Wywiad z N. Michalszczak

Natalia Michalszczak – finalistka Miss Polonia 2010.

Wywiad przeprowadzony przeze mnie we wrześniu 2010 roku.

„24 lipca wybrano finalistki konkursu Miss Polonia 2010. Województwo lubuskie w tegorocznym finale reprezentować będzie Natalia Michalszczak

KWESTIONARIUSZ:

Wiek: 21 lat.

Miejsce zamieszkania: Przyprostynia.

Wykształcenie/zawód:
– studentka III roku administracji w WSPiA w Poznaniu.

Zainteresowania/hobby:
− gra na gitarze;
− słuchanie dobrej muzyki;
− kryminalistyka i detektywistyka;
− od niedawna przeglądanie książek kucharskich, które inspirują ją do przygotowania smakołyków dla rodziny i znajomych.

O SOBIE:

Jestem osobą wrażliwą i pełną współczucia dla innych. Troszkę nieśmiałą, ale ceniącą własne zdanie i nie zmieniającą go pod wpływem okoliczności. Jestem wierna swoim zasadom i przekonaniom. Z determinacją i konsekwencją dążę do celu.

Moim marzeniem od zawsze był wyjazd w daleką podróż.

O KONKURSIE MISS POLONIA:

Na udział w konkursie zdecydowałam się sama. Była to całkowicie spontanicznie podjęta decyzja. Największą motywacją do udziału w tej imprezie jest dla mnie chęć przeżycia fajnej, niezapomnianej przygody. Mam również nadzieję na uczestnictwo w profesjonalnych sesjach zdjęciowych i zawieranie nowych znajomości. Oprócz tego oczywiście na podróże zagraniczne i możliwość reprezentowania Polski na międzynarodowej arenie.

Chciałam sprawdzić swoje możliwości. Spróbowałam w tym roku z tego względu, że ostatni rok planuję studiować dziennie i będę mogła pozwolić sobie na kilka dni nieobecności spowodowanych przygotowaniami do kolejnych etapów konkursu.

Jeśli chodzi o przygotowania do finałowej gali, to mam zamiar zadbać o stan skóry i cery. Chcę również regularnie ćwiczyć na siłowni, aby utrzymać dobrą sylwetkę i poprawić kondycję. Wakacje to dobra pora na zdrowe odżywianie się ze względu na możliwość spożywania świeżych owoców i warzyw.

O WOJEWÓDZTWIE LUBUSKIM:

Jeśli chodzi o Honorowego Ambasadora Województwa Lubuskiego, to trudno wymienić tylko jedną osobę. Moim zdaniem większość jego mieszkańców to prawdziwi ambasadorzy, ale jeśli miałabym wskazać tych najbardziej popularnych, to na pewno należy do nich Jurek Owsiak – przecież to właśnie on stworzył ten wspaniały festiwal Woodstok, dzięki któremu dzieje się tyle dobrego. Dlatego, choć Jurek nie jest Lubuszaninem, można go chyba nazwać Honorowym Ambasadorem Województwa Lubuskiego.

W Województwie Lubuskim jest ogromna ilość interesujących i fascynujących miejsc zasługujących na uwagę turystów, jednak wielu Polaków nie ma pojęcia o ich istnieniu. Przedstawię tylko kilka, które sama chętnie odwiedzam.

Rozpocznę od Zoo Safari, które położone jest w Świerkocinie – malowniczej okolicy w pobliżu Parku Narodowego – Ujście Warty. To obiekt, który tętni życiem – nieustannie pojawiają się tutaj nowe zwierzęta. Zoo Safari jest pierwszym Ogrodem Zoologicznym w Polsce, przez który można przejechać samochodem i zobaczyć dzikie zwierzęta z bardzo bliska.

Następnym miejscem wartym uwagi jest Międzyrzecki Rejon Umocniony – Podziemne Trasy
Turystyczne. Jest to rozbudowany ponad trzydziestokilometrowy system tuneli podziemnych. To jedyny taki obiekt fortyfikacyjny w Polsce, który zachował się w dobrym stanie do dnia dzisiejszego. Każdego roku w zaciemnionych korytarzach fortyfikacji gnieździ się ponad 30 tysięcy nietoperzy, które można obserwować przez cały rok.

Od niedawna możemy cieszyć się nowo wybudowanym Parkiem wodnym w Zielonej Górze. Aquapark oferuje nam niesamowite wrażenia. Jest to największe miejsce rozrywki dla dzieci
i dorosłych w naszej okolicy.

