabym także założyć szczęśliwą rodzinę, ponieważ rodzina jest moim zdaniem najważniejsza i to ona dodaje nam „sił” w tych trudnych często czasach. Bardzo cenię sobie wartości rodzinne oraz tradycję (jestem raczej tradycjonalistką). W wolnym czasie, aby zadbać o swoją sylwetkę, pływam, jeżdżę na rowerze i ćwiczę w domu. Uwielbiam śledzić trendy w modzie, buszować w outletach i tworzyć ciekawe stylizacje. Interesuje mnie też astrologia – system dwunastu znaków, które prezentują dwanaście różnych typów charakteru. Jestem zodiakalnym Baranem, a tym ognistym znakiem rządzi planeta Mars i jak każda kobieta z pod tego znaku reprezentuję typ amazonki i wojowniczki.
Patrycja udowodniła, że jak prawdziwa wojowniczka, nawet jeśli nie wygra jednej bitwy, to zwycięży w całej wojnie. Kiedy w 2009 roku nie osiągnęła swojego celu w konkursie Miss Polonia, walczyła dalej, aż 3 lata później się udało. Teraz przed nią najważniejsza walka – konkurs Miss Earth 2014! Oby była dla niej zwycięska!

Natalia Łukaszewska

Natalia Łukaszewska ma 19 lat. Reprezentuje województwo zachodniopomorskie, pochodzi ze Szczecina. Jest tegoroczną absolwentką Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie. Po wieloletniej nauce uzyskała tytuł dyplomowanej altowiolistki. W szkole artystycznej nauczyła się współpracy w grupie, współtworząc różnorakie festiwale, konkursy i koncerty, co pomaga jej dobrze współpracować z koleżankami podczas zgrupowań. W tym roku rozpoczyna studia na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Wolny czas spędza ze znajomymi. Bardzo lubi również aktywny wypoczynek – w zimie uwielbia jeździć na nartach. 

Do udziału w konkursie Miss Polski namówiły ją najbliższe osoby.

Moi najbliżsi mnie motywują i dają mi duże wsparcie. Myślę, że reprezentowanie Polski podczas międzynarodowych konkursów piękności, byłoby dla mnie ogromnym wyróżnieniem i zaszczytem. Podróżując mogłabym poznawać różne kultury i obyczaje innych krajów. To też mnie motywuje do dalszej rywalizacji w kolejnych etapach konkursu.

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Natalii? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?

Gdyby mi się powiodło i mogłabym reprezentować Polskę na konkursie Miss World, byłoby to dla mnie ogromne wyróżnienie i dałabym z siebie wszystko, żeby oczarować międzynarodowe jury swoją skromnością, naturalnością i nieschodzącym z twarzy uśmiechem. Uważam, że tymi argumentami przekonam do siebie również ogólnopolskie Jury.

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Natalii na internetowych hejterów?

Każda krytyka, która kierowana jest pod moim adresem, wywołuje smutek, ale radzę z tym sobie. Dla mnie krytyka jest bardzo motywująca. Ze złych komentarzy trzeba umieć wysnuwać odpowiednie wnioski, pamiętając jednocześnie o swoich przekonaniach.

Natalia Łukaszewska

Natalia Łukaszewska

Natalia Łukaszewska

Klaudia Lawrenc

Klaudia  Lawrenc ma 19 lat, mieszka w Radomiu. Uczęszcza do Zespołu Szkół Skórzano- Odzieżowych Stylizacji i Usług w Radomiu na profilu technik fryzjer. Jest tegoroczną maturzystką. W przyszłości chce studiować kosmetologię w Lublinie lub Wrocławiu. Interesuje się modą, wizażem, fryzjerstwem oraz kosmetologią. Jej marzeniem jest powrócić do trenowania tańca towarzyskiego, który ćwiczyła 6 lat. Jej plan na przyszłość, to otworzenie profesjonalnego salonu fryzjersko-kosmetycznego. Wolny czas spędza aktywnie, najczęściej biega ze swoim chłopakiem Patrykiem, który ją bardzo wspiera w utrzymywaniu kondycji. Lubi grać w siatkówkę oraz jeździć na rowerze. Uwielbia spędzać czas z przyjaciółmi – zazwyczaj są to spacery oraz pyszna kawka w ulubionej kawiarence w Radomiu. Jaka jest ? Jest przede wszystkim sobą.

