Weronika Kuczun

Weronika Kuczun ma 19 lat. Pochodzi z Ustki. W tym roku rozpoczyna studia w Warszawie na kierunku Ekonomia. Jej pasja to śpiew, który towarzyszy jej w życiu od kiedy pamięta. Muzyka pozwala jej wyrażać siebie, pokazywać to, jaka jest naprawdę w głębi duszy. Jej największym marzeniem jest bycie szczęśliwą, a to może osiągnąć dzięki swoim bliskim oraz sytuacjom, które spotykają ją w życiu.

Jest tym na przykład udział w finale konkursu Miss Polski 2014.

Od dziecka razem z rodzicami oglądałam w telewizji finały Miss Polski. Podziwiałam kandydatki, próbowałam typować swoje faworytki. Myślałam sobie wtedy: „Też bym tak kiedyś chciała..”. Ani się obejrzałam, a moje dziecięce marzenie spełniło się. Uświadomiłam to sobie w trakcie półfinałów, kiedy prowadzący przeczytał moje nazwisko w gronie 25 finalistek Miss Polski 2014. To pragnienie, o którym sama zapomniałam, wtedy do mnie powróciło. Mój udział w konkursie nie był zaplanowanym krokiem. Zawsze staram się robić w życiu wszystko w zgodzie ze sobą. Kiedy zobaczyłam, że rozpoczyna się casting regionalny, postanowiłam spróbować swoich sił. Lubię rozwijać siebie, próbować czegoś nowego co sprawia, że w pewien sposób staję się inną wersją siebie. I to jest moją motywacją w tej imprezie ­ rozwijanie siebie i próba swoich sił.

Do korony Miss Polski, a później być może Miss World już tak blisko. Marzy o nich wiele dziewcząt, udaje się je zdobyć bardzo nielicznym. Jaka jest recepta Weroniki? W jaki sposób chce przekonać najpierw ogólnopolskie, a później międzynarodowe jury, że jest najodpowiedniejszą kandydatką do tego zaszczytu?

Myślę, że tym, iż na scenie czuję się tak naprawdę sobą, nie tremuję się. Nikogo nie udaję, zawsze staram się być uczciwą i pomocną osobą, która myśli pozytywnie i idzie przez świat z uśmiechem na twarzy.

Jednym z minusów bycia Miss Polski i związanej z tym popularności, jest narażenie na krytykę. Jaki jest sposób Weroniki na internetowych hejterów?

Na co dzień śpiewam. Wiąże się to z udziałem w różnych konkursach wokalnych. Przez wiele lat nauczyłam się radzić sobie z krytyką, ocenianiem, wyborem najlepszego z najlepszych. W tej chwili rozumiem, że negatywne słowo może prowadzić do ulepszenia własnej osoby, ale tylko wtedy, gdy jest to uzasadniona krytyka.

Weronika Kuczun

Weronika Kuczun

Weronika Kuczun

Dodaj komentarz