Nie sposób nie wspomnieć o ważnym wydarzeniu kulturalnym, jakim jest Lubuskie Lato Filmowe, które jest najstarszym w Polsce festiwalem filmowym, odbywającym się w słynnym Łagowie. Na ten czas przyjeżdżają tutaj autorzy filmów, aktorzy, krytycy filmowi. Jest to najlepszy okres, aby odwiedzić tę małą miejscowość zarówno ze względów kulturalnych, jak i rekreacyjnych, ponieważ Łagów otaczają lasy i dwa piękne jeziora.

Z kolei w Gorzowie Wielkopolskim warto wstąpić do gotyckiej trójnawowej Katedry Wniebowzięcia NMP, której początki sięgają XIII wieku! W jej murach można zaobserwować wgłębienia po pokutnym wierceniu palcem i ostrzeniu szabel!

Po chwilach kontemplacji warto zrobić też coś dla ciała i udać się na zakupy do Galerii Askana.

Na koniec zostawiłam miejsce dla mnie szczególne – Wolsztyn, w którym się urodziłam, a który leży na granicy województw wielkopolskiego i lubuskiego. Przy poprzednim podziale administracyjnym był w lubuskim, a teraz znajduje się w wielkopolskim. Chyba już wszyscy wiedzą, że jest tam jedyna na świecie czynna parowozownia – mekka fanów dawnej techniki kolejowej. Właśnie tam codziennie można odbyć wyjątkową podróż planowym pociągiem ciągniętym przez parowóz! Jako mała dziewczynka podróżowałam takim składem na trasie Wolsztyn – Zbąszyń – między innymi stąd mój sentyment. Na odbywające się corocznie wybory Miss Świata Parowozów i Paradę Parowozów organizowane przez Wydawnictwo Fortes Artura Skorupińskiego i PKP Cargo ściągają turyści z całego świata. Od udziału w tych imprezach rozpoczęła się moja przygoda z konkursem Miss Polonia. Jestem dumna, że mogłam brać udział w tym niezwykłym konkursie, promującym nie tylko wolsztyńską parowozownię ale całą Polskę!

Na terenie Województwa Lubuskiego jest oczywiście jeszcze wiele pięknych miejsc wartych uwagi, o wszystkich nie jestem w stanie opowiedzieć w kilku zdaniach. Zacytuję zatem jedynie coraz bardziej popularne w naszym województwie hasło – Lubuskie warte zachodu!

Dotychczas tylko raz korona Miss Polonia trafiła do mieszkanki Ziemi Lubuskiej. Już bardzo dawno, bo 25 lat temu, w 1985 r., otrzymała ją Katarzyna Zawidzka z Gorzowa Wielkopolskiego. Zatem już najwyższa pora, aby druga Lubuszanka zdobyła tytu Miss Polonia. Czy będzie nią Natalia Michalszczak? Oceńcie sami.”

Wywiad z Miss Woj. Podlaskiego 2010

Jedenasty z cyklu 16 wywiadów przeprowadzonych przeze mnie dla portalu Wirtualna Polska w okresie od czerwca do lipca 2010 roku. Wywiadów udzieliły Miss 16 województw w ramach konkursu Miss Polonia.

[more]

25 czerwca wybrano Miss Polonia Województwa Podlaskiego 2010. Została nią Rozalia Mancewicz.

KWESTIONARIUSZ:

Wiek:

23 lata.

Miejsce zamieszkania:

Pomigacze.

Wykształcenie/zawód:

– studentka filologii angielskiej w Białymstoku;

– pomaga rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa agroturystycznego w Pomigaczach.

Zainteresowania/hobby:

  • nauka języków obcych;

  • rysowanie obiektów zabytkowych, głównie tych znajdujących się na Podlasiu.

O SOBIE:

Ciężko jest obiektywnie opisać siebie, ale jeśli już miałabym to zrobić, chciałabym przedstawić siebie tak, jak widzą mnie moja rodzina i przyjaciele. Najwięcej o człowieku mówią jego priorytety i wartości, którymi kieruje się w życiu. Ja jestem zwyczajną dziewczyną, pełną pasji i radości życia, którą nauczyłam się odczuwać każdego dnia. Uważam, iż w życiu najważniejsze jest szczęście i zdrowie. Bez tych dwóch rzeczy wszystko wokół straciłoby ostrość i barwy.

W przyszłości chciałabym otworzyć prywatne ZOO, bądź zostać tłumaczem przysięgłym.

