Marta Bieniek

Marta Bieniek mieszka w Warszawie. Ma 24 lata. Studiuje na Wyższej Szkole Sztuki i Projektowania w Łodzi na kierunku architektura wnętrz. Obecnie przygotowuje się do obrony pracy magisterskiej. Po studiach chciałaby zdobyć odpowiednie doświadczenie, aby stworzyć własną firmę. Interesuje się modą oraz designem. Zimą jeździ na snowboardzie, a latem pływa na kite. W wolnych chwilach oddaje się swoim pasjom, jakimi są malarstwo oraz architektura.

Myślę, że tytuł Miss Polski byłby dla mnie szansą na otwarcie kolejnych drzwi na mojej drodze. Poza tym to ogromne wyróżnienie i znak, że zaufało mi mnóstwo ludzi. Jedną z rzeczy, które zawsze chciałam robić, jest działanie na rzecz społeczeństwa i z pewnością wygrana w konkursie by mi to ułatwiła. Jak wiadomo, zdobycie korony jest równoznaczne z ogromem zobowiązań i wyzwań, dzięki którym chciałabym udowodnić, że to nie uroda jest najważniejsza, ale przede wszystkim wnętrze i siła.

Gdybyś miała porównać swój charakter do jednego z żywiołów – ognia, wody, powietrza lub ziemi, to który by to był żywioł i dlaczego?

Woda jest żywiołem, który najlepiej odzwierciedla mój charakter. Tak, jak woda potrafi zmienić swój stan skupienia, tak i ja potrafię dostosować się do każdej sytuacji, w której jestem, gdyż jak wiadomo – kobieta zmienną jest. Poza tym żywioł ten, podobnie jak ja, ma skomplikowaną naturę – jest wszędzie i może być elementem praktycznie wszystkiego. Jako nieobliczalna i nieprzewidywalna zodiakalna Ryba, doskonale czuję się w wodzie. Wyjątkowość żywiołu, z którym się utożsamiam najlepiej oddają te słowa: „To w morskiej toni powstaje cud, w środku muszli rodzi się prześliczna perła. Podobnie jak z cierpienia rodzą się szlachetne uczucia, znamionujące dojrzałość człowieka”.

Marta Bieniek

Marta Bieniek

Wywiad z Joanną Strykowską

Joanna Strykowska – IV Vicemiss Polski ’97

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Globmiss w grudniu 2016 roku

Obecnie konkurs Miss Polski kojarzy się przede wszystkim z fantastycznymi koncertami finałowymi, które co roku są przepięknymi, dopracowanymi w najdrobniejszych szczegółach widowiskami. Ale mało kto dziś pamięta, że aż dwie gale finałowe Miss Polski odbyły się poza granicami naszego kraju. Jedną z nich był finał Miss Polski ‘97, który odbył się w Tunezji.
Wśród jego laureatek znalazła się Joanna Strykowska, która wywalczyła wówczas tytuł 4 Wicemiss Polski.
Właściwie kiedy po raz pierwszy wystartowałam w konkursie piękności był rok 1996, miałam wówczas 17 lat. Od urodzenia mieszkałam w Świebodzinie, uczęszczałam do Technikum Rolniczego, a sprecyzowanych planów na przyszłość jeszcze nie miałam. Interesowałam się kosmetologią, modelingiem, dziennikarstwem telewizyjnym. Chciałam też zostać pogodynką.
 