Na start w konkursie Miss Polski nikt jej nie namawiał, sama chciała spróbować czegoś nowego i teraz jest bardzo szczęśliwa, że zaszła tak daleko.

Do finału Miss Polski zakwalifikowałam się dzięki zwycięstwu w regionalnym konkursie Miss Ziemi Radomskiej. Gdy oglądałam z mamą konkursy piękności w telewizji, zawsze marzyła mi się korona tej najpiękniejszej, a teraz to marzenie może się spełnić. Moją największą motywacją do udziału w wyborach, jest możliwość reprezentowania Polski na konkursach międzynarodowych oraz podróżowania. Uwielbiam zwiedzać różne kraje, poznawać kulturę i historię danego państwa. Poza tym konkurs Miss Polski to wspaniała przygoda, o której nie da się zapomnieć. Poznałam tu wspaniałych ludzi oraz nawiązałam nowe przyjaźnie. 

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Klaudii? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?

Chcę przekonać jury przede wszystkim swoją naturalnością oraz pozytywnym nastawieniem. Jestem określana przez moich przyjaciół jako ‘śmieszka’, jestem bardzo radosna i uśmiechnięta. Wyróżniam się również inteligencją, odpowiedzialnością i pewnością siebie i to są moje mocne strony, które mogą przekonać jury 😀

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Klaudii na internetowych hejterów?

Wszyscy, którzy pojawiają się w mediach i są rozpoznawalni, są narażeni na krytykę i jest to nieuniknione. Jeśli zdobędę koronę Miss Polski, na pewno i ja spotkam się z krytyką, ale poradzę sobie z tym, ponieważ mam silną osobowość i nie przejmuję się negatywnymi komentarzami skierowanymi  w moją stronę. Zazdrość trzeba ignorować.

Klaudia Lawrenc

Klaudia Lawrenc

Klaudia Lawrenc

Klaudia Lawrenc

Klaudia Lawrenc

Klaudia Lawrenc

Marta Gockowska

Marta Gockowska ma 22 lata. Jej rodzinne miasto to Tczew. Ukończyła Uniwersytet Gdański, posiada licencjat z kierunku Zarządzanie, specjalność Inwestycje i nieruchomości. Odbyła staż w Sądzie Rejonowym w Tczewie. Obecnie mieszka w Toruniu, gdzie studiuje na drugim roku prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Jej marzeniem jest zostać w przyszłości adwokatem. Wolny czas stara się spędzać aktywnie, gdyż bardzo lubi sport. W tym sezonie rozpoczęła naukę pływania na kitesurfingu. 

Jak do tej pory udział w konkursie Miss Polski uważa za największą przygodę w swoim życiu, choć rozpoczęła się ona zupełnie przypadkowo i nie był to zaplanowany krok. 

Casting do regionalnego konkursu odbywał się w moim rodzinnym mieście. Po namowach rodziców postanowiłam spróbować. Później wszystko potoczyło się bardzo szybko. Najpierw uzyskałam tytuł Miss Polski Powiśla i Kociewia w regionalnym konkursie. Kolejnym etapem były wybory wojewódzkie, gdzie zostałam I Wicemiss Polski Ziemi Pomorskiej. Później 
szczęśliwie przeszłam przez ogólnopolski ćwierćfinał Miss Polski w Warszawie i półfinał w Kozienicach i znalazłam się wśród 25 finalistek Miss Polski. Każdy etap konkursu był wyjątkowy i przy każdym towarzyszyły mi ogromne emocje. Nie biorę udziału w tej imprezie ze względu na popularność, czy cenne nagrody. Sama możliwość poznawania nowych ludzi, sprawdzenie siebie w wielu różnych stresujących sytuacjach jest ogromnym doświadczeniem, które na pewno będzie procentowało w przyszłości. Wiele mogłam się tutaj nauczyć.

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Marty? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?

Każda z finalistek jest wyjątkowa, dlatego trudno odpowiedzieć mi na to pytanie. Postaram się zaprezentować swoją osobę jak najlepiej i zapraszam wszystkich na galę finałową Miss Polski 2014 już 7 grudnia w Krynicy Zdrój. 

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Marty na internetowych hejterów?