O KONKURSIE MISS POLONIA:

Myślę, że większość kobiet, kiedy były jeszcze małymi dziewczynkami, marzyło o włożeniu błyszczącej korony, pięknej sukni i ślicznych bucików, o zostaniu księżniczką.  Wydaje mi się, iż w sporej części, na mojej decyzji o starcie w konkursie Miss Polonia, przeważyła właśnie ta mała dziewczynka, która wciąż jest gdzieś tam we mnie i znów chciałaby poczuć się jak wyjątkowa osoba. Teraz jednak starsza, stałam się bardziej świadoma obowiązków, jakie niesie za sobą uczestniczenie w takich zawodach.  Dlaczego akurat w 2010 roku? Myślę, że w końcu dorosłam do realizacji mego marzenia i odpowiedzialności z nim związanej.

Moją motywacją jest reprezentowanie Podlasia na ogólnopolskich finałach i przygoda związana z tym wydarzeniem. Jako cel stawiam sobie dojście do finału. Ważnym jest, aby pokazać, że choć Miss Polonia to konkurs piękności, uroda nie liczy się najbardziej, tylko to, co każda kandydatka ma w sercu.

Aby jak najlepiej przygotować się do występu w kolejnych etapach wyborów, na pewno muszę pójść parę razy na siłownię bądź basen, żebym mogła się zmieścić w swoją sukienkę. Staram się trzymać dietę, zważywszy na to, że jedzenie jest dla mnie ogromną przyjemnością. Wieczorami biegam razem z moimi psami,  robię wszystko, aby utrzymać sylwetkę.

O WOJEWÓDZTWIE PODLASKIM:

Choć mało ludzi zdaje sobie z tego sprawę, Podlasie jest swoistą oazą ciszy i spokoju, przepełnioną cudownymi miejscami. Należy do nich przepiękny ogród leżący w centrum Białegostoku przy Pałacu Branickich, Parki Narodowe, jak również zwyczajne lasy i łąki, które przechodzących wprawiają w stan wewnętrznej równowagi. Jednak moim „magicznym”, jak i również najpiękniejszym miejscem jest nieznana, leżąca nad Narwią wieś o nazwie ‚Plutycze’. Jest to mała osada, gdzie każdy domek ma bogato rzeźbione ganeczki, okiennice. Ozdoby są ręcznie  wykonane z drewna, co daje niesamowity efekt, niemożliwy do opisania słowami. Latem cała wieś tonie w morzu kwiatów, ich zapach unosi się nad całą miejscowością. Jest to miejsce, do którego cały czas chciałabym wracać.

Na tytuł Honorowego Ambasadora Województwa Podlaskiego najbardziej zasługuje Prezydent Tadeusz Truskolaski, ponieważ zmienił on wygląd miasta na lepsze. Teraz możemy chwalić się piękną starówką oraz odrestaurowanym Pałacem Branickich.

Jeszcze nigdy korona Miss Polonia nie trafiła do mieszkanki Podlasia.

Za to sama Rozalia Mancewicz została wyróżniona w prestiżowym, międzynarodowym konkursie piękności – w 2005 roku zajęła czwarte miejsce w wyborach Miss Tourism Queen International

Czy zatem Rozalia Mancewicz zostanie pierwszą Miss Polonia pochodzącą z województwa podlaskiego? Oceńcie sami.

Zobacz

Wywiad z Miss Woj. Mazowieckiego 2010

Dziesiąty z cyklu 16 wywiadów przeprowadzonych przeze mnie dla portalu Wirtualna Polska w okresie od czerwca do lipca 2010 roku. Wywiadów udzieliły Miss 16 województw w ramach konkursu Miss Polonia.

[more]

26 czerwca wybrano Miss Polonia Województwa Mazowieckiego 2010. Została nią Klaudia Natorska.

KWESTIONARIUSZ:

Wiek:

w listopadzie skończy 19 lat.

Miejsce zamieszkania:

Radom (urodziła się w Kozienicach).

Wykształcenie/zawód:

-ukończyła w klasie humanistycznej VI Liceum Ogólnokształcące im. J. Kochanowskiego, czyli najlepszą szkołę w województwie mazowieckim.

