Magdalena Swat – I Vicemiss Polonia 2017, Top 20 na konkursie Miss Universe 2018
Magdalena Swat ma 27 lat i od 5 lat mieszka w Warszawie, gdzie ukończyła studia magisterskie z administracji na Politechnice Warszawskiej. Aktualnie pracuje jako modelka i influencerka, a w przyszłości planuje współtworzyć kanał na YouTube. Jednak jej największym marzeniem jest praca w telewizji
Zdobyła tytuł I Vicemiss Polonia 2017, dzięki czemu mogła reprezentować Polskę na konkursie Miss Universe 2018 w Tajlandii. Tam odniosła sukces awansując do Top 20. Swoimi emocjami i wrażeniami przywiezionymi z Tajlandii zgodziła się z nami podzielić.
“Konkurs Miss Universe to połączenie ciężkiej pracy i szkoły życia ze wspaniałym doświadczeniem i przygodą. Jest to ciężka praca fizyczna i psychiczna, ponieważ zgrupowanie tego konkursu był to bardzo intensywny okres. Mało snu, każda godzina zaplanowana, ciągła dbałość o wygląd na najwyższym poziomie, stres, porównywanie siebie do innych, wychodzenie ze strefy komfortu. Jednocześnie jest to wspaniałe przeżycie i przygoda, ponieważ w żadnej innej sytuacji nie poznałabym w jednym miejscu tylu ludzi z całego świata, nie spotkałabym się z premierem Tajlandii, nie założyłabym tradycyjnego tajskiego stroju do tańca i nie przeżyłabym wielu innych wspaniałych przygód i emocji…
Były chwile trudne i były cudowne. Najtrudniejsze było wstawanie o 5:00 rano. Szczerze? Snu najbardziej mi podczas zgrupowania brakowało… Będąc bardziej wypoczętą, czerpałabym z tego wszystkiego jeszcze większą radość Bardzo trudne było utrzymywanie perfekcyjnego wyglądu, gdy zmęczenie dawało się tak we znaki…
Trudna była także rozmowa z Jury – może nie była najtrudniejsza, ale najbardziej stresująca jak dla mnie.
A najcudowniejsze chwile?
Najcudowniejsza dla mnie była możliwość wykrzyczenia przed milionami ludzi mojego imienia, nazwiska i słynnego „POLAND” – nazwy kraju, z którego pochodzę. Zaprezentowanie się na tak spektakularnej scenie, pokazanie się tak licznej publiczności i przeżycie emocji z tym związanych. Uwielbiam wybieg i scenę!
Najbardziej niezapomniane było dla mnie oczywiście zajęcie miejsca w top 20. Czułam się dumna nie tylko dlatego, że to mój osobisty sukces, ale też sukces dla naszego kraju i konkursu Miss Polonia
Konkurs Miss Universe wzbudza niebywałe zainteresowanie. W Ameryce, czy Azji to najważniejszy konkurs piękności na świecie. Tym samym i my, jego uczestniczki, na czas zgrupowania stałyśmy się “gwiazdami”, czytałyśmy i słyszałyśmy o sobie mnóstwo pochwał, ale i krytyki.
W moim przypadku było o tyle fajnie, że raczej nie spotykałam się z negatywnymi komentarzami, wręcz przeciwnie, dostałam dużo wsparcia i szczerze mówiąc to bardzo budowało. Na zgrupowaniu wygląda to tak… jesteś w obcym miejscu, gdzie cię oceniają z każdej strony, plus sama siebie też porównujesz do innych… to samo w sobie jest wystarczająco stresujące, a dokładanie komuś trosk i krytykowanie na pewno nie przyniesie lepszego efektu. Oczywiście można dawać wskazówki, sugerować… byle tylko nie hejtować.
Tak to wygląda z mojego punktu widzenia. Ciężko mi odnieść się do innych kandydatek, zależy kto co jak odbiera… raz mojej współlokatorce ktoś napisał, że zachowuje się jak Beyonce … jej się to nie spodobało – a ja bym się ucieszyła, gdyby ktoś porównywał mnie do takiej gwiazdy !:)
Mimo, że nie spłynęła na mnie fala hejtu, to zdarzały się absurdalne komentarze. Najbardziej absurdalną rzeczą jaką przeczytałam o sobie, to komentarz o tym, że jestem sztuczna, porobiona… ktoś porównywał moje zdjęcia sprzed 9 lat i na tej podstawie wysnuwał wnioski… Ale tak się kończy porównywanie dziewczynki do kobiety. Widać, jak na razie, upływający czas działa na moją korzyść, oby tak dalej
Tymczasem dla mnie, rzekomo tak sztucznej, najbardziej zaskakujące podczas trwania Miss Universe było to, że mimo sporej i wypełnionej po brzegi kosmetyczki, zabrałam za mało kosmetyków, włosów i rzęs… Jakkolwiek to zabrzmi
Dużym zaskoczeniem był też rozmach podczas konkursu strojów narodowych. Kostiumy niektórych dziewczyn przypłynęły statkiem, ponieważ nie zmieściły się do samolotu.
