Natalia Tomczyk – II Vicemiss Polonia 2010, finalistka Miss Polski 2013
Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla Globmiss w kwietniu 2014 r.
Od 1990 roku w Polsce funkcjonują równolegle dwa konkursy piękności o ogólnokrajowym zasięgu: Miss Polonia, którego laureatka reprezentuje Polskę na konkursie Miss Universe oraz Miss Polski – zdobywczyni tego tytułu bierze udział w wyborach Miss World. Wiele pięknych, młodych dziewczyn próbuje swoich sił zarówno w Miss Polonia, jak i w Miss Polski. A zaczęło się już w roku rozłamu. Półfinalistka Miss Polski 1990 Joanna Michalska sięgnęła po koronę Miss Polonia 1990. Ale czasem piękności docierają aż do finałów obu imprez, ale zaledwie kilka razy w historii zdarzyło się, by finalistka jednego z konkursów, była jednocześnie Wicemiss w tym drugim. I tak: Małgorzata Stuczyńska to finalistka konkursu Miss Polonia 1997 i 1 Wicemiss Polski 1999, Kamila Rasteńska to finalistka konkursu Miss Polonia 2000 i 1 Wicemiss Polski 2001, Justyna Rudzka to finalistka konkursu Miss Polonia 2000 i 2 Wicemiss Polski 2002, natomiast Natalia Tomczyk to 2 Wicemiss Polonia 2010 i finalistka Miss Polski 2013. O rozmowę poprosiliśmy ostatnią spośród wymienionych Pań – Natalię Tomczyk. Pokusiła się ona o próbę porównania obu imprez – Miss Polonia i Miss Polski.
W 2010 r. wystartowałaś w konkursie Miss Polonia i zdobyłaś tytuł 2 Wicemiss Polonia. To duży sukces i prestiżowe wyróżnienie. Po co Ci właściwie w tej sytuacji był udział w konkursie Miss Polski? Odczuwałaś niedosyt? Na co liczyłaś? Co takiego jest w konkursach piękności, że wciągnęły Cię jak narkotyk?
Już jako 16-latka wystartowałam w ogólnopolskim konkursie dla modelek Hook Fashion Look organizowanym przez włoską agencję z Mediolanu (Ice Models) oraz jedną z najbardziej renomowanych agencji w Polsce „Hook”. Już wówczas, w tym pierwszym moim konkursie, udało mi się pokonać tysiące dziewczyn z całej Polski, dostałam się do „finałowej piątki”, a nagrodą był kontrakt z agencją Ice oraz wyjazd do Mediolanu. Jednak w tamtym czasie wraz z rodzicami uznaliśmy, że najważniejsza jest szkoła i ostatecznie nie wyjechałam.
Ponieważ lubię życie w ciągłym ruchu, od wielu lat pracuję jako modelka i uwielbiam przygotowania do takich przedsięwzięć jak pokazy mody, czy konkursy piękności, kilka lat później zdecydowałam się na udział w Miss Polonia. Po wyborach Miss Polonia 2010 nie przewidywałam zupełnie wzięcia udziału w kolejnym konkursie. Byłam ogromnie usatysfakcjonowana i zaszczycona, gdyż uważam, że tytuł 2 Wicemiss Polonia, czyli trzecie miejsce w tak prestiżowej imprezie, jest to duże osiągnięcie, szczególnie kiedy zdamy sobie sprawę, jak wiele etapów trzeba przejść wcześniej. Udział w konkursie Miss Polski 2013 był decyzją spontaniczną, nie brałam tego wcześniej pod uwagę, namówiła mnie moja mama i zgłosiłam się w ostatniej chwili na ćwierćfinał do Warszawy. Nie wiem, czy mogę powiedzieć, że konkursy piękności wciągnęły mnie jak narkotyk, ponieważ w ciągu 3 lat wzięłam udział zaledwie w dwóch z nich. Znam dziewczyny, które startują w różnych wyborach Miss o wiele częściej.