Zainteresowania/hobby:

-literatura – jest zapaloną czytelniczką, najbardziej ceni autorów z XIX wieku – Jane Austen, siostry Bronte oraz Henryka Sienkiewicza. Uwielbia także współczesnych twórców i ich powieści. Obecnie jest zauroczona twórczością Johna Grishama, przepada za Władcą Pierścieni oraz Ojcem Chrzestnym. Sama także pisze i jednym z jej marzeń jest wydanie aktualnie pisanej książki własnego autorstwa;

-muzyka – odstresowuje ją, sama śpiewa, choć nigdy nikt jej tego nie uczył;

-kultura XIX wieku – ówczesne stroje, etykieta, poezja i literatura;

-filmy – właściwie wszystkie oprócz tych opartych na faktach. Najbardziej ceni Efekt Motyla oraz Gladiatora. Filmem, do którego często wraca jest Błękitna Głębia z jej idolką – Jessicą Albą w roli głównej.

– sport – siatkówka i tenis stołowy. Wraz z koleżankami z drużyny udało jej się wywalczyć 3 miejsce w turnieju tenisa stołowego;

– rysowanie.

O SOBIE:

Od października chciałabym studiować na Uniwersytecie Łódzkim na kierunku: grafika komputerowa lub na Uniwersytecie Warszawskim filologię angielską.

Mój kolor to zdecydowanie turkusowy. Z pór najbardziej kocham noc z pełnią księżyca – wówczas łatwiej uwierzyć w magię. Jestem zodiakalnym Skorpionem, a moim żywiołem jest woda. Moim marzeniem jest podróż do Nowej Zelandii, Krainy Długich Białych Obłoków, plaż dla surferów i różnorodnej przyrody. To właśnie tam chciałabym się kiedyś nauczyć surfować i nurkować. Pragnęłabym również zobaczyć Wielką Rafę Koralową.

W XXI wieku pozostałam wrażliwa, subtelna, dziewczęca, delikatna i z klasą niczym XIX-wieczna dama. Mam duszę artystki-romantyczki. Piszę, rysuję, śpiewam, zachwycam się pięknem romantycznych scenerii i natury. Najpiękniejszym widokiem, jaki kiedykolwiek widziałam, był otwarty ocean, gdzie linia horyzontu zlewała się z niebem. Wydaje mi się, że jestem podobna do oceanu, cicha, pogodna, delikatna i wrażliwa, ale gdzieś w głębi silna, zdecydowana i tajemnicza.

O KONKURSIE MISS POLONIA:

Zdecydowałam się wystartować  w konkursie Miss Polonia dzięki namowom babci, która zawsze wierzyła w moje możliwości. W listopadzie 2009 roku ukończyłam regulaminowe 18 lat, dlatego też dopiero w tym roku był możliwy mój udział w tej imprezie.

Myślę, że konkurs tego typu doda mi pewności siebie, stanę się bardziej świadoma swych zalet, zmieni mnie z nieśmiałego pączka w rozwinięty kwiat  kobiecości. Wierzę przy tym, że dzięki niemu łatwiej przyjdzie mi spełniać swe marzenia.

Nie będę się specjalnie przygotowywać do kolejnych etapów konkursu, chyba pójdę na żywioł, jak do tej pory.

O WOJEWÓDZTWIE MAZOWIECKIM:

Na terenie województwa mazowieckiego przede wszystkim, oprócz pięknych równin, przepływającej przez nie Wisły, znajduje się stolica Polski – Warszawa, która czyni je wyjątkowym i najważniejszym. Należy pamiętać, że właśnie w tym województwie podejmowane są najistotniejsze decyzje dotyczące całego naszego kraju. Oczywistym jest też, że większość najważniejszych zdarzeń historycznych miała miejsce w stolicy, bądź jej okolicach.

Nie chcę mówić o Mazowszu w oderwaniu od osób, które tutaj żyły i tworzyły. Wszak miejsca tworzą ludzie – ich mieszkańcy.

Swoich gości, chcących poznać mój region, z całą pewnością zabrałabym do Czarnolasu. Jest to miejscowość, w której mieszkał jeden z najważniejszych poetów polskich i patron liceum, które ukończyłam – Jan Kochanowski.

Urodziłam się w Kozienicach, których okolicę tworzy Puszcza Kozienicka, ukochane miejsce łowów Władysława Jagiełły.

