Wywiad z Joanną Babynko

Joanna Babynko, II Vicemiss Polski 2018, 4 miejsce na konkursie Miss Tourism International 2019

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Miss Passion

Aktualnie mieszka w Białysmstoku i trochę w Warszawie, gdzie dojeżdża do pracy, jednak pochodzi z Sokółki. Ma 24 lata i licencjat z pielęgniarstwa. Studiowała na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku. Pracuje jako pielęgniarka w dziecięcej przychodni laryngologicznej oraz reporterka w TVP Info. Jej plany na przyszłość to rozwój zawodowy oraz założenie rodziny.

W 2018 r. najpierw wystartowała w konkursie Miss Podlasia, w którym zajęła drugie miejsce i zdobyła tytuł I Vicemiss, później jak burza przeszła przez ćwierć- i półfinał konkursu Miss Polski i dotarła aż do finału, w którym wywalczyła szarfę II Vicemiss Polski 2018. Ostatnim etapem był finał międzynarodowego konkursu piękności Miss Tourism International 2019, który odbył się w Malezji. Również i tutaj uroda Joasi została doceniona i ukończyła ona rywalizację na znakomitym, czwartym miejscu, z tytułem Miss Tourism Cosmopolitan International.

To właśnie o konkursie Miss Tourism International nam dziś opowie.

Konkurs Miss Tourism International to raczej ciężka praca i szkoła życia, czy wspaniałe doświadczenie i przygoda życia? A może jedno i drugie? Dlaczego?

Konkurs MTI to zdecydowanie wspaniałe doświadczenie i przygoda życia, jednak przez cały wyjazd również ciężko pracowałyśmy. Pomimo wielu zajęć, napiętego grafiku, nie  czułam jednak zmęczenia, tylko radość!  Myślę więc, że MTI  to jedno i drugie, ponieważ podczas tych wszystkich zajęć bardzo zżyłyśmy się z uczestniczkami i organizatorami, jak również nauczyłyśmy się nowych rzeczy. Jeżeli chodzi o moją osobę, była to również szkoła życia, ponieważ pierwszy raz wyruszyłam sama w tak daleką podróż.

Co na konkursie Miss Tourism International było dla Ciebie:

najcudowniejsze

Najcudowniejsze? Hmmm…myślę, że kontakt z uczestniczkami. Bardzo się zżyłyśmy, nie czułam rywalizacji, tylko dobrze się bawiłyśmy! Naprawdę 🙂 Nie spodziewałam się tego, czułam się jak na koloniach, a nie konkursie. Oczywiście, każda osoba chciała wygrać, jednak zamiast rywalizacji było koleżeństwo, zrozumienie, pomoc w trudniejszych chwilach, wsparcie. Uważam, że właśnie uczestniczki, które ze mną były, stworzyły tak wspaniałą atmosferę i dlatego to był taki cudowny wyjazd.

najtrudniejsze

Zdecydowanie makijaż… W życiu codziennym nie maluję się, dlatego też miałam z tym drobny problem. Przed wyjazdem poszłam na krótki kurs makijażu, jednak było to dla mnie ogromnym wyzwaniem, aby codziennie rano wstawać i robić pełny makijaż. No i ułożyć włosy. Może to nietypowe u „Missek”, ale tak właśnie było. Po powrocie nie mam już natomiast problemu, aby szybko się pomalować 🙂

najbardziej zaskakujące

Zaskoczyła mnie atmosfera. Bardzo pozytywnie! I chciałabym to mocno podkreślić. Od pierwszego spotkania z dziewczynami, już na lotnisku, złapałyśmy wspólny język. Obawiałam się, jak to będzie. Jednak już na pierwszym wspólnym spotkaniu główny organizator powiedział, że on chce, abyśmy się tu dobrze bawiły, poznały inne kultury, nawiązały nowe przyjaźnie, być może na całe życie. I tak było, z wieloma dziewczynami mam kontakt do dziś, wiem, co u nich słychać. To jest największy pozytyw wyjazdu.

najbardziej niezapomniane

Myślę, że moment, gdy usłyszałam podczas wyczytywania laureatek swoje imię i nazwisko stojąc na scenie. Tak, to był ten moment. Joanna Babynko – i właśnie w tym momencie pierwsza myśl: „Czy ja dobrze usłyszałam, czy to aby na pewno ja?” Chwila niedowierzania i wzrok uśmiechających się dziewczyn patrzących w moją stronę… „A więc tak, to chyba ja…” Idę na środek sceny. Cieszę się jak dziecko, bo nie spodziewałam się takiego wyróżnienia. Czuję ogromną radość.

czego Ci najbardziej brakowało

Moich bliskich. Jestem osobą rodzinną, brakowało mi ich. Oczywiście rozmawiałam z nimi bardzo często. Jednak różnica czasu nie pozwalała nam na dłuższe rozmowy. Dzwoniłam do nich w nocy, niejednokrotnie około 2:00, więc byłam zmęczona, a przecież za chwilkę musiałam wstać. Jednak nie dawałam wygrać zmęczeniu, bo zobaczenie twarzy najbliższych, nawet na chwilę, na telefonie, dawało mi siły na kolejne dni.

Jaką najbardziej absurdalną rzecz przeczytałaś/usłyszałaś o sobie lub o konkursie podczas jego trwania?