W Zielonej Górze odbywały się regionalne wybory do konkursu Miss Polski i Miss Polski Nastolatek Ziemi Lubuskiej. Byłam ciekawa tego świata. Pierwsze moje zgłoszenie, na konkurs dla nastolatek, wysłała moja mama. Zostałam wtedy 3 Wicemiss Nastolatek Ziemi Lubuskiej ‘96. Kolejnym etapem były repasaże w Warszawie, które przeszłam pomyślnie i dzięki temu wzięłam udział w koncercie półfinałowym we Wrocławiu. Przygotowania półfinałowe trwały tydzień, w tym czasie uczyłyśmy się chodzić po wybiegu, pilnie ćwiczyłyśmy choreografię i prezentację własnej osoby. Gala półfinałowa odbyła się w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Odpadłam. Ale był to moment, w którym wiedziałam już, że w przyszłym roku również wezmę udział w regionalnych wyborach Miss Polski, tym razem już dla dziewczyn dorosłych. I tak się stało. 
Kolejne zgłoszenia wysyłałam już sama. Nikt mnie nie musiał namawiać. Konkurs regionalny Miss Ziemi Lubuskiej ‘97 odbył się w Zielonej Górze. Otrzymałam poczas niego dwa tytuły: 1 Wicemiss Ziemi Lubuskiej oraz Miss Radia Zachód. Z tytułu komplementarnego „Miss Radia Zachód” jestem chyba najbardziej dumna, bo potwierdza on, że oprócz jury zostałam zauważona również przez innych. Po zielonogórskim konkursie, etapie ćwierćfinałowym, półfinale, dostałam się do finału konkursu Miss Polski 1997. Wybory rzeczywiście po raz pierwszy w historii odbywały się wówczas poza granicami kraju, w Tunezji. Dla mnie było to ogromne wyróżnienie i wielka przygoda: pierwsza podróż samolotem, a potem zdobycie tytułu 4 Wicemiss Polski ’97.
Miss mówią zawsze, że udział w konkursie piękności pozostawia wspomnienia na całe życie. No to sprawdźmy, czy rzeczywiście tak jest. Jak Joanna Strykowska wspomina przygotowania do konkursu finałowego i samą galę?
Zgrupowania półfinałowe i finałowe wyglądają podobnie. Odbywa się nauka układów choreograficznych do kilku prezentacji (suknie wieczorowe, suknie koktajlowe, suknie ślubne, stroje kąpielowe, stroje sportowe). Ciężka i mozolna praca, ale efekty są imponujące. W telewizji wypada to świetnie. Pamiętam dwóch znakomitych choreografów Jarka Stańka i Janusza Dąbrowskiego, którzy dwa razy dziennie katowali nas tymi układami. Podczas zgrupowania finałowego odbywały się także sesje zdjęciowe, mierzenie strojów, sukien, drobne poprawki krawieckie. Miałyśmy też chwile na relaks (basen, czas wolny, zdarzało się ognisko).
Atmosfera podczas wszystkich etapów konkursu była bardzo dobra. O współzawodnictwie nie było w ogóle mowy. Może wpływ na to miał egzotyczny wyjazd? Wszyscy byli dla siebie bardzo życzliwi i przyjaźni. Zawiązały się przyjaźnie między dziewczynami. Niektóre trwają później bardzo długo. Osobiście do tej pory mam kontakt z kilkoma dziewczynami z tamtego finału poprzez portale społecznościowe, zawsze są to bardzo miłe rozmowy.
 
Od samego początku zaprzyjaźniłam się z Grażynką Domańską i Dorotką Czają. Nota bene Grażynka została później Miss Polski, a Dorotka Miss Polski Nastolatek. Z Dorotką, z racji bliższej odległości między naszymi miejscami zamieszkania, kilkakrotnie po finale się widziałam. Grażynka mieszka we Wrocławiu, trochę daleko ode mnie, ale jak tylko będę miała okazję odwiedzić jej miasto, na pewno się zobaczymy.
Na zgrupowaniu finałowym mieszkałam w pokoju właśnie z Grażynką Domańską, Izą Mularonek, Olą Szklarz. Oczywiście wśród tylu pięknych kobiet zawsze będą i plotki. Pamiętam, że w pokojach typowałyśmy kandydatki do korony. Moje typy w dziewięćdziesięciu procentach sprawdziły się – tytuły zdobyły: Grażyna Domańska, Marta Piechowiak, Monika Miara, Ania Kubiak i oczywiście Dorotka Czaja, na które stawiałam. Wracając do plotek, nieraz słyszałam, że Miss Polski ma zostać dziewczyna, która w rezultacie nie zajęła żadnego miejsca. Wszystkie finalistki powtarzały, aby się już nie starać, że werdykt jest ustalony wcześniej. Dlatego nie powinno się wierzyć plotkom. Jury było międzynarodowe, niektórzy z jurorów widzieli dziewczyny po raz pierwszy na próbie generalnej czy też w dniu koncertu.
Gala finałowa był to świetnie przygotowany spektakl. Pod każdym względem: oryginalna choreografia, pomysłowa reżyseria, oprawa muzyczna oraz piękne stroje.
 