Jestem radomianką i właśnie z tym miastem łączą mnie najmocniejsze więzi – to w nim się wychowywałam, w nim mieszkam, w nim stawiałam pierwsze kroki i zdobywałam pierwsze sukcesy – szkolne i nie tylko, dlatego też chciałabym, by Radom był bardziej doceniany przez ludzi. W końcu stąd pochodził najwybitniejszy polski filozof – Leszek Kołakowski. Ze względu na to, że jestem zakochana w literaturze Henryka Sienkiewicza, muszę wspomnieć, że zamek w Radomiu został zniszczony przez Szwedów podczas Potopu Szwedzkiego, a moje rodzinne miasto było główną siedzibą Karola Gustawa. Na pewno wszyscy znają postać Zagłoby, który przecież opowiadał o tym, jak w Radomiu został uderzony w głowę, przez co miał dziurę w czole.

Miejscem, które bym odwiedziła z wycieczką jako pilot, na pewno byłoby Muzeum Jacka Malczewskiego w Radomiu, którego wystawy historyczno-literackie niejednokrotnie mnie oczarowały.

Gdy myślę o wybitnych osobach Mazowsza, nasuwa mi się obraz popularnej aktorki Małgorzaty Foremniak, którą łączy ze mną nie tylko miasto, w którym się wychowywałyśmy, ale także ukończyłyśmy to samo liceum. Piosenkarzem pochodzącym z Radomia jest Szymon Wydra.

W Radomiu wychował się również znany, bodajże największy reżyser polski – Andrzej Wajda. Na pewno mógłby on pretendować do miana Honorowego Ambasadora Województwa Mazowieckiego, choć ten tytuł przyznałabym chyba jednak Janowi Kochanowskiemu, gdyż jestem zauroczona zręcznością jego pióra.

Moim własnym magicznym miejscem na Mazowszu jest natomiast mój własny dom, z którym łączą mnie wspomnienia i teraźniejszość.

Z Mazowsza pochodziły cztery dotychczasowe Miss Polonia – Władysława Kostakówna – Miss Polonia ’29, Zuzanna Cembrowska – Miss Polonia ’58, Magdalena Jaworska – Miss Polonia ’84 oraz Joanna Michalska – Miss Polonia ’90. Wszystkie cztery to Warszawianki.

Dwukrotnie mazowszanki zostały także wyróżnione przez jurorów jednego z najbardziej prestiżowych konkursów piękności na świecie, Miss Universe – Zuzanna Cembrowska w 1959 roku i Brygida Bziukiewicz z Pruszkowa w 1986 roku.

Czy Klaudia Natorska zostanie piątą mazowiecką Miss Polonia, ale pierwszą pochodzącą spoza Warszawy? I czy czekają ją sukcesy na miarę wielkich poprzedniczek? Oceńcie sami.

Zobacz

Wywiad z Miss Woj. Warmińsko-Mazurskiego 2010

Dziewiąty z cyklu 16 wywiadów przeprowadzonych przeze mnie dla portalu Wirtualna Polska w okresie od czerwca do lipca 2010 roku. Wywiadów udzieliły Miss 16 województw w ramach konkursu Miss Polonia.

[more]

12 czerwca wybrano Miss Polonia Województwa Warmińsko-Mazurskiego 2010. Została nią Kinga Angelika Frąckiewicz.

KWESTIONARIUSZ:

Wiek:

21 lat.

Miejsce zamieszkania:

Zielenica koło Górowa Iławeckiego.

Wykształcenie/zawód:

-studentka trzeciego roku leśnictwa w Wyższej Szkole Zarządzania Środowiskiem w Tucholi.

Zainteresowania/hobby:

-czytanie książek o tematyce dotyczącej niewyjaśnionych tajemnic świata;

-rozpatrywanie pochodzenia ludzkości w oparciu o pozostałości kultur starożytnych – dlatego jej marzeniem od lat dziecięcych jest podróż do Egiptu oraz Grecji.

O SOBIE:

Na temat swojej osobowości mam do powiedzenia niewiele, gdyż trudno obiektywnie ocenić samą siebie. Nie chcę, a nawet nie potrafię się reklamować. Nie jestem osobą idealną, bo takie nie istnieją 😉 Na pewno nie udaję kogoś, kim nie jestem.

Jestem osobą otwartą, lubię zawierać nowe znajomości i wciąż stawiać czoła nowym wyzwaniom ;). Staram się poznawać życie przez doświadczenie 😉 i nie popełniać dwa razy tych samych błędów, a więc próbuję czerpać ze źródła życia to, co najlepsze, ale tak, żeby się nie zachłysnąć.