Organizatorzy konkursu Miss Polski zorganizowali nam specjalne warsztaty, jak radzić sobie z krytyką i negatywnymi komentarzami na swój temat. Już po pierwszej publikacji internetowej, zaraz po konkursie regionalnym, spadła na mnie internetowa krytyka. Większość „hejtów” to anonimowe komentarze. Na początku czytałam wszystkie i było mi naprawdę przykro. Jednak po pewnym czasie przestało mnie to interesować i potrafiłam się od tego „odciąć”. Każdy ma prawo do swojego zdania, jedni będą popierać, inni krytykować. Najważniejsze dla mnie jest zdanie rodziny, przyjaciół i tylko z ich opinią się liczę, gdyż mam do nich zaufanie i wiem, że są wobec mnie szczerzy.

Marta Gockowska

Marta Gockowska

Marta Gockowska

Marta Gockowska

Zdjęcia i prezentacja Ady Sztajerowskiej

Zdjęcia z prywatnego archiwum Ady Sztajerowskiej – Miss Polski 2013

Ada Sztajerowska

Ada Sztajerowska

Ada Sztajerowska

ADA SZTAJEROWSKA
21 lat, Piotrków Trybunalski
studentka Glottodydaktyki w Łodzi
Miss Ziemi Łódzkiej 2013
Zainteresowania: teatr, taniec i literatura
Plany i marzenia: chciałaby uczyć obcokrajowców języka polskiego, poznać inne kultury, języki i kraje, a także założyć szczęśliwą i kochającą rodzinę
Jak spędza wolny czas: pracuje jako modelka
Dlaczego zdecydowała się na start w konkursie Miss Polski: „Znajomi od paru lat namawiali mnie na udział w konkursie Miss Polski. Obserwowałam też koleżanki (modelki), które co roku startowały w różnych wyborach Miss, wreszcie postanowiłam, że i ja spróbuję. Na początku nie zastanawiałam się nad korzyściami płynącymi ze startu w konkursie Miss Polski, sam udział w nim był ekscytujący. Teraz oczywiście śmiało mogę powiedzieć, że podróże, konkursy międzynarodowe i mnóstwo cudownych ludzi, to aspekty, które sprawiają, że chce się pokonywać kolejne etapy.”
Ulubiona Miss: „Nasza obecna Miss Polski 2012 Kasia Krzeszowska jest wspaniałą osobą. Piękna, zawsze elegancka, a do tego ciepła i otwarta. ”
Idealna królowa piękności: „Powinna posiadać właśnie takie cechy, jak Miss Polski 2012 :)”
Mój największy atut jako Miss: „Trudno mówić o własnych atutach, ale przygotowuję się najlepiej, jak mogę, by godnie reprezentować województwo łódzkie na etapie ogólnopolskim:).”
Ideał faceta: „Oczywiście mądry, zabawny, troskliwy i kochający.”

Emilia Chrulenko

Emilia Chrulenko jest, jak sama o sobie mówi, zwykłą dziewczyną pochodzącą z małej miejscowości Pieńsk (powiat zgorzelecki) i wychowaną w licznej rodzinie. Obecnie rozpoczyna studia na Uniwersytecie Wrocławskim na kierunku: filologia angielska (II st.- studia magisterskie). Od dziecka interesuje się muzyką. Już jako mała dziewczynka występowała na scenie. Kocha śpiewać i koncertować. Jest absolwentką szkoły muzycznej. Gra na gitarze klasycznej i fortepianie. Jej sposobem na oderwanie się od problemów, czy po prostu formą relaksu jest muzykowanie. Jest osobą lubiącą żyć intensywnie – kocha podróże, sport na świeżym powietrzu i wycieczki górskie. Nieustanna potrzeba działania sprawia, że chwyta się różnych pasji, nawet tych ryzykownych, a należy do nich Fire-show (teatr ognia). Nie boi się nowych wyzwań, wręcz je uwielbia. Współpracując z Domem Kultury w Pieńsku, czynnie bierze udział w kulturowych wydarzeniach swojego powiatu. Jest osobą radosną i pomocną, która nie lubi stać w miejscu i pragnie się ciągle rozwijać. Chce się uczyć i zdobywać doświadczenie. Jej największym marzeniem zawodowym jest prowadzenie wiadomości telewizyjnych. Pragnie być szczęśliwa i czuć, że jest potrzebna.

Zawsze uważała, że konkursy piękności to nie jej bajka – pewnie z powodu braku wiary, że dziewczyna z tak małej miejscowości może w nich coś osiągnąć. 

Wiele osób powtarzało mi: „Jesteś wysoka, naturalna i masz ciekawą urodę. Nadajesz się na modelkę”. Jednak zawsze podchodziłam z dystansem do tego typu wypowiedzi. Do pierwszego kroku w wyborach Miss namówiła mnie moja młodsza siostra. Chęć doznania czegoś nowego i spróbowania swoich sił na totalnie obcym gruncie spowodowało, że się odważyłam, gdyż głównym motywatorem wszystkich moich działań jest chęć rozwijania się i zmagania z nowymi wyzwaniami. Po licznych lokalnych konkursach postanowiłam spełnić swoje kolejne marzenie i wziąć udział w najbardziej prestiżowym konkursie piękności – Miss Polski. Już sam tytuł Miss Dolnego Śląska jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Wszystko potoczyło się tak szybko, że nie zastanawiałam się nad tym, jak daleko doszłam. Dopiero teraz uświadamiam sobie wagę tego wydarzenia i mam nadzieję, że godnie będę reprezentować swój region w ogólnopolskim finale.

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Emilii? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?

Miss jest postrzegana nie tylko jako symbol piękna, ale przede wszystkim powinna być wzorem do naśladowania. Uroda jest ulotna, ale nasze zachowanie i postawa powinno być nieskazitelne i niezmienne. Poznanie prawdziwego piękna jest uwarunkowane rozmową z kandydatką, co daje możliwość poznania jej i dostrzeżenia tego, co powinna mieć przyszła Miss Polski. Mam nadzieję, że będzie ku temu okazja. Każdy tytuł wiąże się z odpowiedzialnością. Uważam, że moim walorem jest silna osobowość, stałe przekonania, chęć rozwijania się, bezkonfliktowość i komunikatywność. Jestem duszą artystyczną obytą ze sceną i publicznością. Z pewnością studia lingwistyczne (filologia angielska) spowodowały, że z chęcią i łatwością uczę się języków. Póki co angielskiego, niemieckiego i podstaw francuskiego. Te wszystkie atuty powodują, że jest mi łatwiej odnaleźć się w świecie. 

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Emilii na internetowych hejterów?

Krytyka jest zawsze potrzebna, byle była konstruktywna i podparta dobrą argumentacją. Niestety wiele osób ponoszą emocję. Piękno to pojęcie względne, ale konkursy Miss to nie tylko sprawa urody, ale także osobowości, pasji i intelektu. Jestem silną osobą, więc staram się nie przyjmować wszystkimi negatywnymi opiniami. Wiem, czego chcę od życia i staram się realizować oraz spełniać swoje pasje i marzenia. Wszystko, co robię, chcę by przynosiło mi i moim bliskim radość. W świecie mody i konkursów piękności jestem ceniona za moją ‚nietypową’ urodę, a przede wszystkim charakter. Krytyczne wypowiedzi w większości mnie motywują do dalszej pracy. Wierzę w to, że nowo poznane osoby odbierają mnie pozytywnie i cenią moją osobowość. Oprócz krytyki spotyka mnie wiele miłych słów ze strony mieszkańców mojej miejscowości i osób, których wcześniej nie znałam. Cudowne jest to, że są ludzie, którzy wspierają jakiekolwiek działania młodych osób z mojego regionu – to jest bardzo motywujące.

Emilia Chrulenko

Emilia Chrulenko

Emilia Chrulenko

Emilia Chrulenko

Emilia Chrulenko

Kamila Wasilewska

Kamila Wasilewska ma 19 lat i mieszka w Szczecinie. Studiuje na Akademii Sztuki, która pozwala na rozwijanie jej pasji związanych z malarstwem i rysunkiem. Interesuje się modą  i projektowaniem ubioru. Wolny czas spędza aktywnie, uprawiając głównie jogę i bieganie. Lubi także jeździć na rowerze oraz rolkach, szczególnie w otoczeniu zieleni i natury. Nocne oglądanie filmów nie jest jej obce, chociaż ostatnio ma na to coraz mniej czasu. 

Nigdy nie planowała wziąć udziału w wyborach Miss Polski, aż trafiła na stronę www.missland.pl, gdzie zobaczyła formularz zgłoszeniowy i „coś” ją skłoniło by go wypełnić. 

Ku mojemu zaskoczeniu zostałam zaproszona na ćwierćfinały, następnie zakwalifikowałam się do półfinału, a teraz przede mną finał. Na start w konkursie zdecydowałam się dlatego, że lubię pracować nad celami, które sobie stawiam. Moją główną motywacją są możliwości rozwoju i uszczęśliwiania innych, jakie posiada właścicielka korony. Tytuł Miss Polski to bardzo reprezentatywne stanowisko, które ma duży potencjał do wykorzystania w działalności nie tylko charytatywnej, ale i zmienianiu swojego otoczenia na lepsze i sprawianiu radości ludziom, którym się w życiu nie powiodło. 

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Kamili? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?

W gronie finalistek jest dużo wspaniałych dziewczyn i każda z nas może założyć koronę Miss. Każda z nas dochodząc do finału jest już na swój sposób odpowiednia, a ostateczne zdanie i tak należy do Jury i to ono zdecyduje. Ja jestem i będę sobą i jeżeli to wystarczy, będę bardzo zadowolona.

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Kamili na internetowych hejterów?

Nieuniknione jest to, że wraz z popularnością i rozgłosem pojawia się grupa ludzi, która krytykuje. A im popularność większa, tym ta grupa bardziej się poszerza. Po pierwsze trzeba odróżnić „hejt” od konstruktywnej krytyki, która w naszym życiu jest naprawdę ważna. Dopóki cudze opinie są budujące i niosą ze sobą jakieś przesłanie, to pomimo tego, że bolą, skłaniają do przemyśleń i refleksji, nawet jeżeli się z nimi nie zgadzam. Przeciwnie jest z hejtem – bezpodstawnym oskarżaniem, wytykaniem błędów bez argumentów, a czasem nawet obrażaniem. Moja rada na to jest krótka. Nie przejmować się. Większość „hejtów”, czy innych nieprzyjemności, ma na celu wzbudzenie złości, dlatego odpowiadanie na zaczepki uśmiechem jest kluczem.

Kamila Wasilewska

Kamila Wasilewska

Kamila Wasilewska

Magdalena Szczepańska

Magdalena Szczepańska ma 19 lat, mieszka w Sosnowcu. Studiuje Socjologię na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, jest szczera i naturalna, interesuje się malarstwem, sportem, lubi podróżować i przygotowywać smakowite potrawy. Swoje plany obecnie realizuje występując w prestiżowym konkursie Miss Polski 2014, W przyszłości chciałaby ukończyć studia, zostać modelką i fotomodelką, znaleźć satysfakcjonującą pracę i realizować swoje pasje. Wolny czas spędza malując lub tańcząc. 

Jej marzeniem jest zostać Miss Polski, dlatego też wzięła udział w tym konkursie.

Zdecydowałam się na udział w wyborach, ponieważ chciałam zdobyć doświadczenie na scenie i sprawdzić swoje możliwości, uważam że jest to wspaniała przygoda dla młodej dziewczyny. Rok 2014 wydał mi się najlepszy, ponieważ jestem pełnoletnia, zdałam maturę, dostałam się na studia, myślę, że jest to najlepszy okres w moim życiu i najlepszy czas na takie wyzwanie. Była to zaplanowana decyzja, nikt mnie do tego nie namówił, a moją motywacją do udziału w konkursie jest możliwość reprezentowania Polski na międzynarodowej arenie, poznawanie ludzi i podróże zagraniczne.

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Magdaleny? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?

Uważam, że liczą się czyny i postępowanie i chcę to udowodnić, wypełniać powierzone zadania rzetelnie i jak najlepiej. Moimi atutami są: nietypowa uroda, piękne włosy, szczupła, wysportowana sylwetka, umiejętność poruszania się po scenie. Lubię komponować nowoczesne i ciekawe stylizacje, bardzo dobrze współpracuje mi się z fotografami, a także nie jest mi obojętny los kobiet na świecie i jestem szczęśliwa, że żyję w kraju, gdzie kobiety nie są dyskryminowane. Moim zdaniem każdy człowiek zasługuje na szacunek i właściwe traktowanie. 

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Magdaleny na internetowych hejterów?

Jestem jaka jestem, a krytyka może być pozytywna lub negatywna, tak samo jak dzień i noc, jedno bez drugiego nie istnieje, a nawet na krytykę trzeba poświęcić trochę czasu. Krytyka nie jest miła, ale w życiu nie mamy ciągle z górki. Kryka jest mobilizacją do intensywniejszej pracy nad sobą.

Magdalena Szczepańska

Magdalena Szczepańska

Magdalena Szczepańska

Magdalena Szczepańska

Magdalena Szczepańska

Magdalena Szczepańska

Magdalena Szczepańska