A emocje? Zawsze są. Przed pierwszym wyjściem wszystkie finalistki się stresują, ponieważ jest to bezpośredni kontakt z publicznością oraz jurorami. Przed następnymi pokazami za kulisami panował już spokój. Dla większości z nas była to już tylko zabawa i oczekiwanie na werdykt. Przed ostatecznym ogłoszeniem wyników towarzyszyła nam adrenalina i nadzieja na tytuł. To są niezapomniane chwile.
Co do werdyktu, Grażynka Domańska to mój typ 100%. Pamiętam, że była także faworytką mojej siostry, która powinna przecież kibicować mnie.
Ale i mi się poszczęściło. Zostałam 4 Wicemiss Polski i dziś tytuł ten uważam za ogromny sukces. Choć bezpośrednio po jego zdobyciu, kiedy emocje opadły, czułam lekki niedosyt, myśląc, że mogłam zdobyć więcej. No ale… Każda z dziewczyn przed kamerami mówi, że w wyborach Miss zdobycie tytułu się nie liczy, liczy się tylko zabawa. Ja uważam inaczej. Prawdą jest, że poznajemy nowych ludzi, pracujemy nad pokonaniem tremy, uczymy się mówić nośnie do mikrofonu, sprawdzamy się na scenie, przed kamerami, ale przede wszystkim biorąc udział w takiej imprezie liczymy na zdobycie głównego tytułu. I nie ma co udawać, że jest inaczej.
Reflektory zgasły, scena opustoszała, Joanna z diademem 4 Wicemiss wróciła do Polski i…

Po finale otrzymałam telefon od organizatora konkursu Miss Polski w Warszawie z propozycją wzięcia udziału w Międzynarodowym Konkursie INTER MISS na Ukrainie. Długo się nie zastanawiałam. Z przyjemnością w nim uczestniczyłam, pokonując reprezentantki wielu republik i zdobywając główny tytuł.
 
Do moich obowiązków jako Wicemiss Polski przez rok panowania należała ponadto pełna dyspozycja do zadań powierzonych przez biuro konkursu. Były to np. sesje zdjęciowe, udział w pokazach, targach mody, targach samochodowych. Ale nie było tego aż tak dużo, aby nie można było połączyć nowych obowiązków z życiem codziennym.
Od tamtych chwil upłynęło prawie 20 lat. Co się zmieniło w życiu Joanny Strykowskiej? Jaka jest dziś?

Zmieniło się wszystko. Dziś mieszkam pod Warszawą, wychowujemy z mężem dwoje dzieci. Córka Dominika parę tygodni temu skończyła 18 lat i przed nią matura, syn Oskar ma 16 lat i uczy się w I klasie Technikum Ekonomicznego. Pracuję w administracji samorządowej zajmując się promocją miasta.
 
A konkurs Miss Polski wspominam bardzo miło. Uważam, że warto wziąć w nim udział. Zawsze niby istnieje niebezpieczeństwo niemoralnych propozycji ze strony sponsorów, organizatorów itp. Mnie się to jednak nigdy nie zdarzyło. Od takich ludzi zawsze byłam z daleka. Radzę to każdej dziewczynie, a start w konkursie będzie wtedy samą przyjemnością. Tak, jak dla mnie. Ja pamiętam same plusy: motywacja, rywalizacja, spełnienie marzeń. Bo każda z nas w dzieciństwie chciała przecież zostać księżniczką w błyszczącej koronie. Poza tym udział w konkursie piękności uczy też pewności siebie, która jest bardzo ważna w późniejszym życiu. Poznajemy siebie, dowiadujemy się czym jest rywalizacja, jakie emocje nam towarzyszą i czy umiemy przegrywać. Dziewczyny, startujcie, żeby nie mieć później wyrzutów sumienia, że jednak nie spróbowałyście i nie dałyście sobie szansy!

Sabina Kontor

Sabina Kontor mieszka w Warszawie i ma 24 lata. Studiuje stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Warszawskim. W przyszłości chciałaby zostać dyplomatą i reprezentować nasz kraj na arenie międzynarodowej. Uwielbia dalekie podróże, a wolny czas spędza na ringu – jej pasją jest boks.

Myślę, że zdobycie tytułu Miss Polski, pozwoliłby mi na większy rozwój zarówno w sferze osobistej, jak i zawodowej. Jest to również okazja, aby poznać wiele niesamowicie ciekawych osób. Gdybym to ja założyła koronę, chciałabym godnie reprezentować Polskę na konkursie międzynarodowym oraz być jak najlepszym przykładem dla młodych, pięknych dziewczyn, aspirujących do wzięcia udziału w tym konkursie.

Gdybyś miała porównać swój charakter do jednego z żywiołów – ognia, wody, powietrza lub ziemi, to który by to był żywioł i dlaczego?

Byłby to ogień. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że jestem osobą bardzo aktywną i odważną, nie lubię stagnacji, więc idę przez życie zdecydowanym krokiem.

Sabina Kontor

Sabina Kontor

Sabina Kontor

Sabina Kontor

Sabina Kontor

Joanna Tlałka

Joanna Tlałka, pochodzi z Torunia i ma 24 lata. Jest tegoroczną absolwentką Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, a od kilku miesięcy odbywa staż w firmie brokerskiej. Wolne chwile uwielbia spędzać w towarzystwie najbliższych oraz dba o swoją kondycję chodząc na siłownię. Od zawsze uwielbia tańczyć i zarażać innych swoją energią i uśmiechem, dlatego w przyszłości chciałaby zostać instruktorką zumby.

Konkurs Miss Polski to jedyna i niepowtarzalna szansa na zdobycie tytułu, który otwiera bardzo dużo drzwi i daje możliwości poznania wielu interesujących ludzi. Gdyby to mi udało się zdobyć ten tytuł, pozwoliłoby to mi rozwijać swoje plany i zainteresowania na wielu płaszczyznach oraz sprawdzić umiejętności radzenia sobie w stresujących sytuacjach, co zapewne byłoby doskonałą lekcją, która zaowocowałaby także w przyszłości. Jednak bycie Miss to nie tylko same przyjemności, ale też ogromny obowiązek i dług zaufania. Bycie osobą publiczną wiąże się z dużym stresem oraz odpowiedzialnością za swoje działania. Na dodatek nasze obecnie panujące Miss postawiły wysoko poprzeczkę, więc oczekiwania społeczeństwa na pewno są bardzo wygórowane. Ja, oczywiście, zrobiłabym wszystko, aby im sprostać.

Gdybyś miała porównać swój charakter do jednego z żywiołów – ognia, wody, powietrza lub ziemi, to który by to był żywioł i dlaczego?

Z natury jestem spokojna jak tafla wody, ale jednocześnie tajemnicza i budząca respekt. Jednak czasem potrafię uderzyć jak tsunami.

Joanna Tlałka

Joanna Tlałka

Kamila Wenderlich

Kamila Wenderlich mieszka w Gdańsku, a pochodzi z bardzo małej miejscowości znajdującej się w centrum Polski – Dobrzynia nad Wisłą. Ma 23 lata. Obecnie kończy studia kulturoznawcze ze specjalizacją dziennikarską na Uniwersytecie Gdańskim. Na co dzień tańczy oraz trenuje w najlepszym zespole cheerleadingowym w Polsce – Cheerleaders Flex Sopot. Od czterech lat w sezonie letnim związana jest z telewizją regionalną, w której prowadzi program podróżniczy „Na Walizkach” opisujący wszystkie zalety Pomorza. W przyszłości chciałaby połączyć swoje teraźniejsze zajęcia i zostać dziennikarką sportową. Dodatkowo marzy jej się założenie swojej szkoły tańca lub fitnessu i prowadzenie zajęć z dziećmi lub z dorosłymi kobietami. Wolny czas spędza uprawiając sport. Jeździ na rolkach, gra w squasha, pływa na desce windsurfingowej, zaczęła również pływać na skuterach wodnych. Lubi żyć aktywnie, to daje jej wiele radości. Jedną z jej największych pasji są podróże, a więc poznawanie nowych kultur i ludzi, zwiedzanie pięknych zakątków Europy oraz Stanów Zjednoczonych. Interesuje się religiami świata, czyli tym, w co wierzą ludzie z różnych części naszego globu, jak wyznają swoją wiarę i jaka terminologia ich obowiązuje. Prowadzi również bloga, w którym opisuje wszystkie podróże, których podjęła się w przeciągu ostatnich trzech lat. Jej największym marzeniem jest, aby za kilkanaście lat mieć cudowną rodzinę oraz być spełnioną kobietą.

Korona Miss Polski to wielki zaszczyt, ale także obowiązki. Cztery lata temu startowałam już w tym konkursie, dotarłam do finałowej „10”, ale wtedy traktowałam to tylko jako wielką przygodę w moim życiu. Dzisiaj, dzięki mojemu doświadczeniu, pewności na scenie oraz wśród ludzi mogę powiedzieć, że podołałabym w spełnianiu wszystkich tych obowiązków, jakie czekają przyszłą Miss Polski 2015. Moim głównym celem i marzeniem jest to, aby móc reprezentować nasz kraj na międzynarodowym konkursie piękności oraz odnieść tam wspaniały sukces. Chciałabym pokazać przedstawicielkom innych krajów, że Miss Polski to nie tylko piękna twarz i figura, ale także ciekawa osobowość oraz mądra osoba, która może osiągać wielkie rzeczy dzięki swojemu zaangażowaniu i sile wewnętrznej.

Gdybyś miała porównać swój charakter do jednego z żywiołów – ognia, wody, powietrza lub ziemi, to który by to był żywioł i dlaczego?

Zdecydowanie byłoby to powietrze. Często chodzę z głową w chmurach. Mam milion pomysłów na minutę i wszędzie mnie pełno (tak jak powietrza) J. Mam mnóstwo osób w swoim życiu, bez których nie potrafiłabym oddychać, tak jak one beze mnie. Cały czas próbuję się doskonalić, odkrywać świat i kochać ludzi. Kieruje mną obiektywne spojrzenie na sytuacje oraz ekspresyjna osobowość, co ułatwia mi komunikowanie się z innymi. To wszystko kojarzy mi się z tym żywiołem. I taka jestem.

Kamila Wenderlich

Kamila Wenderlich

Kamila Wenderlich

Kamila Wenderlich

Aleksandra Olszewska

Aleksandra Olszewska ma 19 lat. Studiuje marketing internetowy w Collegium da Vinci w Poznaniu. Współtworzy start-up smart mirrors, są to inteligentne lusterka motocyklowe, które dopasowują swój kąt do pozycji kierowcy. W niedalekiej przyszłości planuje otworzyć własną unikatową i jedyną w swoim rodzaju knajpkę. Prowadzi bardzo aktywny tryb życia, latem pływa na windsurfingu, zimą preferuje narty. Marzeń ma wiele – skok ze spadochronem, wycieczka po Azji, jednak priorytetem dla niej jest posiadanie w przyszłości pełnej, szczęśliwej rodziny.

Zdobycie korony Miss Polski pozwoliłoby mi przełamać stereotyp na temat Miss i pokazać, że z urodą idzie w parze inteligencja. Mogłabym bardziej wyeksponować swoje działania związane ze smart mirrors, gdyż smart mirrors powiązane jest z tematyką bezpieczeństwa na drogach, więc jako Miss Polski mogłabym dotrzeć do większego grona osób, które zainteresuje ten temat. Godnie reprezentowałabym markę Miss Polski na całym świecie zważywszy na to, że w najbliższym czasie pojawimy sie z naszym start-upem na wielu konferencjach w Europie i USA.

Gdybyś miała porównać swój charakter do jednego z żywiołów – ognia, wody, powietrza lub ziemi, to który by to był żywioł i dlaczego?

Gdybym miała wybrać żywioł, z którym się identyfikuję, to niewątpliwie byłaby to woda. Symbolizuje ona przede wszystkim głębokie uczucia, opiekuńczość, intuicję, a ja w swoim życiu zawsze kieruję się uczuciami oraz troszczę się o ludzi, którzy są bliscy mojemu sercu.

Aleksandra Olszewska

Aleksandra Olszewska

Aleksandra Olszewska

Miss Polonia 2016

Finał Miss Polonia ’16

Organizatorzy: Biuro Miss Polonia i Agencja Igo-Art

Data i miejsce: 12 listopada 2016 r., Hotel Narvil w Serocku k. Warszawy

Prowadzenie: O. Janiak

Gwiazda wieczoru: K. Cerekwicka, Ł. Zagrobelny, H. Mlynkowa

Jury: P. Krupińska, M. Zawadzka,  R. Mancewicz, B. Tatara, A. Spieczyńska, K. Gorazda, K. Borowicz, R. Kapica

Laureatki:

Miss Polonia – Izabella Krzan

Vicemiss Polonia – Dominika Szymańska i Katarzyna Włodarek

Konkursy międzynarodowe:

  • Paulina Rułka – Miss Intercontinental 2016 (Sri Lanka) – Top 15
  • Katarzyna Włodarek – Miss Model of the World 2015 (Chiny) – Top 30 + Best Skin
  • Katarzyna Włodarek – Miss Universe 2017 (USA)
  • Dominika Szymańska – Miss Earth 2017 (Filipiny)
  • Izabella Krzan – Miss Universe 2016 (Filipiny)
  • Natalia Popis – Miss Intercontinental 2017 (Egipt) – Face of Beauty

***

12 listopada 2016 roku stało się to, na co wierni fani czekali prawie 4 lata. Powrócił konkurs Miss Polonia! Tego dnia właśnie odbyła się gala finałowa w Hotelu Narvil w Serocku, k. Warszawy, z udziałem 20 pięknych finalistek. Do życia przywróciła imprezę nowa Dyrektor Generalna Konkursu Miss Polonia – Jadwiga Piątek Włodarczyk wraz z kierowaną przez nią Agencją Igo-Art – dotychczasowym organizatorem regionalnym z Łodzi.

Niestety, tym razem nie było telewizyjnej transmisji na żywo, ale za to wyemitowano bezpośrednią relację w internecie, a poza tym Miss Polonia 2016 otrzymała nową, niezwykle piękną koronę. Nawiązaniem do bogatej tradycji konkursu i prawdziwą gratką dla fanów było zaproszenie na finałową galę aż 12 byłych Miss i Vicemiss Polonia! Takiego zjazdu laureatek nie było chyba jeszcze nigdy wcześniej na żadnym z finałów tej imprezy.

Swoją obecnością galę uświetniły: Paulina Krupińska, Marcelina Zawadzka, Rozalia Mancewicz, Barbara Tatara, Aleksandra Spieczyńska, Karolina Gorazda, Katarzyna Borowicz, Karina Wojciechowska, Angelika Jakubowska, Roksana Jonek, Paulina Panek i Agata Biernat.

Główną nagrodą dla Miss Polonia 2016 był motocykl i zaszczyt reprezentowania Polski na konkursie Miss Universe 2016.

Wybór był bardzo trudny, ale ostatecznie jury za najpiękniejszą uznało Izabellę Krzan z Olsztyna, 21-letnią brązowowłosą studnetkę ekonomii, najwyższą spośród finalistek, bo mierzącą aż 180 cm wzrostu. Tytułami Vicemiss podzieliły się Dominika Szymańska, licząca 177 cm wzrostu i 21 lat oraz najniższa i najstarsza w Top 3 – Katarzyna Włodarek z Wielunia, piękna 25-latka, mierząca 175 cm wzrostu.

Ciekawostką jest fakt, że rok wcześniej piękna Kasia również wywalczyła tytuł II Vicemiss w konkursie Miss Poland World 2015. Zresztą w ogóle konkurs ten obfitował w piękne panie, które odnosiły sukcesy w więcej, niż jednym konkursie piękności. Zarówno Ludwika Cichecka, jak i Dominika Szymańska wystartowały rok później w konkursie Miss Poland Earth. Obie z wyróżnieniem – Ludwika zajęła III miejsce (Miss Earth Water), zaś Dominika tym razem okazała się bezkonkurencyjna i założyła koronę Miss Poland Earth 2017!

Magdalena Kucharska

Po rocznej przerwie konkurs Miss Earth 2016 wrócił na Filipiny. Polską reprezentantką, po raz drugi z rzędu, była ambasadorka Miss Egzotica International. Tym razem wybór padł na Magdalenę Kucharską. Magda ma 24 lata, mierzy 175 cm wzrostu, a jej wymiary to 88/58/88. Blondwłosa radomianka jest doświadczoną modelką, ale niestety nie pomogło jej to w odniesieniu sukcesu i z październikowego konkursu Miss Earth wróciła na tarczy.

Tytuł Miss Earth 2016 przypadł w udziale Katherine Elizabeth Espín Gómez z Ekwadoru, a całe Top 4 pochodzi z Ameryki Południowej.

Miss Poland World 2016

FINAŁ MISS POLAND WORLD 2015

Data i miejsce: 9 października 2016 r., Centrum Handlowe Mysia 3 w Warszawie

Jury: K. Mirgos, N. Tomczyk, A. Rylik, E. Wierzbicka

Laureatki:

Miss Poland World 2016 – Kaja Klimkiewicz

Vice Miss Poland World – Paulina Mękal i Klaudia Rekosz

Konkursy międzynarodowe:

  • Kaja Klimkiewicz – Miss World 2016 (USA)

—————————————————————-

Reprezentantką Polski na konkursie Miss World 2016, była ponownie Miss Poland World, wybrana 9 października w Centrum Handlowym Mysia 3 w Warszawie.

10 finalistek miało okazję bliżej przedstawić się jury. Z każdą z dziewczyn odbyła się rozmowa, miały one możliwość opowiedzieć o swoich pasjach, a nawet zaprezentować np. talent wokalny 🙂

Bezkonkurencyjna ostatecznie okazała się Kaja Klimkiewicz, 19-latka z Glinojecka. Tytuły Vicemiss przypadły natomiast w udziale Paulinie Mękal z Tarnowskich Gór i Klaudii Rekosz z Gdańska.

Ciekawostką może być fakt, że dwa lata później, w 2018 r., Kaja wystartowała w konkursie Miss Earth Poland. Tam również zaprezentowała się świetnie, zdobywając tytuł Miss Poland Earth Water (II Vicemiss Earth Poland) 2018.