Wielu ludzi, nawet takich, którzy trochę interesują się konkursami piękności, do dziś nie wie i często zadaje pytanie – czym różni się konkurs Miss Polonia od konkursu Miss Polski. A Ty już wiesz, jakie są między nimi różnice, a w czym są do siebie podobne?
Myślę, że na ten temat nie powiem nic więcej, niż powszechnie wiadomo. Miss Polonia reprezentuje Polskę na konkursie Miss Universe, natomiast od kilku lat Miss Polski na Miss World. Oba konkursy są dwoma najbardziej prestiżowymi konkursami piękności w Polsce. Nie mają sobie równych. Szczególnych różnic pomiędzy nimi nie zauważyłam, oba wspominam bardzo miło. Organizatorzy zarówno na jednym, jak i na drugim konkursie byli bardzo sympatyczni. Pomimo, że w przypadku obu imprez przygotowania do gali są dość ciężkie, gdyż zgrupowania są wyczerpujące fizycznie i psychicznie, jest mnóstwo zajęć choreograficznych, dużo sesji zdjęciowych i wywiadów, to ja nie narzekałam, ponieważ, jak wcześniej wspomniałam, jestem przyzwyczajona do takiego tempa funkcjonując od wielu lat w branży modelingowej. Udział w wyborach Miss była to dla mnie niezapomniana przygoda i polecam start zarówno w Miss Polonia, jak i Miss Polski każdej dziewczynie.
W edycji Miss Polonia, w której uczestniczyłaś, za najpiękniejszą uznano Rozalię Mancewicz i o jej wyborze zadecydowali telewidzowie, w Miss Polski zwyciężyła Ada Sztajerowska i tutaj werdykt wydało profesjonalne jury. Twoim zdaniem, który system wyboru najpiękniejszej (przez widzów, czy przez jury) jest lepszy, bardziej obiektywny, sprawiedliwy, lepiej rokujący na późniejsze sukcesy na międzynarodowej arenie?
Uważam, że wybór telewidzów jest sprawiedliwszy, ponieważ jest bardziej obiektywny. Dziewczyny nie są oceniane przez kilka/kilkanaście osób, tylko przez całą Polskę. Owszem, profesjonalne jury zapewne lepiej wie, co może się „sprzedać” na konkursach międzynarodowych, ale mimo wszystko składa się ono z zaledwie kilku osób, które mogą mieć (i często mają) swoje gusta i guściki, a telewidzowie, to jest jednak ogół Polaków i ich głosami wygrywa ta, która rzeczywiście obiektywnie podoba się większości.
W obu konkursach zostałaś doceniona, zdobyłaś tytuł 2 Wicemiss Polonia 2010 i awansowałaś do Top 10 konkursu Miss Polski 2013. Jesteś ze swoich występów zadowolona, czy rozczarowana?
Z mojego występu w obu konkursach jestem zadowolona. Jeden i drugi sukces uważam za osiągnięcie i cieszę się, że zarówno w Miss Polonia, jak i w Miss Polski mnie doceniono. Zdaję sobie sprawę, jak wiele dziewczyn startuje we wstępnych etapach, jaką długą drogę trzeba przejść, ile szczebli eliminacji pokonać, żeby w ogóle dostać się do samego finału. Zaś zostać docenioną aż w dwóch finałach konkursów takiej rangi uważam za swój osobisty sukces, z którego jestem ogromnie dumna i bardzo się z tego powodu cieszę. Nie ukrywam, że marzy mi się wyjazd choć na jeden międzynarodowy konkurs piękności. Już za czasu udziału w Miss Polonia tego pragnęłam. Byłabym przeszczęśliwa, gdyby moje marzenie spełniło się teraz.
Tego Ci bardzo mocno życzymy. I dziękujemy, że podzieliłaś się z nami swoimi spostrzeżeniami.
Ja również dziękuję.