Hmm, ciężko powiedzieć, raczej nie słyszałam takich rzeczy. Jedynie słyszałam parę razy, że wyniki konkursu są ustawione. A jeżeli chodzi o moją osobę, no może bardziej o nasz kraj i naszą kulturę, to najbardziej absurdalną rzeczą jaką usłyszałam było stwierdzenie, że w Polsce brat z siostrą cioteczną mogą wziąć ślub. Bardzo mnie to zdziwiło. Powiedziała mi to uczestniczka z Sierra Leone. Jak wytłumaczyłam jej, jak to wygląda w Polsce, nie chciała w to uwierzyć. Dopiero po pewnym czasie uwierzyła.

Czy uczestniczki konkursu to koleżanki, które się wspierają, czy jednak konkurentki, któresię obserwują? Z kim miałaś najlepszy kontakt?

Koleżanki! Jak już wcześniej wspominałam, wspierałyśmy się wzajemnie, pomagałyśmy, dużo rozmawiałyśmy. Po zajęciach, pomimo zmęczenia, spotykałyśmy się jeszcze i dalej rozmawiałyśmy. Cały  czas spędzałyśmy wspólnie. Rywalizacji nie zauważyłam. Nawet podczas finału. Jednej dziewczynie porwała się sukienka, miała ogromny problem. Więc dziewczyny, które były już przebrane, od razu rzuciły się jej z pomocą. Próbowałyśmy ją zszyć na szybko, ale materiał był twardy. Stwierdziłyśmy, że powinna przymierzyć sukienki innych dziewczyn, bo niektóre miały zapasowe. Tak się akurat złożyło, że wystąpiła w sukni pożyczonej ode mnie. Było wiele takich sytuacji i od razu mobilizowałyśmy się do pomocy. Nie mogłam odszukać jednej szpilki podczas finału. Razem z dziewczynami znalazłyśmy ją w dwie minuty. A tak naprawdę nie musiały oferować mi swojej pomocy. Ale nie o to w tym konkursie i wyjeździe chodziło. Pomoc, wsparcie, koleżeństwo i wspólna zabawa. Naprawdę mocno się zżyłyśmy! Z kim miałam najlepszy kontakt? Myślę, że z dziewczynami z Czech, Tajwanu, Białorusi, Japonii, Filipin i Estonii. I oczywiście z moimi współlokatorkami, z dziewczyną z Ugandy i Boliwii.

Jak oceniasz werdykt w konkursie? Czy wygrała Twoja faworytka? A jeśli nie, to kto nią był?

Czy podczas konkursu było odczuwalne faworyzowanie niektórych dziewczyn?

Nie, moja faworytka niestety nie zdobyła żadnego wyróżnienia. A mam na myśli Miss z Czech. Piękny wygląd i ogromne serce. Uważam, że miała ogromne szanse. Ale rozumienie piękna to kwestia indywidualna.

Absolutnie, nie odczułam, żeby dziewczyny były faworyzowane. Z organizatorami żyłyśmy jak ze znajomymi, wszystkie bardzo dobrze. Zawsze mogłyśmy z nimi porozmawiać, zwierzyć się, poprosić o wsparcie, poradę lub po prostu pożartować i się pośmiać.

Jak oceniasz swój występ? Czy jesteś zadowolona, czy z perspektywy czasu chciałabyś coś zmienić?

Jestem bardzo zadowolona z osiągniętego wyniku, ponieważ nie spodziewałam się takiego wyróżnienia. Nutka smutku? Absolutnie! Sama radość i piękne wspomnienia. Jak oceniam swój występ? Nie oglądałam finału, ale mam nadzieję, że było dobrze 🙂

Na podstawie Twojego doświadczenia – jakie cechy (wyglądu i osobowości) powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł Miss Tourism International? Czym powinni się sugerować organizatorzy wybierając kolejne Miss Tourism Poland?

Jeżeli chodzi o wygląd, myślę, że powinna to być dziewczyna naturalna. Bez doklejanych, długich rzęs, bez powiększonych ust i poprawionych policzków, tylko naturalny wygląd. I oczywiście piękny uśmiech. Osobowość? Również myślę, że to powinna być dziewczyna naturalna, która nikogo nie udaje. Powinna cieszyć się wyjazdem, być osobą radosną i pozytywną, jak również pomocną.

Jakich trzech rzeczy absolutnie nie może zabraknąć w walizce dziewczyny, która wyjeżdża na Miss Tourism International?

Zdecydowanie wygodnych trampek! Większą część czasu chodziłyśmy na szpilkach, więc kiedy tylko była okazja, od razu zakładałyśmy wygodne buty. Ale również oczywiście szpilek, przecież to konkurs piękności. Kosmetyczka, sukienki, strój narodowy… chyba każdy o tym pamięta. Ale uważam, że nie może zabraknąć słuchawek. Przydają się przed finałem, gdy każda z dziewczyn jest zestresowana nadchodzącym występem. Chwila ciszy i relaksu z ulubioną muzyką. To naprawdę pomaga.

Super, bardzo Ci dziękuję za tak ciekawe odpowiedzi i przybliżenie nam konkursu. Nie tylko ja, ale również Twoi fani chcieliby zadać Ci kilka pytań. Oto one:

robert 71231: W jaki sposób sport, który uprawiasz (karate) został odebrany w konkursie talentów i czy uważasz, że jego prezentacja w – trochę nietypowym – połączeniu z Twoją aparycją i osobowością, mogły w pewnym stopniu przyczynić się do końcowego sukcesu?