Zgadzam się z Anne Louise de Stael-Holstein, że „prawdziwie piękne jest to, co czyni człowieka lepszym”, a więc nie wygląd tylko nasze czyny. Należy patrzeć na drugiego człowieka oczyma duszy i chciałabym, żeby na mnie też patrzono w ten sposób:)

Od dziecka mieszkam na wsi, z czego jestem bardzo zadowolona ;). Obcuję z naturą niemalże na każdym kroku i bardzo sobie cenię ciszę i spokój tam panujący. Należę do osób, które raczej starają się żyć chwilą, dlatego nie planuję dalekiej przyszłości. Na dzień dzisiejszy wiem tylko jedno –  chcę założyć szczęśliwą, kochającą się rodzinę ;).

O KONKURSIE MISS POLONIA:

Na start w konkursie Miss Polonia zdecydowałam się, ponieważ chciałam przeżyć ciekawą przygodę. Jedyną motywacją była i jest dla mnie chęć poznania czegoś nowego, innego…

Nikt mnie do tego nie namawiał, po prostu pewnego dnia zrodziła się w mojej głowie myśl, która przeszła w czyn. Nie spodziewałam się, że dojdę tak daleko, byłam i wciąż jestem tym mile zaskoczona.

Udział w tej imprezie uważam za jedną z ciekawszych przygód w swoim życiu i wiem, że na pewno w przyszłości będzie miłym wspomnieniem 😉 .

Decydując się na start w wyborach nie stawiałam sobie żadnego celu, tak też jest teraz. W dalszych etapach konkursu przede wszystkim chcę pozostać sobą. Uśmiechać się do ludzi i zarażać ich uśmiechem i życzliwością.

O WOJEWÓDZTWIE WARMIŃSKO-MAZURSKIM:

Województwo warmińsko – mazurskie jest przepiękne i myślę, że nie trzeba go reklamować, gdyż samo dla siebie jest swoistą reklamą 😉 Mazury znalazły się w półfinale ogólnoświatowego konkursu na 7 cudów świata obok innych 27 miejsc, nie trzeba więc udowadniać, że są godne uwagi 😉 Zachęcam do spędzania tu wolego czasu szczególnie osoby lubiące kontakt z przyrodą, gdyż w województwie mamy osiem Parków Krajobrazowych. Znajduje się tu wiele miejsc wartych polecenia. Krajobraz młodoglacjalny kusi Krainą Tysiąca Jezior ;), turystyce jachtowej i kajakowej sprzyja bogata sieć kanałów. Szczególnie zapraszam do Galindii, tzw. Mazurskiego Edenu u ujścia Krutyni do jeziora Bełdany. Odbywają się tu bardzo ciekawe imprezy m. in. walki międzyplemienne, napad Galindów, wyprawy łodziami. Niemalże każde miasto Warmii i Mazur ma bogatą, ciekawą historię. Zapraszam również do Świętej Lipki, gdzie znajduje się Sanktuarium Maryjne, a w pobliżu granica Warmii z Mazurami. Warto odwiedzić także zamek w Lidzbarku Warmińskim, gdzie często przebywał Ignacy Krasicki, a także Mikołaj  Kopernik.

Jako lokalna patriotka jednak za najciekawsze miejsce uważam najbliższe okolice swojego miejsca zamieszkania. Niewielkie miasto Górowo Iławeckie ma niepowtarzalny klimat, gdyż jest położone na zielonych wzgórzach Natangii, a ponadto korzenie jego mieszkańców wywodzą się z wielu kultur. W mieście znajduje się gotycki ratusz, kościół rzymskokatolicki, cerkiew grekokatolicka, unikalne muzeum gazownictwa. W lutym w 1807 roku w Górowie Iławeckim przebywał Napoleon Bonaparte po bitwie z wojskami rosyjskimi pod Pruską Iławką. Co ciekawe w 1686 roku na stosie spalono tu czarownicę, co upamiętnia tablica pod Ratuszem Miejskim. W pobliżu miasta znajduje się wieś Żywkowo, którą szczególnie upodobały sobie bociany.

Jedyną osobą, która obecnie przychodzi mi na myśl jako Honorowy Ambasador Warmii i Mazur, jest pani Barbara Cały, która wykonuje ręcznie szydełkowane suknie, a inspiracją dla niej jest właśnie przyroda tego regionu.

Do tej pory tylko raz reprezentantka Warmii i Mazur założyła koronę Miss Polonia – Izabela Opęchowska z Biskupca w 1998 roku. 

Czy Kinga Frąckiewicz dorówna swojej poprzedniczce i zostanie drugą Miss Polonia pochodzącą z województwa warmińsko-mazurskiego? Oceńcie sami.

Zobacz