Aleksandra Trykacz ma 23 lata i pochodzi z Radzynia Podlaskiego, gdzie obecnie również mieszka. Studiuje administrację na Uniwersytecie Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie. Jej zainteresowania ściśle wiążą się z tym, co do tej pory robiła, mianowicie z lekkoatletyką. Trenowała tą dyscyplinę od 13 roku życia. Była medalistką Mistrzostw Polski zarówno
indywidualnie, jak i zespołowo. Jej specjalizacja to bieg na 400 m przez płotki, a także 400 m płaskie. Obecnie nie trenuje zawodowo, sport stał się jej pasją, a także sposobem na relaks. Chętnie zaszczepia w innych tą miłość, pokazując, jak można aktywnie, a zarazem przyjemnie spędzać wolny czas. Wybiegając delikatnie w przyszłość, skupia się głównie na konkursie Miss Polski oraz na napisaniu i obronie pracy magisterskiej. Jej głównym marzeniem jest być szczęśliwą, chwytać i wykorzystywać każdy dzień do maksimum. Chce budzić się każdego ranka z uśmiechem na ustach i dziękować za wszystkie rzeczy, które ją spotykają, niezależnie od tego, czy będą dobre czy złe, gdyż uważa, że ze wszystkich doświadczeń należy wyciągać wnioski, po to, by się ciągle udoskonalać. Bardziej przyziemnym marzeniem są z pewnością podróże, ma nadzieję, że w przyszłości znajdzie wystarczająco dużo czasu i pieniędzy, aby móc podziwiać cuda tego świata.
Dlaczego chciałabym zdobyć koronę Miss Polski? Przede wszystkim dlatego, aby móc się realizować. Cały czas szukam czegoś, w czym poczuję się spełniona i myślę, że ten tytuł mógłby mi w tym pomóc. Jestem osobą, która musi cały czas działać, to mnie napędza. Najlepiej uczę się wtedy, gdy jestem rzucona na głęboką wodę, to mnie mobilizuje i właśnie konkurs Miss Polski jest taką głęboką wodą. Moim celem jako Miss Polski bez wątpienia byłaby pomoc innym ludziom, wspieranie różnego rodzaju akcji, m.in. dotyczących rozwoju młodych osób, promowanie konkursu piękności oraz zerwanie ze stereotypami na temat „miss”.
Gdybyś miała porównać swój charakter do jednego z żywiołów – ognia, wody, powietrza lub ziemi, to który by to był żywioł i dlaczego?
Odnajduję wszystkie te żywioły po trosze w moim charakterze. Jednak żywiołem oddającym najbardziej moją osobowość jest ziemia, gdyż jestem osobą stabilną, twardo stąpam po ziemi, nie bujam w obłokach, wytyczam sobie cele i stopniowo je realizuję.