Myślę, że karate w konkursie talentów podczas MTI to faktycznie nietypowy widok. Dlatego uważam, że mogło się to przyczynić do końcowego sukcesu. Dlaczego? Wydaje mi się, że po prostu zostałam zauważona. Większość uczestniczek prezentowała się w sukniach, wymyślnych kreacjach. A ja nałożyłam białe kimono, związałam włosy w kucyk i wyszłam na bosaka. Myślę, że na konkursach piękności to nie jest częsty widok. No właśnie, konkurs piękności, kobiety przecież są delikatne i kto by pomyślał, że ktoś zacznie prezentować sztuki walki.

Myślę również, że karate miało większy wpływ na tą wygraną. Dlaczego? Ponieważ dzięki karate, które uprawiałam od dziecka, nauczyłam się wielu rzeczy i sztuki walki wywarły na mnie duży wpływ kształtując mój charakter.

Sunniva: W jaki sposób przygotowywałaś się do konkursu MTI ?

Najwięcej czasu poświęciłam na poprawę mojego języka angielskiego. Codziennie również ćwiczyłam, dużo poświęciłam na przygotowanie prezentacji kata na konkurs talentów. Również kompletowałam kreacje, które musiałam wziąć na wyjazd. I oczywiście szybki kurs makijażu, trzeba było dokupić brakujące pędzelki 🙂

Scarlet: Jakie będzie Twoje najlepsze oraz najgorsze wspomnienie z konkursu MTI?

Najlepsze wspomnienie? Tak jak wcześniej wspominałam, moment koronacji, jak również reakcja widowni po prezentacji na konkursie talentów.

Najgorsze wspomnienie? Zupa, którą dostałyśmy w woreczkach foliowych. Musiałyśmy dodać tylko makaron. Taka trochę zupka chińska. Ale smakowała inaczej.

Zbliżamy się do końca naszej rozmowy. Bardzo Ci dziękuję i raz jeszcze serdecznie gratuluję wspaniałego występu na konkursie Miss Tourism International! Mam nadzieję, że zobaczymy Cię jeszcze na niejednym międzynarodowym konkursie piękności!

Wywiad przeprowadziła i opracowała : Katarzyna Żebrowska

Opracowanie tekstu na potrzeby publikacji : Rafał Zebrała

Wszystkie grafiki pochodzą ze zbiorów delegatki oraz Organizatorów. W przypadku podejrzenia naruszeń w powyższym wywiadzie prosimy o kontakt pod adresem misspassion@op.pl

Wywiad autoryzowany.

Wywiad z Olgą Buławą

Olga Buława – Miss Polski 2018, Miss Congeniality Universe 2019

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Miss Passion

W 2018 roku zdobyła koronę Miss Polski, a następnie reprezentowała Polskę na wyborach Miss Universe 2019. Jest to jeden z dwóch najbardziej prestiżowych konkursów piękności na świecie. Olga odniosła na nim sukces – wróciła z tytułem Miss Congeniality.

Z wykształcenia jest magistrem prawa, ukończyła Uniwersytet SWPS. Pracuje jako stewardesa. Zapytana o plany na przyszłość odpowiada, że nie lubi rozmawiać o planach na przyszłość, szczególnie zawodowych, gdyż uważa, że odbiera im to energię do realizacji. Zdradziła jedynie, że w najbliższym czasie leci na Dominikanę i spotka się tam z Miss Dominikany, poznaną podczas konkursu Miss Universe.

To właśnie o konkursie Miss Universe nam dziś opowie.

Konkurs Miss Universe to raczej ciężka praca i szkoła życia, czy wspaniałe doświadczenie i przygoda życia? A może jedno i drugie? Dlaczego?

Udział w konkursie Miss Universe od początku traktowałam jako przygodę życia. Ważny jest dystans i naturalność.

Oczywiście udział w konkursach piękności wiąże się również z ciężką pracą, ale nie wyklucza to wcale faktu, że było to wspaniałe doświadczenie.

Uważam, że mało jest w życiu dziedzin, które sprawiają nam przyjemność bez wysiłku.  Przykładowo idąc na siłownię, musimy liczyć się z tym, że praca nad sylwetką sprawi nam trudność, ale efekty są satysfakcjonujące.

Podobnie jest w przypadku konkursów piękności. Musimy być wytrwałe i odporne na stres związany z wystąpieniem na wielkiej scenie przed milionami widzów, dodatkowo długimi godzinami trenujemy, obserwujemy rywalki, nie mamy często czasu na kontakt z najbliższymi, do tego dochodzi zmiana strefy czasowej i presja związana z reprezentacją naszego kraju.

Co na konkursie Miss Universe było dla Ciebie:

najcudowniejsze

Najcudowniejsza była możliwość poznawania nowych osób i kultur. Do tej pory utrzymuję kontakt zarówno z kandydatkami, jak i z osobami odpowiedzialnymi za „produkcję”.

najtrudniejsze

Najtrudniejsze było przebywanie w hotelu przez większość zgrupowania, odcięcie od świata zewnętrznego na długi czas oraz wielogodzinne i wyczerpujące treningi.

najbardziej zaskakujące

Najbardziej zaskakujące było dla mnie zdobycie tytułu Miss Congeniality i poznanie Olivii Culpo.

najbardziej niezapomniane

Najbardziej niezapomniana była oczywiście sama gala finałowa i towarzyszące jej emocje.

czego Ci najbardziej brakowało

Ze względu na mój zawód jestem przyzwyczajona do długiej rozłąki z bliskimi, dlatego nie brakowało mi niczego poza… świeżym powietrzem.. jak wspomniałam wyżej, hotel przez całe zgrupowanie opuściłam może trzy razy (na godzinę czasu w ciągu dwóch tygodni).

Jaką najbardziej absurdalną rzecz przeczytałaś/usłyszałaś o sobie lub o konkursie podczas jego trwania?

Nie czytałam doniesień prasowych, bo nie miałam czasu.

Czy uczestniczki konkursu to koleżanki, które się wspierają, czy jednak konkurentki, któresię obserwują? Z kim miałaś najlepszy kontakt?

Myślę, że jedno i drugie. Najlepszy kontakt miałam z Islandią, Izraelem, Kolumbią, Guam, Malezją,Turcją, Miss Bahamów, Miss US Virgin Islands, Nigerią… Mogłabym tak wymieniać bez końca, bo praktycznie z każdą dziewczyną dogadywałam się bez problemu. Najwięcej czasu do rozmów miałyśmy podczas posiłków, a mój stolik zawsze był pełen, z dziewczynami czas głównie upływał nam na opowiadaniu o swoich krajach i na żartach. Do tej pory przyjaźnię się z Islandią i regularnie do siebie dzwonimy. Mamy w planach odwiedziny u Miss Bahamów. Z resztą dziewczyn również kontaktuję się, ale bardziej sporadycznie.

Jak oceniasz werdykt w konkursie? Czy wygrała Twoja faworytka? A jeśli nie, to kto nią był? Czy podczas konkursu było odczuwalne faworyzowanie niektórych dziewczyn?

Trzymałam kciuki za moją współlokatorkę Islandię oraz za Kolumbię. Obie to piękne, mądre i dobre osoby. Miss Islandii wspierała mnie każdego dnia i miałyśmy razem niesamowity ubaw. Miss Kolumbii to dla mnie ideał kobiecości, jest pełna gracji i elegancji. Podczas prób pomagała mi doszlifować chód sceniczny, co świadczy o jej bezinteresowności. Zresztą razem z Miss Brazylii czule nazywały mnie „ Latina ”, co z ust prawdziwych Latynosek jest ogromnym komplementem.

Wygrana Zozi Tunzi – w stu procentach zasłużyła na to wyróżnienie. Jest przesympatyczną osobą, do tego od lat jest aktywistką i przepiękną kobietą. Miałam okazję z nią przebywać i rozmawiać, bo „obracałyśmy się” w jednej paczce. Nie typowałam jej jednak na wygraną, bo moja ocena nie była obiektywna, gdyż chciałam, żeby wygrała osoba, z którą mam bliższy kontakt.

Czy podczas konkursu było odczuwalne faworyzowanie niektórych dziewczyn?

Ja nie odczuwałam tego zupełnie. Nagrywałam materiały video dla sponsorów, brałam udział w sesjach zdjęciowych, a przecież nie uplasowałam się nawet w TOP 20.

Jak oceniasz swój występ? Czy jesteś zadowolona, czy z perspektywy czasu chciałabyś coś zmienić?

Z Atlanty wróciłam najszczęśliwsza na świecie! Tytuł Miss Congeniality to najpiękniejsze wyróżnienie, jakie mogłam uzyskać i nie zamieniłabym tego np. na top 20. Jestem usatysfakcjonowana w stu procentach.

Jedyną rzeczą jaką bym zmieniła to… zabrałabym większą ilość szałowych kreacji. Niestety zmylił mnie mail od organizatorów i moje stylizacje były bardziej business casual.

Na podstawie Twojego doświadczenia – jakie cechy (wyglądu i osobowości) powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł Miss Universe? Czym powinni się sugerować organizatorzy wybierając kolejne Miss Universe Poland?

Po pierwsze powinna działać społecznie, mieć ciekawą osobowość i jasno określony cel, który chce osiągnąć. Nie wspominając już o podstawowej kwestii, jaką jest świetna znajomość języka angielskiego. Powinna być charyzmatyczna i potrafić swoje poglądy przekazać w sposób porywający tłumy.

Jakich trzech rzeczy absolutnie nie może zabraknąć w walizce dziewczyny, która wyjeżdża na Miss Universe?

JAK NAJWIĘCEJ WIECZOROWYCH, SZAŁOWYCH KREACJI. TAM NIE MA ZMIŁUJ – FULL GLAM ON. Z opcją przebierania się trzy razy dziennie. 🙂

Super, bardzo Ci dziękuję za tak ciekawe odpowiedzi i przybliżenie nam konkursu. Nie tylko ja, ale również Twoi fani chcieliby zadać Ci kilka pytań. Oto one:

robert71231: Kiedy zaczęło się Twoje zainteresowanie konkursami piękności i czy trwa ono do dzisiaj? Czy do pierwszego startu ktoś Cię zachęcił, czy była to może tylko i wyłącznie Twoja własna decyzja?

Nigdy nie interesowałam się konkursami piękności. Nie byłam prawdziwą fanką tego typu rozrywki i nie wiedziałam na czym to tak naprawdę polega. Do udziału namówiła mnie przyjaciółka. Potraktowałam to jako motywację do ćwiczeń i zadbania o swój styl życia, ale również poprawiło to moją pewność siebie. Teraz mogę powiedzieć, że konkursy piękności naprawdę mnie interesują i stały się częścią mojego życia.

blackem: Jak udało Ci się pogodzić pracę zawodową, reprezentowanie Miss Polski („bycie miss”) oraz przygotowania do konkursu Miss Universe?

Kosztem życia prywatnego i rozrywki.

Zbliżamy się do końca naszej rozmowy. Jeśli chciałabyś podziękować osobom lub firmom, które wsparły Cię w przygotowaniach do Miss Universe, teraz jest na to miejsce.

Marki które mnie wsparły to przede wszystkim:

projektantka Patrycja Kujawa, której talent przerasta wszelkie oczekiwania. Zawsze będę jej wdzięczna za przygotowanie dla mnie kreacji nie tylko na galę, ale również na zgrupowanie.

Marlu.pl – piękne garnitury, uwielbiam tą markę.

PLNY Lala – te momenty, kiedy mogłam wskoczyć w dres i poczuć wygodę były NIEOCENIONE.

Wings walizki – dzięki nim miałam piękny spójny bagaż.

Virino Beleco – NAJWYGODNIEJSZE szpilki i baleriny, jakie w życiu nosiłam i mówię to bez jakiejkolwiek kokieterii. Robione przez kobietę dla kobiet, co naprawdę czuć.

Iwona Siepracka – makijażystka, która uczyła mnie robić makijaż przed wyjazdem. UWIELBIAM.

Beata Charkiewicz – nauka chodzenia po wybiegu, czyli jedna z najważniejszych umiejętności, które musiałam doszlifować przed wyjazdem.

Tomasz Kochański – nagrywanie materiałów wideo i foto potrzebnych jeszcze przed zgrupowaniem.

Rosamed CLINIC – zabiegi pielęgnujące cerę i ciało przed wyjazdem.

Cud i Miód catering – przy tak napiętym grafiku, gotowe i pyszne posiłki były moim zbawieniem.

Trener personalny Marcin Wojno na siłowni Just GYM, dzięki za cierpliwość.

Dziękuję Wam wszystkim!

A ja bardzo dziękuję Tobie i raz jeszcze serdecznie gratuluję wspaniałego występu na konkursie Miss Universe! Mam nadzieję, że zobaczymy Cię jeszcze na niejednym międzynarodowym konkursie piękności!

Wywiad przeprowadziła i opracowała : Katarzyna Żebrowska

Opracowanie tekstu na potrzeby publikacji : Rafał Zebrała

Wszystkie grafiki pochodzą ze zbiorów delegatki oraz Organizatorów. W przypadku podejrzenia naruszeń w powyższym wywiadzie prosimy o kontakt pod adresem misspassion@op.pl

Wywiad autoryzowany.

Wywiad z Kariną Szczepanek

Karina Szczepanek – I Vicemiss Polski 2018, Miss Poland International 2019

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Miss Passion

Ma 25 lat, mieszka w Białymstoku. Aktualnie studiuje Zarządzanie Biznesem (drugi rok), jednak jej największą pasją jest kosmetologia, którą zajmuje się zawodowo mając swój własny gabinet.

Jej plany na przyszłość to rozwój pod każdym możliwym kątem. Stąd też wybrała pozornie różne kierunki kształcenia, ale mimo wszystko bardzo kompatybilne. Chciałaby bowiem utworzyć sieć gabinetów kosmetycznych i odpowiednio nimi zarządzać.

Oczywiście, jak każda kobieta, chciałaby także założyć rodzinę i dobrze wychować swoje dzieci.

Karina swoją drogę do międzynarodowego konkursu piękności rozpoczęła od regionalnych wyborów Miss Podlasia, gdzie została II Vicemiss Podlasia 2018. To otworzyło jej drogę do ogólnopolskiego finału, podczas którego zdobyła tytuł I Vicemiss Polski 2018. Ostatnim etapem były konkurs Miss International 2019, który odbywał się w Japonii.

To właśnie o tym konkursie nam dziś opowie.

  • Konkurs Miss International to raczej ciężka praca i szkoła życia, czy wspaniałe doświadczenie i przygoda życia? A może jedno i drugie? Dlaczego?

Zdecydowanie i jedno, i drugie, ale bardzo dobrze ze sobą powiązane.

Konkurs ten wymagał ode mnie ogromu przygotowań oraz ciężkiej pracy, ale dzięki temu miałam szansę przeżyć właśnie przygodę życia.

Biorąc udział w pierwszym w życiu castingu do konkursu Miss i Mister Podlasia nie miałam bladego pojęcia, jak moje życie dalej się potoczy. Gdyby ktoś w roku 2017 (wtedy właśnie odbył się casting do konkursu regionalnego) powiedział mi, jaki sukces w przyszłości odniosę, to pewnie popukałabym go w głowę.

Tak naprawdę to pełną świadomość tego, że polecę na konkurs Miss International, osiągnęłam dopiero kilka miesięcy przed wylotem. Właśnie wtedy zaczęłam śledzić Instagramy wszystkich dziewczyn „topowych” narodowości w tych międzynarodowych zawodach.

Byłam w ogromnym szoku, ile pracy wkładają w przygotowania oraz jakie poparcie mają w swoich krajach koronowane głowy np. Wenezuelii, Kolumbii, czy Filipin.

Mój szok utrzymał się w Japonii, gdy zobaczyłam, że to wszystko, co było pokazane w Internecie, to prawda!

Codzienny ubiór konsultowany ze sztabem własnych stylistów, odpowiednio dobrane uczesanie do stroju i biżuterii, a nawet dobór odpowiednich rzęs!