Ze swojej perspektywy mogę powiedzieć, że w walizce dziewczyny, która wyjeżdża na MU, absolutnie nie może zabraknąć wygodnych szpilek, balsamu / samoopalacza i pięknych kreacji, ale raczej dziennych, niż sukni wieczorowych. Dobrze mieć swój unikalny styl (było parę dziewczyn, które wyróżniały się stylem i tym samym robiły pozytywne zamiesznie wokół siebie).
Dziewczyny na tak prestiżowym konkursie to myślę, że jednocześnie trochę i koleżanki, i konkurentki. Zależy, jak dużą widzą w sobie konkurencję… Na pewno każda jest miła i pomocna, ale gdzieś tam w tyle głowy świeci się lampka z napisem „nie ufaj”.
Ja zaprzyjaźniłam się z Martą, reprezentantką Kanady – współlokatorką, była bardzo kochana i super się dogadywałyśmy już od pierwszych chwil
Polubiłam też Celin – Niemkę – miała ogromny dystans do siebie, bardzo cenię tę cechę.
Konkurs wygrała natomiast Catriona z Filipin. Myślę, że idealnie nadaje się ona na Miss Universe, jednak jeżeli chodzi o urodę, to najbardziej podobała mi się Tamaryn z Republiki Południowej Afryki.
Przyglądając się Catrionie i Tamaryn myślę, że można określić kilka cech, jakie powinna mieć dziewczyna, aby zdobyć tytuł Miss Universe.
Jeżeli chodzi o wygląd, to wiecie jaki typ preferuje Miss Universe więc pozwólcie, że nie będę się nad tym rozwodzić Co do umiejętności, charakteru to na pewno musi potrafić się dobrze zaprezentować na scenie – dobrze chodzić, panować nad mimiką twarzy i postawą ciała. Miss Universe powinna mieć pasję, inteligencję, dobre serce, musi posiadać umiejętność wypowiadania się, być pewna siebie, ale nie zarozumiała, mieć miłą aparycję, być sympatyczna i otwarta na ludzi, uśmiechnięta. Moim zdaniem Miss Universe nie musi być idealna, ale musi być przykładem dla innych kobiet.
Myślę, że w nowej Miss Poland Universe organizatorzy konkursu Miss Polonia powinni szukać właśnie takich cech, które wymieniałam wyżej.
Przy okazji chciałabym bardzo podziękować organizatorom Miss Polonia, wszystkim markom i firmom, fanom, którzy mnie wspierali przed i w trakcie trwania konkursu Miss Universe. Śmiało mogę powiedzieć, że jesteście częścią tego sukcesu! Odpowiem teraz na Wasze pytania.
Sunniva: Czy niektóre dziewczyny były w jakiś sposób faworyzowane ?
Tak, była grupka dziewczyn częściej zabierana na sesje zdjęciowe, nagrania, itp.
Klaudia: Konkurs dobiegł końca, a Ty wróciłaś do Polski. Czy w związku z Twoim sukcesem lub też samym udziałem w Miss Universe posypały się jakieś propozycje zawodowe?
Tak, pojawiły się:) Czekam na podpisanie umowy, więc nie chcę zapeszać. Dowiecie się, mam nadzieję, wkrótce
Matis: Jak myślisz, dlaczego Europejki są ignorowane na MU przy wyborze ścisłego TOP? Oczywiście w 2016 r. wygrała Iris z Francji, jednakże miejsce Europejki w TOP 5 to nadal rzadkość.
Myślę, że w Europie jest małe zainteresowanie konkursami piękności w porównaniu do krajów azjatyckich czy Ameryki Południowej. W związku z tym Europejki mają mniej fanów, mniej zamieszania jest wokół nich, na czym w mojej opinii zależy organizatorom.
Dziękuję za wywiad i pozdrawiam wszystkich ciepło!”
My również bardzo dziękujemy za wywiad, raz jeszcze gratulujemy awansu do Top 20 i życzymy dalszych sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym!