Weronika Marzęda

Weronika Marzęda ma 19 lat i pochodzi z Ostrowa Lubelskiego. Aktualnie mieszka w Warszawie, gdzie od października zaczyna studia dziennikarskie. Jest osobą spontaniczną, nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Jej pasją jest projektowanie kreacji wieczorowych, jak dotąd tylko na papierze, ale wierzy, że w przyszłości uda jej się założyć własną markę 🙂 

W 2011 roku reprezentowała województwo lubelskie na finale Miss Polski Nastolatek 2011. Od tamtego momentu zaczęła interesować się konkursami piękności i już wtedy wiedziała, że weźmie udział w „dorosłym” konkursie Miss Polski, jak tylko będzie po maturze.

Mój udział w regionalnym konkursie piękności dla nastolatek był decyzją nieprzemyślaną, spontaniczną, właściwie z dnia na dzień. Okazało się, że przeżyłam tam fantastyczną przygodę. Na zgrupowaniu finałowym miałam okazję obserwować kandydatki do tytułu Miss Polski, jak i Miss Supranational, poznałam bliżej świat Miss, który kiedyś wydawał się nieosiągalny. Wciągnęłam się w ten świat i moja decyzja o starcie w „dorosłym” konkursie Miss Polski była już w stu procentach przemyślana. Nikt nie musiał mnie do tego namawiać. Wybory Miss są dla mnie nie tylko wspaniałą zabawą, ale również inspiracją przy moich projektach sukien. A najpiękniejszym, co mogłoby mi się przytrafić w przygodzie z Miss Polski, jest możliwość reprezentowania naszego kraju na najbardziej prestiżowym konkursie piękności na świecie – Miss WORLD. 

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Weroniki? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?

Myślę, że nie ma „przepisu na koronę Miss”. Każda Miss jest inna i co roku wyróżnia się czymś specyficznym. Trudno mi wskazać swoje atuty, którymi oczaruję jurorów. W każdej kobiecie można znaleźć coś pięknego i oryginalnego, zarówno w jej wyglądzie, jak i w cechach charakteru, zalety których niekoniecznie jesteśmy świadome. Mam nadzieję, że i we mnie jury dostrzeże to nieuchwytne „coś”.

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Weroniki na internetowych hejterów?

Krytyka nikogo nie ominie. Ja podchodzę do tego ze słowami, że „jeszcze się taki nie narodził, kto wszystkim by dogodził” :)

Weronika Marzęda

Weronika Marzęda

Weronika Marzęda

Weronika Marzęda

Weronika Marzęda

Weronika Marzęda

Weronika Marzęda

Weronika Marzęda

Agnieszka Wasilewska

Agnieszka Wasilewska ma 22 lata. Urodziła się i mieszka w Toruniu i tutaj też pracuje jako kosmetolog. Ukończyła szkołę wyższą, broniąc pracy licencjackiej z kosmetologii dermatologicznej. Dalej planuje kontynuować naukę na kierunku odnowa biologiczna. W czasie wolnym od pracy, dorabia jako hostessa i modelka. Jej hobby jest uprawianie sportów, co przekłada się na codzienne wizyty na siłowni. Ze względu na to, że kocha zwierzęta, lubi jazdę konną łączącą sportową rywalizację ze współpracą na linii człowiek – zwierzę. Interesuje się motoryzacją, w szczególności jazdą na motorze i w przyszłości planuje zakupić swój własny motor. Kocha podróże i jej marzeniem jest choć na chwilę znaleźć się na tropikalnej plaży. Kibicuje drużynie piłkarskiej Legia Warszawa. Jest osobą otwartą, ciekawą świata, chętną na nowe kontakty z ludźmi, wesołą, która ma wiele zainteresowań i chce w życiu spróbować jak najwięcej się da. 

Zawsze uważała, że konkursy piękności nie są dla niej, ponieważ bardziej preferuje skromne życie, niż stanie w centrum uwagi, w końcu jednak ciekawość świata „Miss” zwyciężyła. 

Moja przygoda z konkursem Miss Polski zaczęła się za namową kilku bliskich mi osób. Przekonanie mnie zajęło im kilka lat, ale w końcu dałam się namówić na pierwszy etap w moim mieście. Pomyślałam, że to ostatni dzwonek, gdyż mam już 22 lata. Największą motywacją do udziału w konkursie Miss Polski jest dla mnie kibicowanie bliskich, jakiegoś rodzaju zabawa i podekscytowanie tym, że być może uda mi się reprezentować godnie nasz wspaniały kraj na konkursach międzynarodowych. 

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Agnieszki? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?