Osobiście wydawało mi się, że lecę do Japonii bardzo dobrze przygotowana, ale w momencie, gdy w grafiku dnia miałam narzucony przez organizatorów “Smart Casual”, a mimo to reszta dziewczyn wyglądała jak na finałową Galę, to wiedziałam, że może być ciężko.

Jedną z moich największych obaw i barier w momencie pobytu w Japonii był język. Większość dziewczyn porozumiewała się w języku hiszpańskim oraz japońskim/chińskim. Ale każda z nas również potrafiła mówić w języku angielskim. W momencie, kiedy na codzień nie praktykuje się języka, było mi czasami ciężko nadążyć za „slangiem” prawdziwego, angielskiego języka, ale nie byłam w tym również osamotniona! Dziewczyny ze Wschodu, z którymi złapałam najbliższy kontakt (Białoruś, Ukraina, Rosja, Czechy, Rumunia) również czasami zastanawiały się, o co chodzi.

Pomimo wszystkich trudności uważam, że była to jak dotąd największa, najlepsza, ale i najbardziej wymagająca przygoda mojego życia. I gdybym miała okazję jeszcze raz przeżyć taki wyjazd, myślę, że dałabym z siebie tak samo dużo, tylko byłabym troszkę mniej spięta.

  • Co na konkursie Miss International było dla Ciebie:

– najcudowniejsze

Poznanie kultury japońskiej. Uważam, że to, co tam zobaczyłam i przeżyłam, zostanie w mojej pamięci do końca życia i długo nic tego nie przebije. Wspaniały odbiór wszystkich uczestniczek konkursu przez Japończyków był czymś zaskakującym, ponieważ w Polsce niestety konkursy piękności nie robią na ludziach większego wrażenia. Z jednej strony szkoda, ponieważ jako reprezentantce naszego kraju brakowało mi takiego prawdziwego wsparcia oraz supportu, ale z drugiej strony patrząc, jaki stres oraz nacisk ze strony swoich fanów odczuwają dziewczyny np. z Ameryki i Azji (które np. nie mogły sobie pozwolić na udostępnienie śmiesznych filmików na Instagramie czy zabawnych zdjęć) stwierdziłam, że jestem jednak w komfortowej sytuacji. Robiąc swoje i dając z siebie 100%, mam jednocześnie „święty spokój”i mogę czerpać z tego wyjazdu jak najwięcej.

  • najtrudniejsze

Codziennie poranne i ciężkie pobudki? Tak mi się tylko wydawało. W miarę upływu dni najgorszy okazał się brak kontaktu z bliskimi z powodu różnicy czasu. Przez pierwszy tydzień cierpiałam na typowy “homesick”. Czekałam do późnych godzin wieczornych, żeby tylko skontaktować się z bliskimi i dostać od nich ogromne wsparcie.

Poranne wstawanie na szczęście można było sobie odrobić w autobusie, ponieważ każdego dnia robiłyśmy setki kilometrów po całej Japonii.

Takim delikatnym dodatkiem do tych najtrudniejszych rzeczy było codziennie przygotowywanie perfekcyjnego makijażu i włosów oraz całkowite zmiany wyglądu o 180 stopni (zmiana casualu na suknię wieczorową, nowy make up i fryzura) w 5 minut.

  • najbardziej zaskakujące

Lecąc do Japonii nie mogłam doczekać się tamtejszego jedzenia, a niestety bardzo negatywnie mnie rozczarowało. Brak czasu również przyczynił się do tego, że zdarzało nam się jeść typowo “śmieciowe” jedzenie. Jednak i w każdym negatywie znajdzie się promyk słońca – jednym z naszych sponsorów była restauracja podająca najlepsze sałatki!

  • najbardziej niezapomniane

Widoki i ludzie, którzy sprawiali, że czułam się dowartościowana i piękna. Japonia to najpiękniejsze miejsce jakie udało mi się dotąd w życiu zobaczyć, a Japończycy byli nami zachwyceni. Robili sobie z nami zdjęcia, rozmawiali, uśmiechali się. To jest to! Brakuje mi takiego odbioru Miss w naszym kraju.

czego Ci najbardziej brakowało

Chyba właśnie tego kontaktu z najbliższymi. Tęsknota była trudna do wytrzymania. Wydawało mi się, że jestem twardą osobą, zahartowaną, ale jednak taki wyjazd potrafi ukazać słabości.

  • Jaką najbardziej absurdalną rzecz przeczytałaś/usłyszałaś o sobie lub o konkursie podczas jego trwania?

Analizując moją całą przygodę z konkursem piękności – etapem regionalnym, krajowym, jak i międzynarodowym, wydaje się to aż dziwne, ale nie przeczytałam o sobie nic złego, ani nic, co w jakiś sposób by mnie uraziło. Wręcz odwrotnie – czytałam, jak i słyszałam, że „dziewczyna z numerem 22”(konkurs Miss Polski) wyglądała super, była faworytką, czy ruszała się świetnie na scenie. Aż mi miło, że naprawdę nie przypominam sobie żadnej złej reakcji w stosunku do mojej osoby.

  • Czy uczestniczki konkursu to koleżanki, które się wspierają, czy jednak konkurentki, które się obserwują? Z kim miałaś najlepszy kontakt

Wspierałyśmy się w trudnych chwilach, pomimo ducha rywalizacji. Kandydatka z Puerto Rico zgubiła swój bagaż na lotnisku i przez cały tydzień nie miała ani ubrań, ani kosmetyków! Wyobrażacie sobie? Jedna z topowych dziewczyn konkursu MI nie miała najważniejszych kreacji! Ale każda z nas od razu zaproponowała pomoc i Ivana Carolina wyglądała każdego dnia obłędnie.

Dziwiło mnie tylko bardzo, że dziewczyny z najbardziej supportowanych krajów miały wśród swoich obowiązków zrobienie i udostępnienie zdjęcia na Instagramie ze swoją „największą rywalką”(np. Indonezja i Filipiny), co nie znaczy, że te dziewczyny naprawdę się ze sobą polubiły. 😊

Ja osobiście najlepszy kontakt miałam z Andreą (Miss Republiki Czeskiej) – byłyśmy na siebie “skazane” przez całe 3 tygodnie, ponieważ byłyśmy koleżankami z pokoju, ale do tej pory cały czas mamy ze sobą stały kontakt. Tak samo jak i z Miss Białorusi – ta dziewczyna to taki typowo “mój klimat”. Ale największym zaskoczeniem była dla mnie kandydatka ze Szwecji – była Polką! Poznałyśmy się dopiero po tygodniu zgrupowania i od tamtej pory byłyśmy ze sobą razem w każdej możliwej chwili (na codzień byłyśmy podzielone aż na 10 grup, więc nie zawsze było to możliwe).

  • Jak oceniasz werdykt w konkursie? Czy wygrała Twoja faworytka? A jeśli nie, to kto nią był? Czy podczas konkursu było odczuwalne faworyzowanie niektórych dziewczyn?

Werdykt był najlepszy, ze wszystkich konkursów, jakie do tej pory mogłam przeżyć. Po ogłoszeniu, że to własnie Miss Tajlandii zdobyła koronę, zwyczajnie popłakałam się ze szczęścia. Byłyśmy razem w jednej grupie, przez 3 tygodnie codziennie razem. To najsłodsza, najmilsza osoba, jaką kiedykolwiek poznałam.

Konkurs Miss International ma do siebie to, że werdykt nigdy nie jest przewidywalny. Tak samo było właśnie w tym przypadku. Gdy w Top 8 pojawiły się kandydatki z Indonezji i Filipin, nikt nie spodziewał się, że dziewczyna zupełnie innej narodowości osiągnie największy sukces.

Osobiście do końca nie miałam żadnej konkretnej faworytki. Byłam tak bardzo ciekawa samej gali finałowej i tego, która z nas zdobędzie koronę, że nawet nie zastanawiałam się nad swoimi typami.

Faworyzowanie – oczywiście, że było. Ja osobiście na sobie tego nie odczułam, ale dziewczyny z niektórych grup nie miały tylu aktywności i wyjazdów. Czuły, że są trochę pomijane i zapominane.

  • Jak oceniasz swój występ? Czy jesteś zadowolona, czy z perspektywy czasu chciałabyś coś zmienić?

Jestem zadowolona ze swojego występu na gali finałowej Miss International. Lecąc do Japonii nie spodziewałam się wielkich osiągnięć, jednak z dnia na dzień niektóre zachowania w stosunku do mnie osób opiniotwórczych i mogących mieć wpływ na werdykt pokazywały, że może nawet „coś z tego będzie”

Jak zobaczyłam swoje zdjęcie w ostatnim, przedfinałowym, najważniejszym rankingu Real Missosology pomyślałam, że to jest coś! Ale starałam się nie myśleć, że osiągnę jakiś sukces. Moim mottem zawsze było: „Lepiej miło się zaskoczyć, niż rozczarować”. I z takim samym podejściem wyszłam na scenę.
Niestety, nie udało mi się dostać do Top 15, ale nie traktuję tego, jak porażki. Wybór tylko 15 dziewczyn z ponad 80 krajów wydaje się być niewyobrażalnie trudny!

  • Na podstawie Twojego doświadczenia – jakie cechy (wyglądu i osobowości) powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł Miss International? Czym powinni się sugerować organizatorzy wybierając kolejne Miss International Poland?

Myślę, że nasi organizatorzy Miss Polski najlepiej wiedzą i przy wyborze kolejnych polskich delegatek kierują się tym, jaka powinna być Miss International, stąd również jest ich werdykt.

A z mojego doświadczenia to przede wszystkim otwartość. Bycie przyjaznym i ciepłym w tym konkursie jest naprawdę ważne. Japonia jest krajem przyjemnym i miłym – trzeba się do tego dostosować.

  • Jakich trzech rzeczy absolutnie nie może zabraknąć w walizce dziewczyny, która wyjeżdża na Miss International?

Rzeczy w walizce nigdy mało!

Przede wszystkim przyszła Miss International nie powinna bać się błyszczeć! Dosłownie! Długie suknie i blask to jest to!

Kiedyś się przyjmowało, że Miss powinna być naturalna, ale teraz konkursy piękności odbiegają bardzo od naturalności – więc kolejna rzecz to kosmetyki, dużo kosmetyków i sztucznych rzęs.

I pamiętajcie, “Smart Casual” to również balowe kiecki.

Ale sportowe buciki jak najbardziej też powinny znaleźć się w Waszej walizce. Dużo pieszych wycieczek potrafi wymęczyć nogi.

Super, bardzo Ci dziękuję za tak ciekawe odpowiedzi i przybliżenie nam Japonii i konkursu.

Nie tylko ja, ale również Twoi fani chcieliby zadać Ci kilka pytań. Oto one:

  • blackem: Co Twoim zdaniem decyduje o sukcesie dziewczyny w konkursie Miss International. Na co uwagę zwracają organizatorzy?

Organizatorzy na pewno lubią to, co swoje – czyli Azjatki. Dziewczyna powinna być miła, przyjazna, uczynna i słodka. To lubią i tego wymagają. Jest to konkurs tak nieprzewidywalny, że jest mi bardzo ciężko powiedzieć, jakie aspekty decydują o wygranej.

  • robert71231: Który aspekt związany z udziałem w konkursach piękności cenisz sobie najbardziej? Jak z perspektywy czasu je wspominasz? W jaki sposób wpłynęły one na Twoją osobę (wskaż proszę tylko pozytywne zmiany, jakie zaszły i które wyraźnie dostrzegasz albo odczuwasz na co dzień) oraz samo ich wcześniejsze postrzeganie (przed startami)?

Najlepsza, jak i najpiękniejsza w konkursach piękności jest możliwość poznawania wspaniałych i wartościowych ludzi. Przebywanie w grupie ponad 80 najpiękniejszych kobiet z całego świata, poznawanie ich kultur i obyczajów to coś, co pokazało mi, jak ważne jest docenianie własnego życia.

Cały konkurs jak i przygotowania do niego wymagały ode mnie ogromu pracy i obowiązków. Pokazało mi to, jak bardzo wartościową osobą jestem. Konkursy piękności potrafią budować naszą pewność siebie i tego nie da się ukryć. Za to jestem właśnie wdzięczna, że dzięki wyborom Miss poprawiła się moja samoocena, pewność siebie i mój charakter.

Zbliżamy się do końca naszej rozmowy. Jeśli chciałabyś podziękować osobom lub firmom, które wsparły Cię w przygotowaniach do Miss International, teraz jest na to miejsce.

Chciałabym przede wszystkim podziękować organizatorom konkursu Miss Polski, którzy dali mi możliwość przeżycia najpiękniejszej przygody w moim życiu.

Organizatorom konkursu Miss i Mister Podlasia, dzięki którym zaczęła się moja przygoda.

Dominikowi Masny – osobie, która dbała o najmniejszy szczegół w trakcie przygotowań podczas każdego etapu.

Dominice Czarneckiej,

Moya Fashion – Barbara Piekut,

Eli Piorun,

Celebrity Boutique – Elżbieta Wierzbicka – ogromne podziękowania za przygotowanie mojej garderoby.

oraz organizatorom konkursu Miss International za możliwość spełnienia marzeń o udziale w tak wspaniałym wydarzeniu.

Z całego serca dziękuję!

A ja bardzo dziękuję Tobie i raz jeszcze serdecznie gratuluję wspaniałego występu na konkursie Miss International! Mam nadzieję, że zobaczymy Cię jeszcze na niejednym międzynarodowym konkursie piękności!

Wywiad przeprowadziła i opracowała : Katarzyna Żebrowska

Opracowanie tekstu na potrzeby publikacji : Rafał Zebrała

Wszystkie grafiki pochodzą ze zbiorów delegatki oraz Organizatorów. W przypadku podejrzenia naruszeń w powyższym wywiadzie prosimy o kontakt pod adresem misspassion@op.pl

Wywiad autoryzowany.

Miss Polski 2018

Finał Miss Polski 2018:

Organizator: Nowa Scena

Data i miejsce: 9 grudnia 2018 r.; Hala Lodowa MOSiR w Krynicy Zdroju

Prowadzący: Paulina Sykut-Jeżyna, Krzysztof Ibisz, Maciej Rock

Jury: V. Piekut, T. Olejniczak, R. Kaczoruk, M. Niklińska, K. Swierc, D. Tajner-Wiśniewska oraz G. Parzutka von Lipiński.

Gwiazdy wieczoru: Margaret, Electric Girls, Mateusz Łopaciuk, Filip Lato, Mateusz Ziółko, Riya Sokół, duet akrobatyczny

Laureatki:

Miss Polski 2018 – Olga Buława

Vicemiss Polski 2018 – Karina Szczepanek i Joanna Babynko

Konkursy międzynarodowe:

  • Joanna Babynko – Miss Tourism International 2019 (Malezja) – 4 miejsce
  • Karina Szczepanek – Miss International 2019 (Japonia)
  • Olga Buława – Miss Universe 2019 (USA) – Miss Congeniality
  • Anna Maria Jaromin – Miss Globe 2019 (Czarnogóra)

***

Dwudziesta ósma w historii gala Miss Polski, odbyła się 9 grudnia 2018 r. z udziałem 28. finalistek.

Wygrała najstarsza z finalistek, 27-letnia Olga Buława ze Swinoujścia, magister prawa, stewardesa PLL Lot. Wielki sukces jako region odniosło Podlasie, gdyż w Top3 znalazły się aż dwie jego przedstawicielki: Karina Szczepanek z Siemiatycz (I Vicemiss) i jedna z głównych faworytek aż od półfinału Joanna Babynko z Białegostoku (II Vicemiss), która zdobyła dodatkowo aż 2 tytuły komplementarne – Miss Wirtualnej Polski i Miss Widzów Polsatu.


Ciekawostką może być fakt, że w gronie finalistek znalazła się Anna-Maria Jaromin z Katowic. W 2018 roku w finale nie odniosła sukcesu, ale w 3 lata później, w 2021 r. ponownie wystartowała w konkursie Miss Polski i wtedy nie dała już konkurentkom żadnych szans zakładając koronę Miss Polski 2021.