Nie będę chciała nikogo przekonywać, zaprezentuję swoją osobę w pełni naturalnie, pokażę swój urok osobisty i mój charakter. Dam każdemu prawo wyboru. Zapraszam do oglądania finału Miss Polski 2014 7 grudnia w Polsacie! A jeśli zostanę Miss, będę bardzo zaszczycona, poczuję się wyróżniona.

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Agnieszki na internetowych hejterów?

Każdy człowiek jest narażony na krytykę ludzi go otaczających. Niestety bywa tak, że czasem nie dając powodów i tak będziemy negatywnie oceniani. Myślę, że nie powinno zwracać się na to uwagi. Każdy ma swoje poglądy, wartości życiowe, podejście do życia i zawsze znajdzie się osoba przeciwna naszym. Powinno się mieć silny charakter, aby móc „walczyć” ze złem i jednoczyć się z dobrocią.

Zdjęcia od A. Wasilewskiej

Zdjęcia od A. Wasilewskiej

Zdjęcia od A. Wasilewskiej

Ilona Krawczyńska

Ilona Krawczyńska ma 22 lata. Pochodzi z małej miejscowości Trzemeszno, ale od kilku lat mieszka w Łodzi, gdzie studiuje dziennikarstwo i komunikację społeczną o specjalizacji public relations i właśnie PR najbardziej interesuje ją zawodowo. 
Jeśli tylko mogłaby sobie na to pozwolić, podróżowałaby i poznawała wszystkie najdziwniejsze zakątki tego świata, jednak na chwilę obecną jej przyszłość zapowiada się inaczej. Planuje studia magisterskie, oczywiście kontynuację już rozpoczętego kierunku PR, po czym chciałaby zdobyć odpowiednie doświadczenie, aby stworzyć własną firmę PR’ową.
Gdy tylko ma kilka wolnych dni, najczęściej odwiedza mamę i babcię, z którymi jest bardzo związana i bardzo je kocha. Jeżeli czasu jest mniej i nie może sobie pozwolić na wyjazd, cieszy się chwilami spędzonymi z ukochanym. Zawsze uważała, że ważniejsze jest „z kim” się spędza czas, niż „jak”. Gdy najbliższych nie ma obok niej, lubi zagłębić się w dobrej książce, aby rozbudować swoją wyobraźnię, bądź jak za dawnych dobrych lat – tańczy (10 lat tańczyła w zespole formacyjnym).

Kiedy rozpoczynała swoją przygodę z Miss Polski, nie sądziła, że uda jej się dostać aż do finału i uważa, że to niesamowity sukces, którego się kompletnie nie spodziewała. Na początek był konkurs regionalny Miss Ziemi Łódzkiej. 

„Pewnego dnia dostałam telefon od znajomej: „Ilona weź udział w Miss Polski Ziemi Łódzkiej, będzie fajnie, zobaczysz, może nawet coś wygrasz!” Nie potraktowałam tego poważnie, to było dla mnie „nieosiągalne”, więc się nie zgodziłam. Opowiedziałam jednak o tym mojej mamie, babci, siostrze i chłopakowi i wtedy nie miałam już wyjścia. Przedstawili mi miliony superlatyw, które nakłoniły mnie do wzięcia udziału i zmotywowały. Są to oczywiście podróże, o których marzę, nagrody, które są miłymi dodatkami, ale na pierwszym miejscu osoby, które mogę poznać, dzięki którym mogę się rozwinąć i przeżyć te wszystkie niesamowite chwile. To z ich powodu ostatecznie wystartowałam w konkursie regionalnym, wygrałam go i jako Miss Polski Ziemi Łódzkiej zakwalifikowałam się do ćwierćfinałów Miss Polski, skąd awansowałam do półfinałów, a teraz nadszedł czas na finał.”

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Ilony? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu? 

Nie wybiegam w przyszłość, nie planuję strategii na wygraną. Staram się czerpać radość z tego, co się dzieje tu i teraz. Jestem bardzo energiczną i wesołą osobą, nastawioną pozytywnie do świata. Więc może zamiast przekonywać „czymś” jury po prostu będę sobą, bo to mi wychodzi najlepiej. Ze swojego doświadczenia wiem, że uśmiechem można zarażać! 

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Ilony na internetowych hejterów?

Przeczytałam już wiele negatywnych komentarzy na swój temat, ponieważ już po konkursach regionalnych pojawiły się publikacje prasowe. Pierwszy artykuł powodował we mnie tak silną ciekawość, że nie mogłam sobie odmówić przeczytania opinii internautów. Było oczywiście wiele krytykujących, anonimowych komentarzy. Było to przykre, jednak mam wspaniałego chłopaka i rodzinę, którzy zakazali mi czytania tych anonimowych bzdur. To mi pomogło i każdy kolejny artykuł nie budził we mnie takiej niezdrowej ciekawości, a kątem oka przeczytane komentarze nie powodowały już przykrości. Do wszystkiego można przywyknąć. 😉 Każdy ma prawo do własnego zdania i wyrażania swojej opinii. Jedni mogą być zadowoleni z werdyktu, a inni nie. Na szczęście nie wszyscy mają taki sam gust i pogląd na to, co jest ładne, a co nie. I dobrze – przynajmniej nasz świat nie jest nudny. Przykre jednak jest to, że anonimowi ludzie wylewają swoje frustracje w niejednokrotnie bardzo wulgarny sposób.

Zdjęcia od I. Krawczyńskiej

Zdjęcia od I. Krawczyńskiej

Zdjęcia od I. Krawczyńskiej

Prezentacja Anny Pyrek

Prezentacja Anny Pyrek – IV Vicemiss Polski 2013

ANNA PYREK
20 lat, Barlinek
studiuje na Politechnice Łódzkiej, uczy sie języków obcych, ponieważ uważa, że taka umiejętność daje wiele możliwości
Jaka jest: otwarta, szczera, oddana. Dla ważnych dla niej osób może wiele poświęcić. Jest wrażliwa na słowa ludzi dla mnie bliskich. Wciąż uczy się cierpliwości. Poza tym cechuje ją nieprzewidywalność, spontaniczność, łatwo nawiązuje nowe znajomości
Jak spędza wolny czas: gra w tenisa, jeździ na rowerze, lubi też czytać książki
Plany i marzenia: chciałaby mieć własną działalność związaną z jej obecnym kierunkiem studiów, zwiedzić najpiękniejsze miejsca na świecie, w szczególności Indie, ponieważ fascynuje ją indyjska kultura, architektura, kuchnia.
Dlaczego zdecydowała się na start w konkursie Miss Polski: „Udział w konkursie Miss Polski był bardzo spontaniczny. Namówiła mnie do tego moja młodsza siostra. Według mnie jest to nie tylko wspaniała przygoda, którą z pewnością zapamiętam do końca życia, ale także doświadczenie, które przyda mi się w dalszych etapach mojego życia.”
Ulubiona Miss: „Nie mam, uważam, ze każda ma cechy, które czynią ja wyjątkową”
Idealna Miss: “Powinna być piękna nie tylko zewnętrznie, ale także wewnętrznie. Powinna być osobą wrażliwą, ciepłą, uczciwą.”
Ideał faceta: „Mojego mężczyznę z pewnością nazwałbym ideałem. Jest inteligentny, zaradny, pracowity. Uwielbiam Jego spontaniczność, szalone pomysły i przede wszystkim poczucie humoru. Jest to jedyna osoba, która potrafi przywołać uśmiech na mojej twarzy w najgorsze dni. Jednocześnie jest On troskliwy, opiekuńczy, oddany, zawsze mogę liczyć na Jego wsparcie. Przy nim najprostsze, codzienne czynności, czy gesty stają sie wyjątkowe. Poza tym mamy wiele wspólnych pasji, co jeszcze bardziej nas do siebie zbliża. ”

Martyna Górak

Martyna Górak ma 19 lat. Pochodzi z bardzo małej miejscowości – Kiedrzyn, położonej blisko Radomia. Jest tegoroczną maturzystką. Ma nadzieję, że dostanie się na wymarzony kierunek studiów, jakim jest prawo. Czasem lubi sobie poleniuchować, wtedy zazwyczaj czyta książki, ogląda bardzo dużo filmów. Najbardziej lubi czas spędzany ze znajomymi i oczywiście chłopakiem – Konradem. Współpracuje również z Beyond Studio, w którym udziela się jako modelka i hostessa. Swoją przyszłość chciałaby związać z modelingiem, jeżeli oczywiście pozwolą na to jej studia. Ma wiele planów i marzeń, ale nie chce o nich mówić, żeby nie zapeszyć. Bardzo dużo od siebie wymaga. Nawet jeżeli coś jej się nie udaje – nie poddaje się, bo wie, że zawsze daje z siebie wszystko. 

Nigdy wcześniej nie myślała o udziale w tego typu konkursie, choć zawsze oglądała je w telewizji i podziwiała te wszystkie piękne dziewczyny. Jednak nigdy nie widziała tam siebie. Teraz nie może uwierzyć, że zaszła tak daleko.

Udział w konkursie Miss Polski zaproponował mi Tomasz Mosionek z Beyond Studio, z którym 
współpracuję. Na początku byłam nieco zaskoczona, ale później ten pomysł wydał mi się ciekawy. Uznałam, że nic nie tracę. Wysłaliśmy moje zgłoszenie przez Internet i dostałam sie na ogólnopolski casting w Warszawie. Na pewno konkurs ten nie jest czymś najważniejszym w moim życiu, ale nie będę też udawać, że mi nie zależy, żeby dotrzeć jak najdalej. Wszystko co wiąże się z udziałem w wyborach – nagrody, popularność, podróże, są jakąś motywacją, żeby nadal starać się i walczyć w kolejnych etapach. Jednak najbardziej chciałabym, żeby konkurs Miss Polski był cudownym wspomnieniem, niezapomnianą przygodą, jaka nie przydarza się każdemu. Chciałabym wykorzystać tę szansę jak najlepiej, dać z siebie wszystko i nie zawieść ludzi, którzy we mnie wierzą. 

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Martyny? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?

Na razie nie potrafię sobie nawet wyobrazić tego, że mogłabym znaleźć się w takim konkursie, 
wśród najpiękniejszych kobiet na świecie. Byłoby to dla mnie naprawdę wielkie wyróżnienie. 
Na pewno będę stawiała na naturalność, gdyż według mnie to naturalne kobiece piękno potrafi 
najlepiej oczarować. Oczywiście będę dawała z siebie wszystko i dalej pracowała na swój sukces, który moim zdaniem i tak już osiągnęłam. 😉

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Martyny na internetowych hejterów?

Wszystkie negatywne uwagi, które są skierowane w naszą stronę, sprawiają nam przykrość. Trzeba jednak nauczyć się sobie z tym radzić. Mnie takie rzeczy motywują do dalszego działania. Nie biorę tego do siebie. Jeżeli ja sama uważam, że to co robię jest słuszne, to nie zwracam na tego typu komentarze uwagi. Wiadomo, że na początku jest mi troszkę smutno, ale jest to tylko chwilowe.

Martyna Górak

Martyna Górak

Martyna Górak

Martyna Górak

Justyna Galas

Justyna Galas ma 19 lat i mieszka w Czarnej Białostockiej. W tym roku została studentką Uniwersytetu w Białymstoku. Tymi z jej marzeń, które zamierza zrealizować w najbliższej przyszłości, są skok spadochronowy oraz skok na bungee. Wolny czas uwielbia spędzać z przyjaciółmi oraz chłopakiem, poza tym lubi aktywność fizyczną, często jeździ rowerem, czasami biega, a jeśli pogoda nie dopisuje, ćwiczy w domu.

Nie planowała udziału w konkursie Miss Polski, wcześniej nie miała odwagi wystartować w tego typu imprezie. 

Do udziału w tym roku namówiła mnie mama, która wiernie wraz z resztą rodziny mi kibicuje. Ich wsparcie jest dla mnie bardzo ważne i budujące. 
Uważam, że reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej jest ogromnym zaszczytem, 
którego chciałabym dostąpić, a to największa motywacja. Niewątpliwie ogromną zaletą zwycięstwa w konkursie Miss Polski byłaby również możliwość podróżowania.

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Justyny? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?

Moją mocną stroną jest fakt, iż jestem pozytywnie odbierana przez innych ludzi, co zawdzięczam swojej życzliwości, jak i skromności, dzięki czemu ludzie czują się przy mnie swobodnie. Wiele razy spotkałam się z opinią, że mam miłą aparycję, szczery uśmiech. Będę chciała przekonać jury do swojej osoby, poprzez ukazanie im, że jestem osobą komunikatywną, z poczuciem humoru, pomocną. Dbam nie tylko o swoją figurę, ale także o rozwój intelektualny. Mam nadzieję, że jury zauważy i doceni te zalety.

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na 
krytykę. Jaki jest sposób Justyny na internetowych hejterów?

Konstruktywna krytyka jest pouczająca, wiele wnosi w nasze życie, więc staram się wyciągać 
wnioski z takich komentarzy, zaś te negatywne opinie, wynikające np. z zazdrości, staram się 
ignorować.

Justyna Galas

Justyna Galas

Justyna Galas

Zdjęcia i prezentacja N. Tomczyk

Zdjęcia z prywatnego archiwum Natalii Tomczyk – finalistki Miss Polski 2013

Zdjęcia od N. Tomczyk

Zdjęcia od N. Tomczyk

Zdjęcia od N. Tomczyk

Zdjęcia od N. Tomczyk

NATALIA TOMCZYK
22 lata, Luboń k. Poznania
Zainteresowania: podróże i modeling, aktorstwo i śpiew. Lubi uczyć się języków obcych
Plany i marzenia: ma wiele marzeń i planów na przyszłość
Jak spędza wolny czas: lubi zwiedzać ciekawe, egzotyczne miejsca, poznawać nowe kultury
Dlaczego zdecydowała się na start w konkursie Miss Polski: „po udziale w wyborach Miss Polonia w 2010 roku nie przypuszczałam, że wystartuję jeszcze w jakimś konkursie piękności. Udział w Miss Polski był spontaniczną decyzją, na którą największy wpływ miała moja mama, która zachęcała mnie, bym jeszcze raz spróbowała swoich sił, tym razem w konkursie Miss Polski. Największą dla mnie motywacją jest możliwość reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej. Od wielu lat podziwiałam światowe konkursy piękności. Mam nadzieję, że udział w konkursie Miss Polski umożliwi mi spełnienie moich marzeń.”
Ulubiona Miss: „Aneta Kręglicka. Osiągnęła ona sukces na skalę światową. Jest jedyną Polką, której udało się zdobyć tytuł Miss World.”
Idealna królowa piękności: „musi urzekać wdziękiem, klasą, elegancją, urokiem osobistym. Powinna posiadać skromność, a zarazem pewność siebie i przebojowość.”
Mój największy atut jako Miss: „wiele osób, które mnie znają, zwraca uwagę na moją słowiańską urodę oraz delikatność, dzięki której, jak wszyscy sądzą, wyróżniam się wśród innych dziewczyn. I właśnie tę swoją cechę uważam za największy atut, gdyż jest ona zgodna z moim charakterem i usposobieniem.”
Ideał faceta: „ten, przy którym zawsze będę się czuła kochana i szczęśliwa”

Zdjęcia i prezentacja K. Sikorskiej

Zdjęcia z prywatnego archiwum Katarzyny Sikorskiej – finalistki Miss Polski 2013

Zdjęcia od K. Sikorskiej

Zdjęcia od K. Sikorskiej

Zdjęcia od K. Sikorskiej

Zdjęcia od K. Sikorskiej

Zdjęcia od K. Sikorskiej

KATARZYNA SIKORSKA
22 lata, Warszawa (pochodzi ze Złotoryi)
uczennica szkoły i kursów instruktorskich fitness w Warszawie, studiowała Kosmetologię oraz ukończyła kurs Wizażu i Stylizacji
finalistka Miss Wrocławia 2013
Jaka jest: stara się maszerować śmiało wg muzyki, którą tylko ona słyszy, gdyby mieli nakręcić o niej film, na pewno nosiłby tytuł ”blondynka w podróży”. Często podróżuje, tego też wymaga od niej jej obecna praca. Dąży do tego, by robić w życiu to, co kocha, by budzić się codziennie rano z uśmiechem na twarzy;) Bierze od życia to, co przynosi i korzysta z tego w całej pełni
Zainteresowania: fitness oraz taniec, z którym ma do czynienia od najmłodszych lat i który stał się jej sposobem na życie, moda, wizaż, stylizacja
Plany i marzenia: ma ich mnóstwo, to one dają jej energię i motywację do działania. W przyszłości chciałaby otworzyć swój butik oraz pracować jako trenerka/instruktorka fitness
Dlaczego zdecydowała się na start w konkursie Miss Polski: „lubię nowe wyzwania, doświadczenia, które kształtują moją osobowość, dlatego też zgłosiłam się do konkursu. Traktuję to jako świetną zabawę, a jednocześnie pracę nad sobą i zdobywanie coraz to nowych doświadczeń. Zawsze daję z siebie 100 % i tak też jest w tym przypadku. Z racji tego, że zajmuję się modelingiem, jest to okazja pokazania swojej osoby, zaprezentowania się wśród szerszej publiczności, ale przede wszystkim dobra zabawa oraz okazja do poznania ciekawych ludzi.”
Idealna królowa piękności: „powinna być wyjątkowa.”
Jej największy atut, jako Miss: „biorę od życia to, co przynosi, mam zasady, ambicje i plany do których dążę”
Ideał faceta: „ideałów nie ma, ludzie dążą do bycia idealnym, chcąc być doskonałym. Moim zdaniem to, co jest idealne, jest nudne. Każdy ma coś w sobie, co nas wyróżnia i to właśnie jest najcenniejsze. Wymarzony mężczyzna to ten, przy którym zawsze będę się czuła kochana i szczęśliwa. Powinien być ciepły i cierpliwy, ale jednocześnie potrafiący czasem sprowadzić mnie na ziemię. Taki właśnie jest Mariusz, mężczyzna który skradł moje serce ;)”